26.01.07, 08:56
Mam dylemat.Ostatnio miałam cykle miesiączkowe 26 dniowe, ostatni był 24.
Dzisiaj mamy 4 dzień nowego i odczówam ból jednego jajnika jak przy
owulacji.Jeśli chodzi o śluz to pojawił się taki jak na początku
cyklu.Zazwyczaj bolał mnie między 9-10 dniem.Zbliżenie z mężem mieliśmy 2 i 3
dnia. Zastanawiam się czy możliwa jest ciąża?Czy to była owulacja?
Obserwuj wątek
    • agafrytka Re: dylemat 27.01.07, 14:43
      Przy tak krótkich cyklach jest wysokie prawdopodobieństwo wydzielania się śluzu
      płodnego tuż po miesiączce,a nawet w trakcie.Owu 4 dnia cyklu?Mało
      prawodopodobne.Czy cykl 24-dniowy pojawił się raz,a może miałaś krótsze cykle?
      Wogóle ile masz obserwowanych cykli?Kiedy następuje zwyżka tempki i czy w tym
      cyklu miało to już miejsce?Napisz spróbujemy znależć dni niepłodne na początku
      cyklu, o ile masz obserw.12 cykli.
      • karin33 Re: dylemat 27.01.07, 14:53
        Jesli chodzi o obserwacje temp to jeszcze nie stosowałam. Co do śluzu to
        zazwyczaj 9lub 10 dzień obserwuję że jest bardzo rzadki i czuje ten ból. Jeśli
        chodzi o długość cykli to w ostatnim czasie wyglądało to tak:
        29,26,26,24.od 5 dnia codziennie czuję niewielki ból, tak jakby coś
        rozpulchniało mi sie w środku.
        • nglka Re: dylemat 27.01.07, 15:04
          Nie powinnaś w takiej sytuacji współżyć w ogóle w dni przed owulacją. Twoje
          krótkie cykle nie wróż dobrze.
          W takiej sytuacji istnieje duże ryzyko ciąży przy współżyciu 2-3 dnia cyklu.
          Lepiej zabezpieczaś siędodatkowo, lub zrezygnować ze współżycia, jeśli ciąża
          jest nie do zaakceptowania.
          • nglka Re: dylemat 27.01.07, 15:07
            nglka napisała:

            > lub zrezygnować ze współżycia

            Miałam na myśli oczywiście współżycie przed owulacją. Proponuję też, byś zaczęła
            stosować metodę wieloobjawową. Ja często mam kilka podejść do owulacji a ból
            owulacyjny i śluz tylko przy 1wszym podejściu. Ból może świadczyć o wzroście
            pęcherzyka, dlatego:
            a). wcale to nie musi być owulacja(teraz), jeśli odczuwasz ból
            b). nie masz pewności, że owulacja już była - jeśli ból i śluz przeminą

            Obserwacja samego śluzu i bólu owulacyjnego to dość zawodna metoda na
            zapobieganie ciąży.
            • karin33 Re: dylemat 27.01.07, 15:11
              Moze powiem tak: dziecko nie będzie dla nas tragedią,a szcześciem.Jeśli sie uda
              to ok, a jesli nie to tragedi nie bedzie. Co do temp. masz racje. Nalezy ja
              mierzyć tylko że ja miałam dopiero zamiar, jak sie zapoznam ze wszystkim.Mówisz
              ze przy moich cyklach mam duze szanse na ciąże zaraz po miesiaczce.Myślisz
              tylko o ostatnim cyklu czy bierzesz pod uwage wszystkie?
              • nglka Re: dylemat 27.01.07, 15:41
                Wszystko zależy od wielu czynników. Od tego jak długą masz fazę lutealną(faza
                wyższych tempek, od owu do miesiączki, to przedzial srednio 10-16 dni), zależy
                od tego jak pojawia się śluz - możesz nie wiedzieć, że się pojawia, jeśli trwa
                miesiączka - ani po miesiączce, jeśli nie sprawdzasz przy szyjce. Może być go za
                mało - by spływam do ujścia pochwy. Zależy też od żywotności plemników Twojego
                partnera - jak widzisz, nie da się jednoznacznie niczego określić.
                Zakłada się, że zdrowy plemnik może w dobrym śluzie przeżyć nawet 5 do 7 dni
                (śluz lepki również sprzyja plemnikom, nie myśl więc, że tylko przejrzysty,
                wodnisty, czy rozciągiwy).
                Idąc dalej - zakładając najmniej optymistyczny wariant, czyli cykl 24 dni i faza
                lutealna 16 dni (nie tak rzadko się zdarza, ja np mam tak długą fazę) - 24 - 16
                daje 8 dni. Około 8 dc występuje więc owulacja. Współżyjąc 3 dc dajesz
                plemnikom 5 dni na zaczekanie do dnia ewentualnej owulacji.

                Powyższe jest wskazaniem takiej możliwości. Dlatego przy krótkich cyklach nie
                można korzystć z niepłodności przedowulacyjnej z prostej przyczyny - takiej
                niepłodności u Ciebie nie ma.
                Musisz też pamiętać, że nie masz za sobą roku obserwacji i w każdej chwili może
                się np zdarzyć cykl 22-dniowy a wtedy najpewniej owulacja będzie wcześniej, bo
                to nie miesiączka się przesuwa - ale owulacja. A faza od owulacji do miesiączki
                jest u jednej kobiety względnie stała.
                • karin33 Re: dylemat 27.01.07, 15:53
                  Usłyszałam że druga częśc cyklu mam dłuższa od lekarza, choć powiem szczerze
                  nie wiem co to do końca oznacza. Czy jest to ten czas płodny czy nie
                  płodny.Generalnie w przeciągu ostatniego roku nie zdazyły mi się cykle krótsze
                  niż 24, ale pamiętam że ze 3 lata temu takie sie zdazały.Na początku cylku
                  zazwyczaj szyjka macicy jest taka miękka i wklesła, żeby nie pow płaska.Z
                  czasem twardnieje by przy zbliżającym sie okresie znowu być taką miękką.
                  (przepraszam za opis).
                  • nglka Re: dylemat 27.01.07, 15:58
                    1. Usłyszałaś, że masz dłuższą II część cyklu - ale dłuższą od I części, czy
                    dłuższą niż przeciętnietrwająca druga faza u innych kobiet? Bo to różnica :>
                    2. Druga faza (progesteronowa) jest czasem niepłodnym od trzeciego bądź
                    czartego dnia wyższej temperatury jeśli w dniu zerowym kończą się wszelkie
                    objawy płodności (tempka, śluz i szyjka).
                    3. Przy okresie jest miękka i otwarta, bo wydobywa się krew - przy owulacji też
                    jest miękka o twarta, bo plemniki muszą się dostać jakoś do jajowodu :) po
                    owulacji twardnieje, zamyka się i obnia

                    Poczytaj sobie tutaj: www.npr.prolife.pl/metoda_podwojnego_wskaznika.htm
                    • karin33 Re: dylemat 27.01.07, 16:12
                      Mam dłuższą II faze od przecietnych kobiet zazwyczaj. JAk powiedziałam ze
                      odczówam ból własnie koło 9-10 dnia to tak mi odpowiedział.Zastanawiałam sie
                      czy jest sens mierzyc temp jak cykl sie zaczął, ale moze macie racje.
                      • nglka Re: dylemat 27.01.07, 16:19
                        Jest sens mierzyć, zawsze, nigdy nie wiesz, czy cykl będzie trwał 24 dni, czy 29.
                        A jeśli lekarz określił fazę na podstawie bólu to proponuję traktować to z
                        przymróżeniem oka. Ja ból owulacyjny często gęsto miewam ok 13 dc kiedy owuacja
                        przychodzi 16-18 dc. - na co wskazują obserwacje szyjki, tempki i śluzu.

                        Zacznij mierzyć termometrem rtęciowym albo elektronicznym ale z dwoma miejscami
                        po przecinku. Merz waginalnie lub analnie o jednej godzinie - zawsze rano, po
                        przebudzeniu (możesz się obudzić, zmierzyć i wrócić do spania) po minimum 3h snu.
                        Nigdy nie mierz pod pachą i o różnej porze, po wstaniu z łóżka.

                        Możesz mierzyć w ustach, ale musisz mieć pewność, że:
                        - nie śpisz z otwartą buzią :)
                        - nie masz infekcji gardła
                        - pomiar będzie zawsze w jednym miejscu pod określonym kątem (nie wolnoprzesunąć
                        ani o 1 cm, bo w ustach jest b. różny rozkład tempek)
              • agafrytka Re: dylemat 27.01.07, 15:52
                Karin, spróbuj od jutra zacząć mierzyć temperaturę.To jest dobry na to
                moment.Wybierz sobie jedno miejsce do mierzenia tempki:usta,pochwa lub
                odbyt.Mierz ją zawsze w tym samym miejscu,tym samym termometrem/kiedy się zbije
                i weźmiesz nowy, zapisz to na karcie obserw., gdyż może być różnica w pomiarze
                tempek/,mierz tem. przed wstaniem!termometr miej blisko i nie strząchaj go-zrób
                to wieczorem, gdyż może podnieść Ci się tempka.Mierz rano, mniej więcej o tej
                samej porze np. o 7.Obserwacje tempki są bardzo istotne,gdyż będziesz wiedziała
                czy była owu, a kiedy zajdziej w ciążę pierwsza będziesz o tym wiedzieć,gdyż
                tempka utrzyma Ci się na wyższym poziomie i jeżeli nie spadnie poniżej linii
                podstawowej po 17 dniach,będziesz wiedziała, że masz dzidziusia.
                Cykle 26 i 29 raczej nie dają Ci możliwości zajścia w ciążę tuż po
                miesiączce,ale o tym można powiedzieć jak zbierzesz 12 obserw.cykli, natomiast
                kto wie przy 24 dniowym cyklu.Istnieje duże prawdopodobieństwo.Tym bardziej,że
                obserw. ból w jajnikach.Nie wiadomo jak długi będzie ten cykl?Koniecznie
                zacznij mierzyć tempkę.
                • karin33 Re: dylemat 27.01.07, 16:38
                  Spróbuję, mimo wszytsko teraz sie denerwuje. Cały czas mi krąży ta mysl po
                  głowie co wyniknie? dzisiaj brzuch nadal boli, ale juz nie wiem czego to
                  przyczyna.
              • aga8213 Re: dylemat 09.03.07, 13:30
                ja mam podobną sytuację, mam cykle 28 dniowe, opieram sie tylko na obserwacji
                śluzu. W tym miesiącu jestem trochę zaniepokojona, bo mam już 11 dzień cyklu, a
                nie mam śluzu, zawsze w wszystkie inne cykle miałam śluz płodny.Szóstego dnia
                cyklu współżyłam i zastanawiam sie czy mogło się tak zdarzyć, że dni płodne
                mogłam mieć zaraz po miesiączce? Jeszcze nigdy tak mi się nie przytrafiło.
                Proszę o poradę.
                • horpyna4 Re: dylemat 09.03.07, 14:03
                  Aga8213, być może w tym cyklu nie miałaś jeszcze owulacji, skoro nie pokazał się
                  śluz płodny. Nieważne, jakie były poprzednie cykle, każdy kolejny może być inny.
                  Ale odpowiedź bez "być może" będziesz miała dopiero wtedy, jak będziesz mierzyć
                  temperaturę. Dziewczyny, co z Wami jest, termometru się boicie, czy co?
                  • ell_anna Re: dylemat 09.03.07, 14:49
                    horpyna4 napisała:
                    >Dziewczyny, co z Wami jest, termometru się boicie, czy co?

                    ja też się bałam :))))
                    Całe szczęście że się w końcu przekonałam!!!!!
                    Dziewczyny to mierzenie temp. na prawdę nie jest takie straszne, a na samym
                    śluzie można się nieźle przejechać....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka