Dodaj do ulubionych

Czy duphaston może zaburzyć cykl?

07.05.08, 10:01
Mam pewne pytanie, które jest związane z plamieniem przed @.
Mianowicie od wielu cykli mam planienia przed @. Na pewno od ponad
1,5 roku. W międzyczasie miałam dwa poronienia, których przyczyny,
mimo wykonania wielu badań nie odnalazłam.
I teraz tak: miałam badane wszystkie hormony - są ok. Progesteron 2
razy (w różnych cyklach), też jest ok. Pytałam lekarza skąd mogą być
te plamienia, tym bardziej, że się wydłużyły - najpierw było 2-3 dni
przed @, teraz ostatnio 8 dni! Pomijam mój niepokój skąd tak się
dzieje, ale po prostu jest to trochę uciążliwe "technicznie".
Lekarz najpierw powiedział, że mogę mieć skaczący progesteron, ale
na kolejnej wizycie nie proponował zbadania go, tylko jak mu
przypomniałam, że mam te plamienia po prostu przepisał mi Duphaston
na 4 miesiące. Trochę się zeźliłam, bo nie zlecił żadnego badania,
tylko kazał brać duphaston od 16 dc. Mówię mu, że mierzę tempki i
czasem skok jest 16dc, czy to za wcześnie, to kazał brać od 18 dc. I
już.
No i mam wątpliwości - czy to nie rozreguluje cykli - wiem, że
biorąc duphaston będzie ok, ale czy potem wszystko się wyrówna?
Bo kiedyś któraś z Was poleciła branie magnezu z wit. B6 i od tego
cyklu biorę - na razie nie wiem jaki jest efekt. Cykle przed
poronieniem miałam b. regularne - 28/29 dni. Teraz po obu troszkę
się to wszystko rozbiło, zwłaszcza po tym pierwszym (może dlatego,
że ciąża była starsza?). W drugiej ciąży badałam też 2-3 razy
progesteron jego poziom był w porządku.
Tempki - w sensie wykresów wydają się być ok, jest I i II faza,
normalny skok, długość każdej fazy jest w porządku cykle po
pierwszym poronieniu od 27 do 35 dni (pierwszy po 40), a po drugim
28-29 (były 2 cykle). Raz czy dwa zdarzyło mi się, że progesteron
spadł dopiero po @, a nie przed jak bywa zwykle - i to chyba jedyne
moje odstępstwo "od normy".
Napiszcie poproszę co o tym sądzicie - czy przy normalnych
klasycznych wykresach, gdzie jest skok tempki, nie ma spadków w
międzyczasie II fazy jest sens brać ten Duhpaston? Bo nie chcę na
siłę brać leków, zwłaszcza, że miałam wrażenie, że lekarz dał mi tę
receptę "od tak".
Obserwuj wątek
    • fruzia27 Re: I jak? Nikt mi nie podpowie? 08.05.08, 15:52
      Wiecie co - chodzi mi najbardziej o to, czy jeżeli w II fazie tempka
      nie spada pod linię, to ten progesteron może być skaczący i
      powodować plamienia?
      Bo nie chcę tracić kasy i wprowadzać do organizmu czegoś, czego mi
      nie potrzeba. No a lekarz - jak pisałam - nie miał pomysłu i dał
      duphaston.
      • dra.ard Re: I jak? Nikt mi nie podpowie? 08.05.08, 17:19
        A tarczycę sprawdzałaś?

        Jeśli plamienia wynikają z niedoboru progesteronu to Duphaston brany po skoku
        temperatury powinien wyeliminować Twój problem. Branie go sztywno od 16 dc jest
        faktycznie bezsensowne i dopiero może rozregulować cykl.
        Jeśli koszt leku nie jest dużym problemem warto rozważyć droższą luteinę
        dopochwową - wg mojego gina jest mniej inwazyjna dla reszty organizmu.
        • fruzia27 Re: I jak? Nikt mi nie podpowie? 08.05.08, 21:00
          Dzięki za odpowiedź! Jakieś tam hormony tarczycowe robiłam - nie
          wiem dokładnie które są odpowiedzialne za tarczycę, ale robiłam
          m.in: TSH, ft4 (chyba tak się to pisze), anty TPO i anty TG.
          Wszystkie były ok.
          Wg badań nie wynika, żeby progesteron był za niski, badany dwa razy
          wyszedł również ok.
          No i pomiary tempek (z tego co wiem) nie wskazują żeby spadał
          progesteron (chyba jak spada progesteron, to i tempki spadają). A mi
          w II fazie tempki nie spadają pod linię, no chyba że przed samą @.
          I dlatego myślę czy jest sens brania duphastonu.
          A co do luteiny dopochwowej, to od nowego roku jest ona dotowana i
          kosztowała ok. 4 zł, więc koszt żaden. Właśnie Duphaston jest
          droższy.
          Ale to nie jest tak istotne tzn. cena nie jest dla mnie tak istotna
          (choć nie bez znaczenia), bardziej mi chodzi o ogólny sens brania
          tego leku, skoro badania pokazują, że jest ok i wykresy również.
          Nie chcę być mądrzejsza od lekarza, ale miałam wrażenie, że receptę
          dostałam, bo marudziłam o tych plamieniach.
          • dra.ard Re: I jak? Nikt mi nie podpowie? 08.05.08, 22:08
            To może masz nadżerkę, która lekko plami?
            Zawsze można przez miesiąc spróbować z duphastonem i zobaczyć, czy pomoże.
            Miałaś badany progesteron 7 po owulacji, tak? A plamienia były tuż przed @? Może
            po tych 7 dniach następuje większy spadek progesteronu, ale nie na tyle, żeby
            rozkręcić @...
            • fruzia27 Re: I jak? Nikt mi nie podpowie? 09.05.08, 00:08
              Sama już nie wiem... Progesteron robiłam na oddziale endo, nie
              pamiętam którego dnia, ale oni chyba się dobrze na tym znają.
              No właśnie chodzi mi o te ew. spadki - czy spadki byłoby widać na
              wykresach temperatur? No bo wg. badań jest ok, tempki nie spadają
              pod linię, ani nie widać żadnych widocznych spadków, tempki mniej
              więcej na jednym poziomie, 1-2 dni przed @ tempka zwykle się obniża,
              ale też łagodnie, wyraźny podział na niższe i wyższe tempki.
              • wiosenka1 Re: I jak? Nikt mi nie podpowie? 09.05.08, 23:26
                Hej Fruzia.
                Z pytaniem możesz uderzyć do Nglki, Ona też chyba byłaby w temacie.
                To co ja mogę pomóc, często czytałam o tych plamieniach, 2-3
                dniowymi przed @ zupełnie bym się nie przejmowała, natomiast 8 dni
                to już nie hallo, fakt.
                Nie mam wiedzy co powoduje te plamienia, mówią że niski prg, ważnym
                jest zbadanie prg w 7-9 dpo, ale nie wyliczonej książkowo owulacji,
                tylko tak jak wynika z wykresu, czyli w 7-9 dniu wyższej po skoku
                temp maszerujesz zrobić poziom prg, gini książkowo każą go robic w
                21 dc, bo 14+7, he he, to brzmi jak dobry kawał... jeśli masz owu w
                17dc to prg robisz np w 24, i wtedy mamy jakieś odzwierciedlenie.
                I chyba wpierw bym powtórzyła to badanie, a wkolejnym cyklu
                ewentualnie zaczęła przyjmować duph, duph fakt jest drogi, mam 2
                opakowania, daj znać na skrzynke jeśli potrzebujesz, chętnie Ci
                podeślę, bo i tak nie zużyje.
                I faktycznie spróbowałabym połykać lek i zobaczyc czy plamienia
                ustapią, jedenj forumce to pomogło, i po odstawieniu duph plamień
                nie ma, lek brała ok 6-8 cykli.
                Duph łykaj od 3 dnia wyższej temp, a nwet na 4 dzień po skoku rano,
                po przebytej owulacji, przez 10 dni, ten lek pomaga nawet
                zagnieździć się zarodkowi.
                I rzekłabym że nawet pomoże utrzymać kolejną ciążę, której Ci życzę
                i bierzcie się za nią, bo latka lecą, he he.
                Pozdrówka.
                Aaaa wstaw linka do swoich wykresów, polukam.
                To że temp nie spada pod linię to wcale nie znaczy że nie ma spadków
                prg, jeśli temp skacze dół góra, ale swzystkie są nad linią, to tu
                można już podejzrewać że prg skacze. Prg to hormon który wytwarzany
                jest skokowo własnie. Źle się wyraziłam, są różne wartości prg w
                ciągy doby.
                • fruzia27 Re: Wiosenko! 10.05.08, 00:59
                  Aleś mi to pięknie wyjaśniła :-)))
                  To chyba zrobię jeszcze ten progesteron jak radzisz. Ja robiłam
                  chyba w 21 i 22 dc. Cykle mam niby ok. 29 dni, ale po pierwszym
                  poronieniu każdy był inny. Z kolei po drugi, to były II cykle,
                  podobnej długości. W pierwszym w ogóle nie robiłam pomiarów, bo nie
                  były mi potrzebne, a w drugim dopiero od połowy. Jak skończę ten
                  cykl, to wpiszę go i mogę zerknąć na jakieś przed poronieniem. Ale
                  ja nie robię wykresów w kompie, tylko na papierze - nie przeszkadza
                  Ci to? (mi tak wygodniej, niż wrzucać tempki do kompa.
                  Ew. jak napisać do Nglki - osobny post? Bo ten już "wisi" tyle i w
                  sumie Wy dwie się odezwałyście.
                  No właśnie - strasznie mnie zdenerwowało te 8 dni plamień i @ 4
                  dniowa, z której 2 dni porządnego krwawienia i 2 plamienia. Jakieś
                  to dziwne. Ale na razie bez paniki - bo to druga @ po poronieniu,
                  więc chyba ma prawo być jeszcze wszystko rozchwiane.
                  A tempki na pewno skaczą mi teraz (dziś 12 dc - codziennie inna -
                  nie wiem co się dzieje? może termometr ma złe baterie?).
                  No nic - jak nie przeszkadzają Ci tu wklepane cykle, to wrzucę
                  obecny po zakończeniu i jakiś stary w oddzielnym wątku.
                  WIosenko! A jak u Ciebie - o starania pytam? Czy może już się dawno
                  udało?
                  Pozdrawiam serdecznie!!!
                  • wiosenka1 Re: Wiosenko! 10.05.08, 12:45
                    Fruzia może do Nglki osobny watek, może jeszcze coś podpowie?
                    Jak dla mnie to po poronieniu jeszcze trwa powrót do normalności.
                    Zrób prg i pomierzymy ze 3 cykle i zobaczy, tak tak możesz wrzucić
                    temp ze starego cyklu polukam
                    • wiosenka1 Re: Wiosenko! 10.05.08, 13:05
                      musiałam uciec na moment
                      wstaw w słupku tempki z poprzednich cykli, a obecny jak sie skończy,
                      mjyślę że w tym wątku najlepiej
                      Ja w kwietniu miałam laparoskopie diagnostyczną, wykazała
                      niedrożność obu jajowodów od strony macicy, przymierzam się do
                      invitro, ale nic pewnego.
                      I działaj z ciążą nie czekaj, bo już mamy 3 i 5 he he.
                      Pozdrówka.
                      • fruzia27 Re: Wiosenko! 12.05.08, 00:03
                        No mamy, mamy, bo o latka chodzi, nie? ;-)
                        Na razie nic nie działam, robię mnóstwo badań i co najgorsze (w
                        pewnym sensie) nic nie wychodzi. Bo jak nic nie wychodzi, to nie ma
                        się czego złapać, a ja po 2 razach nie umiem uwierzyć, że to był
                        tylko przypadek. Lekarkę mam fajną, zleca w zasadzie to co powinna,
                        a nawet więcej i pomaga to zrobić albo taniej, albo na kasę chorych.
                        To fatalnie z Twoimi jajowodami. Skąd coś takiego? Oj życie, życie.
                        To trzymam za Ciebie kciuki!
                        Moje tempki wrzucę jutro, bo dziś już sił brak ;-)
                        A co do powrotu do normalności po poronieniach, to ja te plamienia
                        mam od ponad roku, jeszcze zanim zaszłam w drugą ciążę i poroniłam
                        po raz pierwszy.
                        Do jutra i dziękuję!
                        • wiosenka1 Re: Wiosenko! 16.05.08, 23:16
                          hej wrzucaj tempki przy okazji:)
                          moja niedrożność to po infekcji
                          • fruzia27 Re: Wiosenko! 17.05.08, 00:20
                            Acha! No to kiepsko. I już nic się nie da z tym zrobić???
                            Właśnie miałam pisać Wiosenko, że ledwo koniec z końcem wiążę
                            czasowo! W tym cyklu od 2 dni plamienie (od 17 dc). Muszę iść do
                            ginki, bo to nie jest normalne! Tym bardziej, że cykl raczej krótki
                            nie będzie, bo z tempek raczej wynika inaczej, choć już sama nie
                            wiem, bo coś mi chyba termometr wariuje. Na ile może starczyć
                            bateria w MIcrolifie?
                            Wrzucam przykładowy:
                            Mierzyłam dopiero od 7dc
                            7dc - 36,46
                            8dc - 36,44
                            9dc - 36,33
                            10dc - 36,30
                            11dc - 36,53
                            12dc - 36,42
                            13dc - 36,42
                            14dc - 36,57
                            15dc - 36,66
                            16dc - 36,70
                            17dc - 36,67 (36,52) - tu była tempka mierzona 1,5 h wcześniej,
                            ale już nie pamiętam jak to było z tym dodawaniem
                            z powodu zmiany godziny
                            18dc -
                            • fruzia27 Re: Wiosenko! 17.05.08, 03:40
                              Coś mnie z komputera wyrzuciło. To wpisuję od nowa:
                              1,2,3,4 dc - @
                              5,6 dc - plamienie
                              7dc - 36,46
                              8dc - 36,44
                              9dc - 36,33
                              10dc - 36,30
                              11dc - 36,53
                              12dc - 36,42
                              13dc - 36,42
                              14dc - 36,57
                              15dc - 36,66
                              16dc - 36,70
                              17dc - 36,67 (36,52) - tu była tempka mierzona 1,5 h wcześniej,
                              ale już nie pamiętam jak to było z tym dodawaniem
                              z powodu zmiany godziny - więc wpisuję obie wielkości
                              18dc - 36,92
                              19dc - 36,90
                              20dc - brak pomiaru
                              21dc - 36,82 (36,72) - tu sytuacja podobna, tylko tempka mierzona
                              godzinę wcześniej (już nie pamiętam Wiosenko,
                              Ty mi kiedyś tłumaczyłaś jak to się robi jak zmienia
                              się godzina pomiaru, ale już nie pamiętam)
                              22dc - brak pomiaru
                              23dc - 36,86
                              24dc - 36,82
                              25dc - 36,80
                              26dc - 36,71
                              27dc - @
                              w tym cyklu plamienia były od 22 dc.

                              Drugi (też stary cykl)
                              1dc - @
                              2dc - @
                              3dc - @
                              4dc - plamienie
                              5dc - plamienie
                              6dc - plamienie
                              7dc - 36,45
                              8dc - 36,27
                              9dc - 36,32
                              10dc - 36,44
                              11dc - 36,49
                              12dc - 36,50
                              13dc - 36,44
                              14dc - 36,41
                              15dc - 36,38
                              16dc - 36,41
                              17dc - 36,52
                              18dc - 36,83
                              19dc - 36,84
                              20dc - 37,02
                              21dc - 36,81
                              22dc - 36,87
                              23dc - 36,77
                              24dc - 36,92
                              25dc - 36,87
                              26dc - 36,83
                              27dc - 36,76
                              28dc - 36,86
                              29dc - 36,62
                              30dc - 36,36
                              31dc - @
                              W tym cyklu plamienie zaczęło się od 25dc.

                              Ciekawe co Ty na to? ;-)
                              To my!
                              • wiosenka1 Re: Wiosenko! 17.05.08, 23:03
                                Fruzia ładne masz wykresy, 13 dni lutealnej, dobrze przeliczasz, jak
                                mierzysz 1,5h wczesniej to dodajesz 0,15 st, jak godzine wcześniej
                                to 0,1st, ja też przeliczam, ale wiem że nie u wszystkich to sie
                                zgadza.
                                Term wydaje sie być sparwny, baterie wytrzymują długo, 5 lat nawet.
                                Wiesz to krwawienie w 17dc to może okołoowulacyjne, ale to drugie
                                grubo przed @ nie wiem dlaczego, pewnie przyjmowanie progesteronu
                                rozwiązałoby sparwę, ale lepiej idź do lekarza:)
                                Daj znać po wizycie.
                                • wiosenka1 Fruzia 17.05.08, 23:12
                                  oj chyba o ten 17dc to chodzi o obecny cykl, ale może owu się zbliża
                                  • fruzia27 Re: Wiosenko 18.05.08, 00:39
                                    Tak chodzi o ten cykl. 17, 18, 19 dc plamienie i coś czuję, że tak
                                    zostanie. Już po owu - tempka skoczyła.
                                    No właśnie progesteron. Ale z wykresów nie wynika, że spada? Bo z
                                    badań nie wynika. I co będe go jeść na codzień? Mnie najbardziej
                                    niepokoi, że to się wydłuża. Ale wiesz - po 2 poronieniach różnie
                                    pewnie moze być. Tak, pójdę do ginki, ale dopiero po Bożym Ciele
                                    pewnie, bo ona w czwartki przyjmuje. Denerwuje mnie to i tyle. Ale
                                    zrobiłam już tyle różnych badań i nic! Nic nie znaleziono. I nawet
                                    ten progesteron jest ok. No ale jak wyjdzie mi 10 dni plamień, to
                                    można się załamać ;-)
                                    Dzięki i dobrej nocy!
                                    • wiosenka1 Re: Wiosenko 20.05.08, 22:55
                                      owszem plamienia są uciązliwe, ale spotkałam się nieraz na forum, że
                                      czasem nie poznaje się przyczyny plamień:(
                                      może nadżerka, ginka Cię zbada, może cos się dowiesz, powodzenia
    • fruzia27 Re: Wiosenko! 21.05.08, 13:59
      No jasne, że uciążliwe. Tym bardziej, że w tym cyklu zaczęło się
      plamienie już w 17 dniu. A z tempek wynika, że cykle będzie dłuższy
      niż 28 dni, a to już jednak chyba za długo. Magnez z wit. B6
      niestety nie pomógł, wręcz odwrotnie. Idę w piątek do ginki... Pozdr!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka