Dodaj do ulubionych

opryszczka a chad

18.08.05, 11:15
Witam Was, bylam na wakacjach, wlasnie wrocilam. Nie, nie powiem Wam ze bylo
cudownie , ze czulam sie zdrowa i szczesliwa przez caly czas. Bo i zagranica,
w goracym sloncu depresja i problemy potrafily mnie znalezc. No ale opalona
to jestem bardzo ladnie...

Ale ja o czym innym, moze nie za bardzo powaznym: wiecie czytajac National
Geographic natknelam sie na artykul o badaniach nad wplywem roznych infekcji
wirusowych na powstawanie chorob psychicznych. Zasadniczo bylo o badaniach
nad schizofrenia i zwiazku pojawiania sie tej choroby po przebyciu odkociej
infekcji toksoplazmozy.
Ale tez wspomniano o badanich nad zwiazkiem chad z wirusem opryszczki( ktory
przechowuje sie gdzies w zwojach nerwowych) Nie wiem jak Wy, ale ja mam to
swinstwo ( znaczy sie opryszczke) i oczywiscie zawsze wywala mi na mocnym
sloncu i nie tylko zreszta. Dopoki bralam lit to opryszczka byla w uspieniu,
ale potem wywalila ze zdwojona moca. I jak sobie przypominam zanim pojawila
mi sie pierwsza opryszczka to ja raczej mialam nerwice i to tez niezbyt
nasilona. Napiszcie bo jestem ciekawa: kto z Was ma opryszczke, acha, i
jeszcze alergie, tez czesto wspolistnieja z chad czy depresja endogenna.
Takie sobie dywagacje, troche smieszne, a w gruncie rzeczy chodzi o badania
nad tematem czy pojawienie sie choroby psychicznej wynika z dziedziczenia,
czynnikow psychologicznych czy moze maja na to wplyw np. o dziwo wirusy?
Zawsze to ciekawie wiedziec.
Tak bylo np. z wrzodami zoladka, o ktorych zawsze sadzilo sie ze to od
stresow i niewlasciwego zywienia, a okazalo sie ze to bacteria heliobacter.
pozdrawiam wszystkich serdecznie
Obserwuj wątek
    • tristezza Re: opryszczka a chad 18.08.05, 14:44
      Witaj Jagodo,
      milo Cie czytac po przerwie, gratuluje opalenizny.
      u mnie silne slonce tez czesto wywoluje opryszczke (przewaznie na poczatku lata
      i w miescie), poza tym jestem alergiczka.
      pozdrawiam
      t.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka