Dodaj do ulubionych

późna owulacja - owulacją gorszej jakości?

10.06.09, 11:09
Takie slowa usłyszałam od drugiego już ginekologa z którym mam do czynienia.
Staram się o dziecko. Rzadko miewam własne owulacje, a jesli są, to w okolicy
20 dnia cyklu lub później. Biorę teraz duphaston od 18 do 27 dnia cyklu by
właśnie "przywrócić okolo 28 dniowy cykl z owulacją w okolicy 12-14 dnia" (to
cytat z gina) bo właśnie taka owulacja wg gina jest wartościowa.

Chciałabym poznać Wasze zdanie na ten temat, czy zetknęłyście się z tym?
Dodam, że w pierwsza ciąże zaszłam mając owu w okolicy 20 dnia, szczęścliwą ciążę.
No ale może to przypadek?

Chciałam jeszcze zapytac o objawy sluzowe i owulację. Czy to jest normalne że
mam piękny śluz bj, który trwa 4-5 dni potem juz sluz kremowy i dopiero kilka
dni po ostatnim dniu z bj mam skok temp? I nie są to 2-3 dni ale nawet 7?....
Wiem ze organizm może się rozmysleć i nie owulować nawet przy śluzie
odpowiednim to ale przy tej późniejszej owu powinny byc choc cechy sluzu
plodnego? Co na to NPR?
Obserwuj wątek
    • magda010 Re: późna owulacja - owulacją gorszej jakości? 10.06.09, 11:36
      Tez slyszalam, ze prawidlowo owulacja powinna byc miedzy 10 a 20
      dniem cyklu, zarowno przed i po moze oznaczac problemy z
      dojrzewaniem komorki, jakies nieprawidlowosci. Odnosnie sluzu i
      tempki to moze byc tak, ze podnosi sie pare dni po dniu szczytu
      sluzu, bo tuz przed owulacja sluzu plodnego moze nie byc juz widac.
      Nie wiem czy moze to byc az 7 dni.. ale moze skoro masz pozna
      owulacje i lekarz podejrzewa, ze komorka nie jest pelnowartosciowa,
      to moze i wytwarzanie progesteronu jest zaklocone i stad zaczyna sie
      z opoznieniem?
    • bystra_26 Precz MITOM 10.06.09, 13:18
      Cykl 28-dniowy z owulacją w dniu 14 jako ideał, to BZDURA!!! A próba
      ustawiania takiego cyklu progesteronem to pomyłka.

      W domu zajrzę do książki "Taking Charge of Your Ferility" i podam Ci
      namiary na badania amerykańskie, gdzie pokazują, że zdrowe kobiety
      mają cykle 24-36 dni średnio.

      Każda z nas ma inny organizm i u jednej dana faz trwa x dni, a u
      drugiej y. To, że owulacja jest koło 20 dc może być zupełnie
      normalne - po prostu wybór pęcherzyka dominujące następuje później
      niż średnia statystyczna i/lub u Ciebie pęcherzyki rosną większe.

      Pytanie - DLACZEGO masz rzadkie owulacje. Brałaś wcześniej
      antykoncepcję hormonalną? Badałaś prolaktynę? Hormony tarczycowe?
      Karmisz piersią? Bo leczy się PRZYCZYNY, a nie obajwy!

      > Chciałam jeszcze zapytac o objawy sluzowe i owulację. Czy to jest
      normalne że
      > mam piękny śluz bj, który trwa 4-5 dni potem juz sluz kremowy i
      dopiero kilka
      > dni po ostatnim dniu z bj mam skok temp? I nie są to 2-3 dni ale
      nawet 7?....
      > Wiem ze organizm może się rozmysleć i nie owulować nawet przy
      śluzie
      > odpowiednim to ale przy tej późniejszej owu powinny byc choc cechy
      sluzu
      > plodnego? Co na to NPR?

      7 dni rozstrzału może oznaczać niedomogę lutealną, ale to lepiej
      widać z wykresów /daj linka/. Jednak owulacja może być nawet kilka
      dni po dniu szczytu śluzu, bo najpierw spada poziom estrogenów, a
      wyrzut LH jest 24-48h później.
      • zazita Re: Precz MITOM 10.06.09, 14:10
        Moje rzadkie owulacje wynikają z tego że:
        1) mam podobno PCO (choc nie wszystkie objawy)
        2) przyjmowałam antykoncepcje hormonalną

        Co do pełnowartościowej owulacji pamiętam, że spotkałam się z opracowaniem, że
        tylko owulacja w odpowiednim terminie (max do 20 dnia) ma szanse zaowocowac
        ciążą ze względu na jakieś okno endometrium. Podobno późna owulacja nie "zgrywa"
        się z dojrzałościa endometrium (jest już przejrzałe) i stąd kłopoty z
        zagnieżdżeniem etc. Sama juz nie wiem co o tym mysleć:(

        Co do moich wykresów poniżej link.
        www.fertilityfriend.com/home/247220
        Poprzedni cykl - owulacja była bliżej 24 dnia a nie jak rysuje FF (sądząc po
        fazie lutealnej) i jak widać śluz W (watery) i E (bj) był sporo wczesniej. Tym
        razem zapowiada się podobnie, 2 dni temu skonczył się sluz "białka". Wczoraj za
        to miałam usg na którym widac dopiero 11 mm pęcherzyk, więc do owu (o ile
        bedzie) jeszcze z 5 dni. A sluz mam kremowy obecnie.
        Niedomoge lutealna mogę mieć (kilka lat temu przy staraniach o pierwsze dziecko
        miałam II fazę max 12 dniową. Ale teraz biorę duphaston by temu zaradzić.
        • zazita Re: Precz MITOM 10.06.09, 14:32
          wkleję to co kiedyś znalazłam nt późnych owulacji

          Medycyna czasem określa, że owulacja jest za wczesna lub za późna. Za zbyt
          wczesną byłaby uważana ta przed 10-tym dniem cyklu, za zbyt późną ta po 20-tym.
          Istnieje możliwość zajścia w ciążę przy regularnych późnych owulacjach, ale
          jeśli jajeczkujesz późno twoje szanse na ciążę maleją w związku z tym, że:
          • owulacje są rzadsze (np. przy cyklu wynoszącym 39 dni to tylko 9 jajeczek w
          roku, przy 28-dniowym 13)
          • możliwość produkowania nieprawidłowych jajeczek (dotyczy to także owulacji
          zbyt wczesnych). To oznacza, że są nieodpowiednie do zapłodnienia i implantacji
          • poziomy hormonów nie są zsynchronizowane
          • endometrium może nie być gotowe na implantację, jeśli zbyt dużo czasu upłynęło
          / zbyt mało od ostatniego okresu. Jajeczko może być zapłodnione, ale zarodek nie
          może się właściwie zagnieździć.
          • bystra_26 a skąd to masz i "niepełna owulacja" 10.06.09, 16:09
            Żródło poważne czy pani redaktorka serwisu/gazety dla kobiet?


            > Medycyna czasem określa, że owulacja jest za wczesna lub za późna.
            Za zbyt
            > wczesną byłaby uważana ta przed 10-tym dniem cyklu, za zbyt późną
            ta po 20-tym.

            Czyli wynika to z błędnego założenia o cyklu 28-dniowym i działaniu
            organizmu według statystyk.

            > Istnieje możliwość zajścia w ciążę przy regularnych późnych
            owulacjach,

            [b]Jak najbardziej, bo to jest NORMA ZDROWIA dla Twojego organizmu i
            OWULACJA WE WŁAŚCIWYM DLA CIEBIE TERMINIE!!![/b]

            > ale
            > jeśli jajeczkujesz późno twoje szanse na ciążę maleją w związku z
            tym, że:
            > • owulacje są rzadsze (np. przy cyklu wynoszącym 39 dni to tylko 9
            jajecz
            > ek w
            > roku, przy 28-dniowym 13)

            Jedyną prawdą tu jest fakt, że jak się ma mniej owulacji w roku, to
            starania trwają dłużej, bo je się liczy w cyklach, a nie miesiącach.

            Jednak założenie, że ktoś ma przez rok same 28-dniowe cykle to
            bzdura, może jedną kobietę na milion taką znajdziesz.

            > • możliwość produkowania nieprawidłowych jajeczek (dotyczy to
            także owulacji
            > zbyt wczesnych).

            Można mieć owulację i w 14dc i niepłenowartościową komórkę jajową.
            Poza tym są kobiety, które mają tak wczesną owulację (np. 7-8 dc),
            żeby zajść w ciążę muszą współżyć w czasie okresu - i okazuje się,
            że komórka jajowa jest ZDROWIUSIEŃKA.

            >To oznacza, że są nieodpowiednie do zapłodnienia i implantacji
            > • poziomy hormonów nie są zsynchronizowane

            Ale nasze hormony też nie są świadome tych statystyk. Jak ktoś miewa
            owulacje po 20dc i to z jedną ścieżką śluzową będzie miał dokładnie
            zsynchronizowane z tym dniem poziomy hormonów. Rzecz tym, że w
            standardowych dniach np. 21 dc progesteron (potencjalne 7 dni po
            owulacji) badanie hormonów da bzdurne wyniki, a lekarze nie chcą
            wierzyć, że wtedy dopiero kobieta ma dni płodne, bo bawią się w
            wyliczanki.

            > • endometrium może nie być gotowe na implantację, jeśli zbyt dużo
            czasu u
            > płynęło
            > / zbyt mało od ostatniego okresu.

            Ta, ale endo znów nic sobie nie robi z tych statystyk. Są na tym
            forum wykresy ciążowe z pierwszą wyższą po 60dc i narodzonymi z tych
            ciąż zdrowymi dziećmi!!!

            A taki najbardziej powszechny przykład - to ciąże z okresu
            poporodowego przed uregulowaniem cykli, czyli też z póżną owulacją,
            albo w ogóle przed pierwszą poporodową miesiączką /wtedy czas od
            ostatniej miesiączki to min. 10 miesięcy!!! I jakoś endometrium
            dojrzało i zarodek się zagnieździł!

            >Jajeczko może być zapłodnione, ale zarodek nie
            > może się właściwie zagnieździć.

            To się zdarza w 60-75% cykli zdrowej kobiety starającej się o
            dziecko. Natura eliminuje wadliwe zarodki lub nie pozwala się
            zagnieździć w czasie choroby lub endo w tym cyklu jest nie takie lub
            ciałko żółte jest uposledzone w tym cyklu itd.
            • zazita Re: a skąd to masz i "niepełna owulacja" 10.06.09, 16:16
              :) ano mam to z jakiegos serwisu dla kobiet;)
              ech, bardzo chcę wierzyc w to że i owu w 24 dc jest w pełni wartościowa, tez
              widziałam takie wykresy ciażowe (wystarczy na FF wejśc w chart galery i wybrac
              wykresy ciażowe z późną owulacją) No ale jednak ten gin zamieszał mi w głowie i
              sama juz nie wiem w co wierzyć.
        • bystra_26 FF 10.06.09, 15:52
          A co znaczą P w linii Meds? Bo jak progesteron, to wytłumaczenie i
          braku ciąży, i śluz jest bajecznie proste.

          Branie progesteronu wcześniej niż ma się pewność, że jest po
          owulacji, najczęściej blokuje ją w ogóle, sztucznie podwyższa
          temperaturę /wykres nieinterpretowywalny/, okres przychodzi nie
          dlatego, że ciałko żółe obumiera, ale z odstawienia tabletek i
          KREMOWY ŚLUZ to objaw progesteronu u kobiet, które po dniu szczytu
          nie mają od razu sucho.
          • zazita Re: FF 10.06.09, 16:11
            bystra - Tak, to jest progesteron. Co do blokady owu - kiedyś tez tak myślałam
            (że progesteron blokuje owulację) ale czytalam opracowania potwierdzające to, że
            w dawce niewielkiej progesteron wcale jej nie blokuje, a nawet jest stosowany w
            indukcji owulacji!.
            Ja biore duphaston w dawce 1 tabl dziennie, to dawka która nie blokuje owu. Do
            tego Duph nie podnosci temp. ciała.
            Także myślę, że to była owu (w poprzednim cyklu). Zwłaszcza ze po odstawieniu
            Duphastonu jeszcze kilka dni trwał cykl (a moje doświadczenia z tym lekiem są
            takie, że gdy cykl jest bezowulacyjny, to po odstawieniu Duph okres przychodzi
            najpóxniej 3 dnia po ostatniej tabletce.
            Teraz spojrzałam na wykres, jest tam błąd z tym P, niepotrzebnie dodałam dwa
            dni, zaraz to wykasuję.
            • zazita FF poprawiony wykres (mniej P) 10.06.09, 16:18
              www.fertilityfriend.com/home/247220
              Także jak widac nawet biorąc duphaston (1 tabl) mozna miec owu.
              Przynajmniej tak wyglada to na wykresie. Po odstawieniu P jeszcze długo cykl
              trwał (II faza).
            • bystra_26 FF i duphaston 10.06.09, 16:19
              Pytanie co to jest NIEWIELKA DAWKA DLA CIEBIE?

              A po drugie, nawet jak nie podwyższa, to nie dziw się, że Ci zanika
              płodny śluz, skoro dostarczasz progesteron, a ten wpływa na
              zagęszczenie śluzu.
              • zazita Re: FF i duphaston 10.06.09, 16:22
                Ok rozumiem teraz ten sluz. W poprzednim cyklu, bo teraz to nie:/ No ale może
                się rozkręci.
                Teraz nie biorę jeszcze Duph i chyba go nie wezmę. Spróbuję poobserwowac się
                jeszcze i jak będzie skok wezmę Duph (po 3 dniach skoku).
                Dzięki za odpowiedzi.
                • horpyna4 Re: FF i duphaston 10.06.09, 17:27
                  No... i tak trzymaj. A w różnych pisemkach drukują często koszmarne
                  bzdury, jest trochę na ten temat na tym forum.
                  Co do optymalnego terminu owulacji, to można zajść całkiem skutecznie
                  w 40 dc, a nawet jeszcze później. Można i po samej miesiączce, jeżeli
                  owulacja jest bardzo wczesna.
                  Jak myślisz, skąd tyle wpadek u kobiet stosujących kalendarzyk? To
                  chyba najlepszy dowód na pełnowartościowość owulacji w nietypowym
                  terminie.
                  • zazita jak myslicie. brac Duphaston? 13.06.09, 17:18
                    Proszę zerknijcie raz jeszcze na mój wykres
                    wg FF owulacja już była, wg mnie też (temp. w górze, śluz kremowy)
                    www.fertilityfriend.com/home/247220
                    powinnam brac duphaston w II fazie - czy mogę już brać?

                    jedyna rzecz która mnie martwi to to, że jeszcze 4 dni temu (a wiec w dniu który
                    oddziela niższe temperatury od wyższych, więc domyślnie blisko owulacji) miałam
                    na USG pęcherzyk zaledwie 11 mm i I fazowe endometrium...

                    teraz się zastanawiam, może ginekolog się pomylił, a może to był jakiś inny
                    pęcherzyk bo dominujący pękł? no ale wtedy skąd to endo Ifazowe? KOMPLETNIE NIC
                    NIE ROZUMIEM:/

                    no bo jakie mogłyby być inne przyczyny wzrostu temperatury i zaniku sluzu dobrej
                    jakości niż owulacja?
                    no, może poza niepękającym pęcherzykiem, ale tak czy siak ten pęcherzyk na usg
                    powinien być większy?
                    • bystra_26 wykres - ff nie ma racji 13.06.09, 20:23
                      Interpretacja wg Roeztera:
                      dzień szczytu: 15dc
                      szóstka przedwzrostowa: 12-17dc
                      linia podstawowa: 36.6 C
                      1.2.3. wyższa po szczycie: 20dc i JEST ZA NISKA, czyli możesz mieć owulację i za
                      sobą i np. dzisiaj, a nawet jutro dopiero (gdy temp. będzie niższa niż 36.65 C),
                      bo jeszcze nie da się wyznaczyć początku niepłodności.
                      • zazita Re: wykres - ff nie ma racji 14.06.09, 11:56
                        Dzięki bystra. Dziś temp 36,8 a więc zdaje się, ze dzisiejszy dzien mogę uznać
                        za 3 wyższą temp? I gdyby jutro się utrzymała to zacząc brać progesteron?
                        • bystra_26 niepłodność od dzisiaj wieczorem 14.06.09, 12:33
                          Masz dzisiaj odpowiednio wysoką temperaturę, więc wieczorem na 100% będziesz już
                          w czasie, gdy owulacja nie jest możliwa i od tego momentu możesz brać progesteron.
    • lacitadelle Re: późna owulacja - owulacją gorszej jakości? 18.06.09, 13:07
      sprawdziłam moją historię w ff: na 14 cykli przedciążowych (pociążowe mam
      szalone) 3 mam wykluczone ze statystyk (1 bezowulacyjny, 1 owu w 30 i 1 owu w
      35), pozostałe 11 cykli owu min: 17, max: 25, średnia 20.

      Jak sięgam pamięcią, zawsze miałam cykle nieregularne, ale takie naprawdę
      nieregularne: od 20 do 65 i wywoływanie luteiną (wtedy jeszcze nie wiedziałam
      wiele o NPR).

      Zaszłam w ciążę w 3 cyklu bez zabezpieczeń, pierwsza wyższa tempka po szczycie
      śluzu w 20 dc. Nigdy nie podejmowałam żadnego leczenia (oprócz raz luteiny na
      wywołanie mies).

      Na mój chłopski rozum problem jest, jak nie ma owulacji (czyli np. PCO), a
      jeżeli jest, to jej termin jest taki, jaki w danym cyklu organizm uzna za
      optymalny. Z jakichś tam powodów dochodzi u Ciebie do owulacji po 20 dniu cyklu,
      nie sądzę, aby sztuczne jej przesunięcie na wcześniejszy termin sprawiło, że
      szanse na ciążę będą większe.
      • weronika1978 Re: późna owulacja - owulacją gorszej jakości? 18.06.09, 14:50
        Lacidatele
        ale ładnie to ujełaś, i podumowałaś, zgadzam się z Tobą:)ja mam ten
        sam problem
    • zaba133 Re: późna owulacja - owulacją gorszej jakości? 19.06.09, 15:42
      chyba to nie do końca prawda, u mnie jest podobnie- bardzo długie
      cykle i "późna" owulacja, również w przeszłości podejrzenia o pco
      mam dwie cudowne córy i obie z "późnych" cykli, do tego
      niespodzianki....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka