Dali mi go na ostra cyklofrenie zmieniajaca sie doslownie co parenescie minut. Po 5 dniach poczulam lekka poprawe. Juz tak nie bujalo i nie mialam przewidzen.
W necie znalazlam info ze jest do lek na szybkie fazy CHAD i ze nie ma go w Polsce
z kolei moja matka - neurolog zna ten lek jako antypadaczkowy.
Mialam go brac dwa miesiace, te dwa miesiace juz sie koncza a ja nie wiem czy odstawic czy nie. A jak mnie rozbuja tak porzadnie? Nie wiem co robic

. Moj glowny lek to kwetipaina 950 i cymbalta 120