Dodaj do ulubionych

Rozmyślam

23.12.08, 08:48
Jesteście dziś w pracy? Ja jestem i jak widać na załączonym
obrazku...obijam się. Nie mogę się skupić, skoncetrować. Nie, żebym
świętami już żyła. Prawdę mówiąc- zwisa mi to (przepraszam, jeśli
kogoś urażam). Miałam szopkę bożonarodzeniową choć córce pokazać,
ale nie wiem, czy mi się chciało będzie. Odpocząć chcę- to takie
moje małe życzenie na święta. Życzenia jeszcze pewnie składać będę
jutro na forum, ale póki co, myślę, że spokój i odpoczynek wszystkim
się nam należy, prawda?
Melancholia przeplatana wesołością i zadowoleniem z życia mnie
ogarnia. W zeszłym roku horror przeżywałam straszliwy, w tym
odpoczywam i odpocząć nie mogę. Na przemian to "latam" szczęścia
swego nie potrafiając ogarnąć, to w melancholię wpadam i dumam,
dumam i przestać nie mogę.
Co ze starymi bywalcami forum? Jesteście? Podczytujecie li tylko?
Odezwijcie się choć krótkim słówkiem.
Anioł co różki ma, Asiunia, Vinci, Nowakowa, Obecna, Maciusiko
Co porabiacie, jak się czujecie?
Tak mi się jakoś wspomnieniowo zrobiło...I pozdrowieniowo- całuję
wszystkich...
Obserwuj wątek
    • tosiedazrobic hej poetkam 23.12.08, 09:03
      Uciekam myślą od tegorocznych Świąt. Własciwie czynem również. Nie
      miałam kiedy pomóc w domu. Mam wyrzuty sumienia,ale dalej uciekam od
      obowiązków. Boże...chociaz raz spędzić Święta bez tego domowego
      zgiełku. Do nas przychodzi siostra Mamy z Rodziną i bratowa z
      Perszingiem (Ptysiem, Laleczką...).
      Zauwazam, że albo angażuję sie we wszystko maksymalnie albo kładę
      całkowitą lagę na sprawy. Letniość w sytuacji domowych
      przedświątecznych obowiązków nie wystęuje. W ogóle czuję wewnętrzny
      niepokój. Cóż..najchętniej ułożóna w kłebek przeczekałabym czas
      Świąt. Nie... to po prostu strach...i trochę znudzenie rutyną
      corocznych wigilijnych zachowań.
      No niech już będzie dobrze, bo coś czuję, że to będą szybkie Święta.
      Nie zdążę się załapć.
      Poetko jest u Ciebie śńieg? CHociaż dla mnie to już nie jest teraz
      takie istotne, najbardziej cieszę się, że nie wystęuje u mnie w tym
      roku imperatyw ozdabiania domu. A co tam... może jutro.
      • poetkam Re: hej poetkam 23.12.08, 09:08
        Hej smile
        Święta zwykle są szybkie. Szybko przychodzą i szybko odchodzą. Jeśli
        nie przepadasz za nimi, odpoczywaj, staraj się relaksować jak
        najwięcej.

        Śnieg? Żartujesz? Ni w ząb. W górach li tylko na horyzoncie coś się
        bieli, ale w mieście szaro, buro i ponuro. Cóż, ponoć jeszcze ma
        spaść na święta. Pożyjemy, zobaczymy.
        • tosiedazrobic Re: hej poetkam 23.12.08, 09:22
          Kiedy widzę ile jeszcze należałoby zrobic w domu, żebym była
          kontenta, to nie potrafię się zrelaksować. położenie lagi to jednak
          nie to samo co relaks.
          Poetko zajrzyj do swojej skrzynki.
          • poetkam Re: hej poetkam 23.12.08, 09:26
            Zajrzałam, odpowiedziałam. Nie wiem, czy będziesz usatysfakcjonowana
            odpowiedzią. To takie moje przemyślenia związane z tematem. Nie
            wiem, czy pomogłam, starałam się smile
            • tosiedazrobic Re: hej poetkam 23.12.08, 09:35
              Również się staram. Ale nie wiem, czy nie będzie ofiar dzisiaj w
              domu smile)))O ktporej kończysz pracę?
              • poetkam Re: hej poetkam 23.12.08, 10:58
                smile
                O piętnastej.
                Fajna wiadomość: śnieg u nas sypie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 smile
                Miałam iść z małą do logopedy, ale będę szła na wagary do fryzjera-
                coś mi się z życia luksusu należy, no nie? wink
      • kokus1234 brak uczuć 25.12.08, 15:17
        tegoroczne święta są dla mnie bez uczuć jakilkolwiek nie kocham
        nikogo nie wiem czy to lit tak robi na mój organizm ,jak tam z
        waszymi uczuciami na święta
    • wariackie_papiery Re: Rozmyślam 23.12.08, 10:39
      Starczyło mi pary tylko na zrobienie prezentów. Fajnych prezentów.
      Każdy dostanie po kilka, za wyjątkiem mojego ojca-egoisty (jestem
      do niego podobna, śmieję się). Jutro jeszcze posprzątam, ogarnę
      swój pokój, zrobił się niestety podobny do Zwariowanej Czytelni.
      Już wiem, że sens ma rozkładanie sił przedświątecznie, bo nie
      wyobrażam sobie, abym teraz miała jeszcze za czymś biegać. Choinkę
      tradycyjnie ubierze ojciec. Nie składam życzeń, bo mi się nie chce.
      Nieprawda. Dużo mocy wkładam w życzenia, które przekazuję jako
      telemarketer. Obcym całkiem ludziom. Jeszcze nie wiem, czy pójdę
      do pracy. I to ma niestety gucio wspólnego z moim stanem psychicznym.
      Mam lenia. Wolę sprzątać niż pieprzyć trzy po trzy do słuchawki
      w pracy1.
      Tyle, dobrych i spokojnych. Sto uśmiechów dla tych, którzy tego dnia
      robią sobie Dzień Dziecka. Jako i ja.
    • maciusiko Re: Rozmyślam 23.12.08, 11:26
      Magda - dzięki, że pamiętasz smile Forum podczytuję, ale nie piszę bo
      mega deprechę zaliczam... Świątecznego nastroju nijak nie czuję,
      mimo tego, że nawet się zwlekłam i posprzątałam wink Przedwczoraj
      byłam u świrologa i zmieniam antydep na kolejny - zobaczymy.
      Pozdrawiam smile)
      • poetkam Re: Rozmyślam 23.12.08, 11:56
        No to dobrego działania nowego antydepa Ci życzę!
        Pozdrawiam też smile
    • obecna_xyz jak miło 24.12.08, 15:36
      ...że ktoś pamięta. Mam na głowie swoich Dublińczyków.Poza tym ok.W
      niedalekiej przyszłości wielka bomba, ale nie zapeszam (atomowa
      niemal).A co z córusinymi kłopotami?
      • poetkam Re: jak miło 24.12.08, 18:48
        Dzięki smile
        Kłopotów mniej. A prawdę mówiąc duuużo mniej! Jest dobrze. A nawet bardzo dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka