Dodaj do ulubionych

stres i dziwne temperatury

03.11.08, 11:00
Moj cykl pazdziernikowy wyglada dosc dziwnie, wydaje mi sie tez ze
FF zle wyznaczyl linie. Co do sluzu, to raz moze byl bardziej
wilgotny, ale to nie byla ogromna roznica. Czy mozliwe zeby ten cykl
byl bezowulacyjny? Co o nim sadzicie? Caly pazdziernik byl dla mnie
koszmarem, doznalam niezlego wstrzasu psychicznego, bralam leki
uspakajające kilkakrotnie. Na czym moge sie teraz oprzec. ? Czy
mozliwe jest zeby owulacji jeszcze nie było?
www.fertilityfriend.com/home/207ea3
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: stres i dziwne temperatury 03.11.08, 11:40
      Wydaje mi się, że odpowiedzieć będzie można dopiero za kilka dni.
      Wszystko zależy od tego, czy temperatura wzrośnie, czy opadnie.
      Jeżeli było marnie ze śluzem, to mogła być nieudana przymiarka do
      owulacji (to jest normalne w przypadku silnych przeżyć), a za kilka
      dni należy spodziewać się kolejnego śluzu i skoku temperatury.
      Jeżeli jednak temperatura już jutro wzrośnie znowu, to ja bym się
      nie przejmowała dzisiejszym jednodniowym spadkiem i uznała to już za
      fazę lutealną.
      Pozostaje dalej mierzyć, obserwować i czekać, aż się samo wyjaśni.
    • bystra_26 Re: stres i dziwne temperatury 03.11.08, 11:50
      Mogła być, mogło nie być JESZCZE.
      Jak są zakłócenia,to trzeba je notować przy temperaturach, to samo
      leki... bo to może wpływać na temp.
      • dosiadpl Re: stres i dziwne temperatury 03.11.08, 12:04
        Tak,tylko ze zakłocenie były codzinnie i notowalam je w tabelce jko
        high stress, codzinnie mialam stres, schudlam sporo, bralam leki na
        sen, na uspokojenie.. Dzieki
    • dosiadpl Re: stres i dziwne temperatury 05.11.08, 10:13
      Czy mozecie sie wypowiedziec na dzis? Jak dla mnie to juz lutealna.,
      • bystra_26 sama jeszcze bym nie ryzykowała 05.11.08, 11:03
        Gdyby to był normalny cykl (bez dużych stresów i leków), to byłaby
        juz III faza. Jednak, skoro sie pytasz, to znaczy, że nawet Ty sama
        nie wiesz, które temp. są sztucznie podwyższone, a które sztucznie
        zaniżone, przez co interpretacja robi sie grą w ruletkę, zwłaszcza
        przy dzisiejszym spadku.
      • horpyna4 Re: stres i dziwne temperatury 05.11.08, 14:38
        Hmmm...
        Dzisiejszy spadek temperatury może (choć nie musi) oznaczać
        zbliżającą się miesiączkę. To, że faza lutealna byłaby wtedy krótka,
        może być spowodowane reakcją organizmu na silne przeżycia, często
        też dzieje się tak bezpośrednio po odstawieniu hormonów. Organizm
        broniący się przed ciążą zachowuje się tak, żeby nie utrzymać
        ewentualnej ciąży w jej najwcześniejszym stadium.
        Ale to tylko jedna z możliwości. Bo nie ma gwarancji, że jest już
        faza lutealna. Jeżeli odkładasz, to najwyżej spiszesz ten cykl na
        straty (trudno, takie jest życie). Ale jeszcze może się wiele
        zdarzyć, jeśli cykl będzie trwał. Cierpliwości.
        • dosiadpl Re: stres i dziwne temperatury 05.11.08, 15:33
          Ja domniewam z elutealna bo sluzu prawie nie mam, strasznie sucho,
          poza tym szyjka coraz twardsza z dnia na dzien i nizej..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka