Od jutra jadę na licie, zaczynamy od małych dawek. Dziś rozmowa z profesorem. Chyba mnie przekonał. Zobaczymy. Na oddziale są 2 litowe (zresztą dwubiegunowych jest nas tylko kilkoro, reszta to czysta depresja). Chwalą sobie. Zobaczymy. Dodatkowo mam anemię B12. Więc mi wstrzykują. Jutro badanie potasu. Trzeba przyznać, że dbają tam o nas