02.11.13, 09:41
Dali mi go na ostra cyklofrenie zmieniajaca sie doslownie co parenescie minut. Po 5 dniach poczulam lekka poprawe. Juz tak nie bujalo i nie mialam przewidzen.
W necie znalazlam info ze jest do lek na szybkie fazy CHAD i ze nie ma go w Polsce
z kolei moja matka - neurolog zna ten lek jako antypadaczkowy.

Mialam go brac dwa miesiace, te dwa miesiace juz sie koncza a ja nie wiem czy odstawic czy nie. A jak mnie rozbuja tak porzadnie? Nie wiem co robic sad. Moj glowny lek to kwetipaina 950 i cymbalta 120
Obserwuj wątek
    • za_mszowe Re: Trileptal 02.11.13, 10:50
      nie znam leku - czy grożą Ci jakieś straszne /groźne dla zdrowia somatycznego, a w konsekwencji - dla życia/ skutki uboczne, jesli odstawisz? rozmawiałaś o tym ze swoim lekarzem? jakie masz istotne powody do tak werbalizowanego niepokoju?
      • za_mszowe przepraszam-miało być JEŚLI NIE ODSTAWISZ 02.11.13, 10:52
        (w chad stabilizatory bierze sie podobno cały czas - a Ty masz mieszana diagnoze, ale chad nie jest ot tak sobie epizodyczny, i jesli raz sie ujawnił, to niestety, pozamiatane - o ile diagnoza trafna, oczywiscie)
    • awanturka Re: Trileptal 02.11.13, 13:36
      A co na to lekarz? Tobie pozostawił decyzję?
      Skutki uboczne tego leku są do zaakceptowania jakby należalo kontynuować przyjmoiwanie tego leku? 950mg Ketrelu to powyżej maksymalnej dawki - dużo...
      • madau Re: Trileptal 02.11.13, 14:57
        Wiem ze biore ciut za duzo Kwetiapiny bo 950 a najwyzsza dawka to bodajze 800. Ale na tej dawce mi "dobrze", nie mam ani glosow ani omamow.
        Trileptal powinnam zakonczyc za tydzien ale boje sie jednak ze mimo wszystko organizm sie przyzwyczail i ze moze mi kompletnie popsuc wyjazd na Swieta... zapyam sie go, mam spotkanie za 3 tygodnie tylko myslalam ze tu na forum ktos bral ten lek.

        A diagnoze mam dziwna: jako pierwsze schizofrenie katatonczna oraz dwubiegunowosc ( czyli niby schioafektywnosc) z niewielkimi acz ruinujcymi napadami manii ( nie hypomanii, manii) i potem dlugiej depresji psychotycznej. I wogole przyznam ze sama z tego niewiele rozumiem... uncertain
        • drugikoniecswiata Re: Trileptal 02.11.13, 16:54
          to stabilizator, z grupy przeciwpadaczkowych. ja brałam, choć krótko, paskudnie się na nim czułam. radziłabym nie odstawiać nagle, jeśli już, to powolutku zmniejszać dawkę i patrzeć na sytuację, ja w tej chwili tak bym chyba z każdym lekiem robiła. nie sądzę, by pierwotne zalecenie brzmiało "2 miesiące i odstawić", raczej słyszę w tym "niech pani pobierze przez 2 miesiące i po tym czasie zobaczymy, co to daje". ale oczywiście do przegadania z lekarzem.
          • madau Re: Trileptal 04.11.13, 10:18
            no wlasnie, mama neurolog go znala z serii tych lekow przeciwpadaczkowych. jakis wielkich skutkow ubocznych nie mialam acz zmienila sie mi przemiana materii i po tym okresie stosowania jestem 3 kilo do przodu. Ale ponoc jak sie odstawi to waga wraca do normy.
            Chyba jednak sprobuje odstawic - pogadam z lekarzem.
            najgorsze jest to ze mi sie diagnoza zmienia doslownie tak jak w cyklofrenii: raz schiozfrenia katatoniczna, raz schizoafektywnosc , raz depresja psychotyczne...
            Kurcze laduja mi tej chemii tyle ze slon by nie wytrzymal - a nie potrafia powiedziec na co choruje uncertain
            ale dzieki za odpowiedzi smile
            • za_mszowe Re: Trileptal 04.11.13, 10:47
              miejmy nadzieje, że po wizycie u lekarza więcej się wyjaśni. kwetiapina powinna w zasadzie też działać stabilizująco w tych zmianach faz, ale widocznie nie wystarcza (chyba 800mg to max dawka ambulatoryjnie,poza szpitalem, a Ty masz 950) . co brałaś z innych leków stabilizujących nastrój (lit, walproiniany-np depakine, gabapentyna, karbamazepina - w PL Tegretol np., lamotrygina) i jakie były skutki uboczne? czasem niestety wychodzi na to, że najmniejsze zło (tzn pewne obj uboczne) da się jakoś zaakceptowac i oswoić.


              trzymaj sięsmile /cyklofrenia to chyba po prostu we Francji ogólna nazwa dwubiegunowej, albo tylko tej odm. z bardzo szybką zmianą faz (?) /
              • madau Re: Trileptal 04.11.13, 12:11
                tak, cyklofrenia to tutaj inna nazwa CHAD ale ta z szybkimi zmianami nastroju.
                Wiem ze biore gigantyczna dawke kwetiapiny ale tylko to mi pomaga. Plus ten trileptal w fazie takiej cyklofrenii ze co kilka minut mialam jazdy - okropienstwo!

                Bralam depakine ale czulam sie po niej paskudnie, bedac w szpitalu udawalam ze lykam te ogrooomne rozowe leki a tak naprawde je wypluwalam.

                Potem bylam na abilify - duzej dawce, dzialam ale do czasu. jak zaczelam miec omamy to mi zmienione na rispolept w zastrzykach, bylam tez rok na niedostepnej w Polsce Loxapinie ( loxapac). Przy tej mieszance przytylam 30 kilo ( za chiny ludowe nie dalam sobie wprowadzic zyprexy, tak samo jak haloperidolu- i na szczescie na ten lek bylam uczulona)

                Z antydepow bralam w sumie dlugie lata sertraline ( zoloft) ale zmienili mi na cymbalte i lek przypadl mi do "gustu". faszerowano mnie tez anafranilem po ktorym czulam sie jak zombie i jadlam za pieciu.
                W szpitalu probowali z prozakiem ale dostawalam po nich takich omamow, takich palpitacji, takich stanow ktorych nikt nie potrafil okreslc - ze zaniechano... i dobrze.

                nastepny przystanek bedzie... litem po prostu. Bo kwetiapina nie trwa wiecznie, niestety, a biore jej tak duza dawke ze sie zwiekszyc nie da.
                • za_mszowe Re: Trileptal 04.11.13, 13:29
                  madau, poczytaj sobie o braniu litu, samodyscyplinie, skutkach ubocznych, i pogadajcie z lekarzem, jak on Ciebie widzi na Trileptalu, i czy jest sens zastępować to czymś innym. może na razie nie demonizuj tych dodatkowych 3kg w poczatkowym okresie brania?
                • lisek.chytrusek Re: Trileptal 04.11.13, 15:04
                  Madziu, po licie bywają dużo gorsze skutki uboczne niż 3 kg. Jeśli ten lek Ci służy i pomaga, to trzymałabym się go wszystkimi pazurami. Ale oczywiście lekarza trzeba spytać, to jasne.

                  I żeby nie było - nie demonizuję tu litu, ja go uwielbiam, bo uratował mi życie. Ale i minusów jest trochę.

                  Cymbaltę zresztą też chwalę, wyciąga mnie z dołka, niewpędzając w górkę, bez żadnych skutków ubocznych poza jednym dotkliwym - zżera mi za dużo z portfela.
                  • madau Re: Trileptal 04.11.13, 16:47
                    dzieki dziewczyny
                    ja na tym Trileptalu przytylam 3 kilo i w sumie nie jest to dla mnie zadny problem bo wiem ze odstawie.
                    Z litem mialam pierwsze podejscie aele wymiotowalam zolcia i krwia a takze mialam sztywne miesnie i chodzilam jak robot, serio.
                    Wiec miast Litu dali mi doraznie ten trileptal ktory niebawem mam odstawic.
                    na samej kwetiapinie i pomimo rapid(cyklingu czulam sie dobrze (- moze na razie to tak zostawie, a jakby co, to zaobaczymy, bede eksperymentowac... bo jakie inne wyjscie mam? Ech...
                    • za_mszowe Re: Trileptal 04.11.13, 17:47
                      rapid cycling tez jest objawem chorobowym, wymagajacym leczenia - trzeba ten nastroj jakos ustabilizowac i nie wiesz zreszta, czy ten rapid cycling nie przybierze na sile, lub nie rozwinie się w jakąś psychozę. nie znam sie na diagnozach mieszanych, wiec wolę już nie mącić. przy schozoafektywności też się bierze stabilizatory nastroju. albo neuroleptyki o tym dzialaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka