Dodaj do ulubionych

Choroba a utrata pracy

27.07.09, 16:17
Czy kogoś z Was zwolniono z pracy z powodu tej choroby. Bo mnie tak . Kiedyś
byłam osobą aktywną zawodowo. Kilka lat pracowałam jako nauczycielka, potem
zrobiłam studia podyplomowe i się przekwalifikowałam. Później pracowałam na
stanowiskach kierowniczych, również jako specjalista. Po dużym kontrakcie
zatrudniłam sie w firmie w moim powiecie. Po kilku dniach pracy przestałam
spać, wycieńczona trafiłam na pogotowie, gdzie dali mi do podpisania zgodę na
leczenie w szpitalu psychiatrycznym, gdzie wylądowałam. Diagnoza, epizod
maniakalny. Po powrocie ze szpitala pracodawca wręczył mi wypowiedzenie ze
względu na rodzaj choroby. Czy miał do tego prawo? Dzwoniłam do PIP-U w
Rzeszowie i pani powiedziała mi, że jeszcze nigdy się z takim wypowiedzeniem
nie spotkała. Trzy lata byłam niewłaściwie leczona, dopiero w szpitalu w
Krakowie zrobiono mi badania na poziom litu w surowicy krwi. Miałam bardzo
niski. Od dwóch lat czuję się świetnie. Jestem tylko na licie. W tym roku znów
dostałam rentę, choć lekarz wysyłał mnie do pracy, ale u nas jest duże
bezrobocie, a zarobki małe. Mam wysoką rentę, bo kiedyś dużo zarabiałam, ale
nie to jest ważne. napiszcie proszę o waszych doświadczeniach w pracy z tą
chorobą. Ja straciłam wiarę w swoje możliwości. Stoję na rozstaju dróg i
zastanawiam się, co dalej robić.
Obserwuj wątek
    • xsenia Re: Choroba a utrata pracy 27.07.09, 17:05
      Nikt mi jeszcze zwolnienia nie proponował. Nie musiał. Sama się
      zwalniam, ludzie (tj. debile) mnie wkurwiają.
      Zwykle po kilku tygodniach patrzenia dzień w dzień na te same nie
      skażone myślą mordy mam definitywnie DOŚĆ.


      • 38takatam Re: Choroba a utrata pracy 27.07.09, 19:14
        Ja probowalam z calych sil...niestety-nie widze siebie na rynku
        pracy.Zaczynam sie starac o rente.Zobacze co bedzie...
    • 36.a Re: Choroba a utrata pracy 28.07.09, 06:47
      Próbowałyście telepracy? Owszem, być może nie jest to rozwiązanie na zawsze, ale zawsze daje jakieś pieniądze... No i, Xeniu, nie będziesz musiała oglądać żadnych mordsmile www.telepracuj.pl
      Da się pracować przy nastroju - 6
      Mnie jakiekolwiek biuro działa na nerwy. I rutyna przyjść-pracować-wyjść. I praca na bylejakim sprzęcie. I smallkie-talkies uncertain wrrrr.

      A wracając do tematu: często u bipolarnych zdarzają się "akcje" z powodu których się wylatuje (w hipo/manii) albo L4 z powodu depresji, po których wchodzisz do głupiego biura i wita Cię grobowa cisza... Umarłam ze śmiechusmile Korporacja never again.
      • 38takatam Re: Choroba a utrata pracy 28.07.09, 09:55
        36.a
        Bardzo by mi taka praca odpowiadala.Tylko czy bedac na zwolnieniu
        lekarskim moge tam startowac?
    • anicka9 Re: Choroba a utrata pracy 10.08.09, 18:16
      To straszne co Ci się przytrafiło. Mam bardzo podobny problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka