eu-iza
17.10.03, 09:45
Witam,
fajnie, ze powstalo takie forum.
Ja mam pytanie do mam stosujacych NPR od dluzszego czasu: Czy nie boicie
sie, ze wasze pomiary zawioda, ze pomylicie sie o ten jeden dzien itp.
szczegolnie w okresie poporodowym, karmienia piersia, czy po prostu
niewysypiania sie przy malutkim niemowlaku w domu. Szczerze przyznam, ze mam
pewne obawy przed NPR, bo przeciez kazdy moze sie pomylic i zle cos
zinterpretowac. To znaczy nie chodzi mi o to, ze ciaza bylaby dla mnie jakas
tragedia, ale po prostu teraz, po dwoch latach bezrobocia, korzystania z
pomocy rodzicow, gdy juz bylo naprawde ciazko, chcielibysmy sie najpierw
odbic od finansowego dna a potem zaplanowac drugia dziecko.
Jestsmy teraz w takiej sytuacji (zyciowej i finansowej), ze nie mozemy
powolywac na swiat kolejnego potomka. Pewnie, ze gdyby sie zjawil, toby sie
zjawil i bysmy go kochali, ale wolelibysmy jednak to zaplanowac a nie zdac
sie na zywiol. Od dluzszego czasu myslimy z mezem o NPR i jakos ciagle sie
boimy...
Czy macie takie obawy?
Z gory dzieki za odpowiedzi
Iza