majagor
16.12.09, 17:28
Czy ktoś kiedyś przedawkował?
Ja mam to w postaci Neurotopu retard - czyli o przedłużonym uwalnianiu.. i
takie pytanie, jak długo to świństwo będzie się uwalniać? Wzięłam wczoraj
przed 21, o 1-2 w nocy zaczęło się dziać.. Teraz jest troszkę lepiej [no
wstałam do kompa nawet], ale do normalności jeszcze mi baaardzo daleko. Wie
ktoś, jak długo to może trwać?
Proszę mnie nie pytać dlaczego, jak to się stało, że przedawkowałam. No stało
się. Po prostu.
Z góry dziękuję.