zotta 10.04.07, 16:49 Mam pytanko, jakie stosujecie zabezpieczenie? Właśnie zastanawiam sie nad zmianą środka i jestem ciekawa przy stosowaniu jakiego zabezpieczenia czujecie się w miarę komfortowo... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karola2314 Re: Antykoncepcja 10.04.07, 17:51 szczeze od jakiegos czasu to wogóle sie niezabezpieczamy,pigułek brac niemoge,globulki i tp to niekomfortowe,spirli niemoge,a prezerwatywy nasz oddaliły od siebie(mąż niechcial ich uzywac) Odpowiedz Link
mojanoga Re: Antykoncepcja 10.04.07, 18:53 Ja tylko pigułki!!!Sprawdzaja sie od wielu lat. Odpowiedz Link
yagiennka NPR + gumka 10.04.07, 20:34 I czuję się superkomfortowo. W dni płodne gumka a po owulacji hulaj dusza :) Zero stresu. Ale ja to mam taką troche sytuację że jak wpadnę to tragedii nie bedzie także bardzo się nie przejmuję. Odpowiedz Link
psottka Re: NPR + gumka 10.04.07, 22:58 metoda objawowo-termiczna + gumka w dni płodne _______ Psottka Odpowiedz Link
merola8 Re: Antykoncepcja 16.04.07, 12:42 Ja stosuję pigułki (podobno bardzo skuteczne) - Triquilar i niestety boję się, więc dodajemy gumkę. I mimo to co miesiąc przezywam horror gdy mija 17.00, 18.00, dzień sie kończy a tu nic. W dzieciach normę mam już wyrobioną, więc absolutnie mowy nie ma nic więcej, a seks lubię, nawet bardzo. No i co? Głupia jestem, wiem. Poradźcie jak odegnać te zmorę strachu od siebie i przekonać samą siebie, że "cudów" nie ma. Problem w tym, że drugie dziecko to była taka właśnie "niemożliwa" wpadka. Wprawdzie wtedy opierałam się na metodzie objawowo- termicznej, która jak widać jest raczej metodą sprawnego zachodzenia w ciążę niż antykoncepcją. Odpowiedz Link
kotka211 Re: Antykoncepcja 12.04.07, 09:17 Spirala od ok roku bez dodatkowego zabezpieczenia w dni płodne Odpowiedz Link
chommiczka Re: Antykoncepcja 12.04.07, 15:10 Pigułki antykoncepcyjne Rigevidon ;) Zero stresu + komfort ;) Odpowiedz Link
zuza6661 Re: Jak dlugo pigulki??? 12.04.07, 20:10 Moje drogie, od jak dawna bierzecie pigulki? Ja od kilku lat i tak sie zastanawiam, czy tej chemii czyms nie zastapic... Nie chce przez nastepne 10 lat faszerowac sie hormonami... Albo inaczej - boje sie ich nieznanych skutkow : ( Odpowiedz Link
wolfinka Re: Jak dlugo pigulki??? 14.04.07, 21:15 Abstynencja = 100% pewności :-))). Jej zdecydowanie jednak nie polecam.Czyni większe szkody niż wszystkie inne zabezpieczenia raczej wzięte. Kochajmy się z głową. Odpowiedz Link
lilyrush Re: Jak dlugo pigulki??? 16.04.07, 10:50 Brałam bez przerwy 11 lat. Odstawiłam na planowana ciaże, która sie zrobiła w 2 dopuszczalnym cyklu (wcześniej odczekane 3 planowo). Po połogu- po 6 tyg mini- piguki, bo karmiłam. Kiedy przestałam z powrotem moje standardowe pigułki- Triquilar. Żadnych fektów ubocznych, super dziaalnie w różnych aspektach Dla mnei to jedyna akceptowalna forma antykoncepcji, poza sterylizacja ale to u nas niedostępna niestety w normalnych warunkach. Odpowiedz Link
light.t Re: Antykoncepcja 16.04.07, 12:50 Celibat nie jest wstrzemiezliwoscia seksualna, jest jedynie rezygnacja z wchodzenia w zwiazek malzenski. Sam celibat nie oznacza niepodejmowania wspolzycia :) Odpowiedz Link
merola8 Re: Wszysko na raz??? 16.04.07, 13:04 Wracając do pierwszego tematu - ja stosuję pigułki (podobno bardzo skuteczne) - Triquilar i niestety i tak nie jestem spokojna, więc dodajemy gumkę. I mimo to co miesiąc przezywam horror gdy mija 17.00, 18.00, dzień sie kończy a tu nic. W dzieciach normę mam już wyrobioną, więc absolutnie mowy nie ma nic więcej, a seks lubię, nawet bardzo. No i co? Głupia jestem, wiem. Poradźcie jak odegnać te zmorę strachu od siebie i przekonać samą siebie, że "cudów" nie ma. Problem w tym, że drugie dziecko to była taka właśnie "niemożliwa" wpadka. Wprawdzie wtedy opierałam się na metodzie objawowo- termicznej, która jak widać jest raczej metodą sprawnego zachodzenia w ciążę niż antykoncepcją. Odpowiedz Link
lilyrush Re: Wszysko na raz??? 16.04.07, 15:13 Kup sobie testy owulacyjen i porób ze 2-3 m-ce. Nie masz owulacji to nie ma czzego zapladniać. Może tak sie uspokoisz??? I pamietaj, ze przy środkach 3-fazowych można czasami nie mieć miesiaczki, wiec w razie czego nie panikuj Odpowiedz Link
merola8 Re: Wszysko na raz??? 16.04.07, 16:56 Dzięki za radę i dobre słowo. Pozdrawiam. M. Odpowiedz Link
bakoma1 Re: Wszysko na raz??? 18.04.07, 08:32 po co bierzesz pigułki skoro mnie daja ci komfortu? przeceiz bedziesz brala hormony tez przy menopauzie, pogadaj z lekarzem,. skoro i tak cie to nie upewnia to po co zresz chemię? pigułki bierze sie po to zeby nie kochac sie w gumce. moze spirala bylaby wyjsciem? zwlaszcza ze juz dwa razy rodzilas. Odpowiedz Link
martunia19811 Re: Wszysko na raz??? 18.04.07, 08:51 Ja podobnie: pigułki +prezerwatywa. PIgułki bo mam okres jak w zegarku nie wyczekuję go z utęsknieniem a gumka dodatkowo bo nie wierzę w 100% w pigułki. Mam 2 koleżanki które mimo ze brały regularnie to zaszły w ciąże. Jedna dość nieszczęśliwie...lekarz zwalił to na antybiotyki które przyjmowała i widocznie obniżyły skuteczność pigułek. NIe mam dzieci i nie planuje w najbliższym czasie więc jeśli ktoś miałby jakis pomysł jak zredukować ilość środków anty to byłabym wdzięczna:) Odpowiedz Link
aretuza Re: Antykoncepcja 18.04.07, 09:16 pigułki, Triquilar, ale chyba wrócę do spirali, bo męczy mnie to ciagłe pamietanie..zwłąszcza,że kilka razy nie zapmiętałam, potem kombinowanie postinoru..bez sensu. Ze spirali byłam bardzo zadowolona, miałam ją przed ciąza, chociaż słyszałam różne przestrogi, ale moja ginekolog mnie na nią namówiła.. Chciałam zajśc w ciąze, wyjęłam, zaszłam.. i wszystko bez komplikacji. Nie bałam się ciązy, czułam sie pewnie, generalnie wierzę w pozytywne myślenie, więc i dlatego jest ok:) Odpowiedz Link