Dodaj do ulubionych

pomiar temperatury w pochwie

25.03.08, 21:33
Mam do was pytanie czy wy również czujecie sie dziwnie po mierzeniu
temperatury w pochwie?Mam takie pobolewanie wewnątrz i czuje jakbym
za chwile miała okres dostac!


Obserwuj wątek
    • ja_joanna Re: pomiar temperatury w pochwie 25.03.08, 23:31
      Nie miałam nigdy takich problemów, mierzę od lipca temperaturę w
      pochwie. Tego typu pobolewanie (jakby ciągnięcie?) miewam natomiast
      czasem po badaniu ginekologicznym. Dlatego pomyślałam sobie, że może
      np. za głęboko wkładasz termometr i np. uciskasz szyjkę macicy,
      która jest wrażliwa i powoduje ból?

      Z drugiej strony - ja zawsze wkładam termometr bardzo ostrożnie,
      najczęściej pomagając go wprowadzić do pochwy palcem, bo inaczej
      można się nieprzyjemnie pokłuć - mój ma akurat dość długą wąską i
      giętką (!) końcówkę.

      Jeśli masz takie problemy z mierzeniem w pochwie to może się
      przerzuć na mierzenie w odbycie - to i tak jest podobno najlepsze i
      najdokładniejsze. Oczywiście nie rób tego w trakcie cyklu, lecz z
      nowym cyklem.
      • ja_joanna Re: pomiar temperatury w pochwie 25.03.08, 23:41
        PS: A jakim termometrem mierzysz temperaturę? Może coś w jego
        kształcie nie pasuje?
        • skrzynka3 Re: pomiar temperatury w pochwie 26.03.08, 23:57
          mierze od prawie 14 lat zwyklym rteciowcem -nigdy nie odczuwalam
          zadnego dyskomfortu. Jaki masz termometr?
          • rzenia2 Re: pomiar temperatury w pochwie 27.03.08, 11:52
            Ja mierze zwyklym termometrem i wkładam go bardzo płytko, praktycznie samym
            koniuszkiem- a termometr mierzy bardzo dobrze:), przeciez to ma być temperatura
            mierzona tylko w pochwie
            • jur_gor Re: pomiar temperatury w pochwie 27.03.08, 18:29
              Temperatura w pochwie jest zmienna lepiej mierzyć trochę głębiej np.
              6cm
              Tu jest wykres zmian temperatury w zależności od głębokości
              apt.republika.pl/Technika_NPR1.html
            • skrzynka3 Re: pomiar temperatury w pochwie 27.03.08, 19:51
              Samym koniuszkiem moze byc nie miarodajna wsun go smialo glebiej:)
              Pochwa to narzad wysoko elastyczny sadzac po moim pierworodnym i
              jego wymiarach tuz po urodzeniu tzw. silami natury:).

              Ktos na forum radzil kiedys zwilzyc termometr lekko wlasna slina :))
              A pomiar nie musi byc tylko w pochwie ma byc na styku sluzowki czyli
              w gre wchodzi pochwa, odbyt i usta (tu pomiar dosc trudny -poczytaj
              jak go trzeba przeprowadzic).
              • migotka0000 Re: pomiar temperatury w pochwie 07.04.14, 17:28
                Witam.
                Piszę w takiej nietypowej sprawie.
                Okres spóźnił mi się 10 dni, co najczęściej zdarzało się, że spóżnił się tylko tydzień. Dostałam w końcu okresu po tych 10 dniach spóźnienia, 2 dni miałam normalny okres. W środę dostałam a już w piątek miałam maciupeńkie krwawienie, to już nawet w podpaskach nie chodziłam, chociaż majtki leciutko mi się brudziły i mam tak do dzisiaj. Mierzyłam temperaturę przed tym "okresem" w poniedziałek, miałam 37,5. We wtorek miałam temperaturę 37,6. To były 35 i 36 dnie cykly. Dzisiaj mam 6 dzień cyklu, zmierzylam sobie temperaturę i mam 38*. I nie wiem co mam o tym myśleć. O ciąży raczej nei myślę, bo facet we mnie nie kończy. Wprawdzie nie zabezp.się, mamy stosunek przerywany, ale to nie robimy tak od miesiąca a od 3 lat już i jakoś ciężko mi uwierzyć że bym zaszła z samego preejakulatu (co i tak on go praktycznie nie ma) po 3 latach. Termometr mam rtęciowy, ponieważ nie ufam termometrom elektrycznym. Wkładam prawie cały do pochwy (mimo, że lekarz kazał mi wsadzić calusieńki! to ja zostawiam sobie 1 cm na zewnatrz) Chciałabym usłyszeć opinie innych.
                Pozdrawiam serdecznie!:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka