i_am_the_army
14.05.08, 18:58
już przynajmniej wiem, skąd to moje parszywe samopoczucie... (przynajmniej po
części - w moim odczuciu obecnie w tej "większej części"...)
dziś dostałam wreszcie diagnozę od endokrynologa, a raczej dwie, odnośnie
mojej tarczycy...
mam równocześnie chorobę de Quervaina i Hashimoto......
mówię Wam, zdycham, eh