Dodaj do ulubionych

objaw śluzu a choroba

19.12.08, 01:42
Witam.
To chyba mój pierwszy post tutaj.

Od kilku cykli dość regularnie prowadzę obserwacje.
W aktualnym cyklu wszystko pięknie: wzrost temp. i dzień szczytu śluzu w tym
samym czasie.
Dziś jest 3ci dzień wyższych temp:
...
36,3
36,6
36,8
36,8
Problem w tym, że właśnie od 3 dni boli mnie gardło, biorę gripex. Czy choroba
może zmienić objaw śluzu??
Jesteśmy z tych odkładających, npr ze wzgl. światopoglądowych.
Powinniśmy wstrzymać się aż wszelkie objawy choroby ustąpią, czy można zaufać
wyłącznie obserwacji śluzu?
Szyjki nie badam.

Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: objaw śluzu a choroba 19.12.08, 13:31
      Może - leki też, ale chyba nie paracetamol. Temperatury możesz mieć podwyższone
      przez chorobę, więc dopóki objawy choroby nie miną, nie zabieraj się za
      interpretację wykresu.
    • amika02 Re: objaw śluzu a choroba 05.01.09, 15:53
      a ja właśnie miałam podobny przypadek-zapalenie migdałów-gorączka 39
      stopni. no i w tym czasie niby powinnam mieć owulację(to były 12-15
      dzień cyklu, śluz rzadki, mokro itp)współzyłam z mężem 20 dnia
      cyklui wychodziło mi na dni bezpłodne, a dwa dni potem sluz miał
      charakter jak przy owulacji...
      jestem w ciąży...
      widocznie choroba pomieszała wszystko i wcześniejsze objawy były
      fałszywe, a owulacja nastąpiła po chorobie.
      • horpyna4 Re: objaw śluzu a choroba 05.01.09, 19:38
        Amika, to co opisujesz, jest zupełnie normalne. Organizm
        przygotowywał się do owulacji (śluz), ale choroba spowodowała, że do
        owulacji nie doszło - i nie jest ważne, który to był dzień cyklu. Po
        takiej nieudanej przymiarce zazwyczaj po kilku dniach szykuje się
        znów owulacja i jeżeli tym razem nastąpi, to cykl wydłuży się właśnie
        o te kilka dni.
        Jeżeli ktoś chce korzystać z niepłodności poowulacyjnej, to fakt
        przebytej owulacji MUSI BYĆ POTWIERDZONY WZROSTEM TEMPERATURY I
        UTRZYMYWANIEM SIĘ TEJ WYŻSZEJ. Bo faz śluzowych to może być w jednym
        (zwykle wtedy mocno wydłużonym) cyklu nawet kilka. I dopiero po
        owulacji jest niepłodność, a nie po nieudanej przymiarce. Gdybyś nie
        zaszła w ciążę, to Twój cykl trwałby około 5-ciu tygodni.
        Na tym forum było dużo na ten temat, warto czytać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka