myszka_84
01.11.08, 01:21
od zeszłego cyklu rozpoczęłam przygodę z mierzeniem temp. w mało ciekawym
okresie bo od razu po odstawieniu pigułek i w połączeniu z wyjazdem w ciepłe
kraje (17-31.10.2008)
tu jest mój wykresik
img46.imageshack.us/my.php?image=pulpit02ho3.jpg
szczyt śluzu wg mnie był 11.10
godz dopisane pod 27 i 28 dniem cyklu to inna godzina mierzenia (normalnie
około 7:30)
Nie wiem czy któraś z was będzie w stanie wyznaczyć mi tu początek wysokich
temp. a co za tym idzie fazę bezwzględnej niepłodności, byłabym wdzięczna bo
ja przy tym wykresie zgłupiałam, jak dla mnie za dużo zaburzeń i nie mogę go
rozpracować.