Dodaj do ulubionych

chusty, nosidła....

02.05.10, 22:01
Witam, czy któraś z Was używała chusty lub nosidla (ja akurat jestem
zainteresowana MEI TAI)? Jak się sprawdzały na naszych malusikach?


No i w przypadku tych Mei Tai, na co trzeba zwrocić uwagę?


Puszczam link:
www.allegro.pl/item1008624269_miekkie_nosidelko_azjatyckie_mei_tai_organiczne.html
Obserwuj wątek
    • nastjaa Re: chusty, nosidła.... 02.05.10, 22:04
      zapomniałam dodać,że w przypadku mei tai jest rozbieżność cenowa od
      30 do kilkuset złotych. Czy są jakieś konkretne firmy? Czy można
      uszyć samemu na wzór innej?
    • karro80 Re: chusty, nosidła.... 02.05.10, 22:24
      w mei taju sie okazje wsadza się juz siedzące dzieciaki -teraz
      gdzieś na niemowlu wycztałam(moja dawno siada to nawet o tym nie
      myslałamwink)

      A w ogóle chodz na czata...
      • nastjaa Re: chusty, nosidła.... 02.05.10, 22:54
        BUUUUU, ja wlaśnie byłam na forum o chustach i też to wyczytałam sad
        A na czacie sie nie odzywasz smile
      • nastjaa link 03.05.10, 01:26
        karro, odnośnie naszej rozmowy na czacie:

        forum.gazeta.pl/forum/w,44603,108315262,,Co_sadzicie_o_tej_chuscie_.html?v=2
    • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 03.05.10, 09:28
      Wiesz, dobrze by o tym było z Twoim rehabilitantem pogadać - nie
      każdemu wcześniakowi wolno i nie w każdej pozycji.
      MT jest fajny na awaryjne sytuacje - u nas np. tata po górkach nosi:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1923653,2,13,IMG-7060.html
      Poza tym w górkach sprawdzała się kółkowa, którą tatuś nosił przez
      ramie jak hamak, a dzieć w niej spał - takie chusty nadają się dla
      maluchów, które jeszcze nie siedzą, pod warunkiem, że nie mają ani
      mocno podwyższonego, ani obniżonego napięcia (żeby nie walczyły z
      chusta, ani się nie składały w scyzoryk).
      Mamy też nosidełko nubigo, trochę droższe, w okolicach 100 zł, ale to
      jest rewelka, ciężar się fantastycznie rozkłada, część wędruje na
      biodra, nosi się super wygodnie. Tyle, ze również dla sprawnie
      siedzącego malucha.
      • tolka11 Re: chusty, nosidła.... 03.05.10, 11:55
        No ja chustowa jestemsmile Długa wiązana, ale teraz to już tylko MT. I
        powiem ci, że MT to uszyłam sama, bo ceny mnie powalały. W zyciu nic
        wczesniej nie uszyłam, nawet nie wiedziałam jak się obsługuje
        maszynę. Ale mi się udało i słuzy do dziś. W dodatku zrobiłam sobie
        tak jak chciałam z ulepszeniami i git.
        A długą wiązaną to moje dzieci uzywają w domu jako hamak główniesmile
        Ja taka zakręcona byłam, ze moja Sara na ten przykład nie zaznała
        wózka nigdy. Wynoszona do bólu, ale jaka fajna urosła.
        • bijou82 Re: chusty, nosidła.... 03.05.10, 18:27
          Noś tul motaj wiąż big_grin jeśli tylko rehabilitant,neurolog ewentualnie
          ortopeda zobaczywszy chustę nosidełko i dziecko w nich wyrażą zgodę
          Nie rób nic na własną rękę (i nie o szycie mi tu chodziwink )
          Mei Tai faktycznie dla siedzącego
          Chusta od urodzenia
          Tylko pamiętaj-można dziecku (temu po przejściach) zrobic krzywdę
          noszeniem,dlatego pytaj specjalistów którzy sie Twoim zajmują i
          znają je
          Ja mam bzika chustowego.. Magda mimo wielu problemów neurologicznych
          może i wręcz powinna byc w chuście noszona (choc jeden rehabilitant
          był przeciwny,ale dla mnie liczyło się zdanie większości smile )
          Niektórzy też pojęcia bladego o chustach i nosidłach (ergo czy MT)
          nie mają i kojarzą z nosidłami typu Womar (koszmar wg mnie) i od
          razu mówią że nie nosic
          Pożycz chustę i zaprezentuj lekarzowi smile
          Mam nadzieję że będziecie jak nie w chuście to za pewien czas w MT
          śmigac smile
      • nastjaa Dziewczyny..... 03.05.10, 19:28
        Dziewczyny, a mam pytanko odnośnie chusty.

        Wiem, że chusty muszą być specjalnie plecione. Ale gdybym się
        zdecydowała na taką bawełnianą (materiał certyfikowany) i tańszą, to
        co o tym myslicie? Byłam na forum chustowym i tam są zdania raczej
        na nie. Tyle, że mam wrażenie, że tam to juz same specjalistki smile


        Myślę też o uszyciu Mei Tai (mała lada moment zacznie raczkować,
        więc i siadać) tylko, że nigdzie nie mogę znaleźć wymiarów dla
        kurdupelka, a te klasyczne to raczej za duże sad

        Od jutra z Karro zaczynamy przegląd materiałowo-chustowy smile
        • mamaduo Re: Dziewczyny..... 03.05.10, 20:41
          na forum sa same chustocholiczki smile maniaczki tematu (pozytywnie smile winkale co do
          materialu, to musi byc wytrzymaly, nosny, dopasowujacy sie do dziecka i do
          Ciebie, nie moze sie rozciagac (szmacic, jesli wiesz o co mi chodzi - jak
          zawiazesz to tak ma byc)..wiec nie wiem, czy da sie kupic taki material..pewnie
          tak..ale moze jakis elastyk? one sa duuuuuzo tansze i latwiejsze w obsludze.
          Ja nosilam swoje w elastyku, potem mialam zakaz az do momentu jak usiedli, potem
          znowu elastyk, teraz mam 2 pouche (jeden uszylam sama z bawelny takiej
          poscielowej) i nosidlo ergonomiczne baaardzo tanie ale GENIALNE! I moge je
          polecic razem z moja siostra, ktora sie lepiej ode mnie na tym zna i tez w nim
          nosi i sobie chwali big_grin
          A MT mozesz uszyc na podstawie rozmiaru tylko musialabys dobrze pomierzyc
          dziecia i odpowiednio zmniejszyc wykroj..
        • gandzia4 Re: Dziewczyny..... 03.05.10, 21:06
          Nastjaa ja chustę uszyłam sobie sama, trafiłam świetną bawełnę zasłonową taką
          skośnie tkaną, nosiłam w niej małą, a od jakiś czas temu oddałam koleżance,
          której też dobrze służy do tej pory. Mietka uszyłam sama, najpierw zapisałam się
          na testowanie darmowego i on mi posłużył za wzór. Drugiej koleżance uszyłam
          elastyka (90% bawełna 10% coś ciągliwego) kumpela szczęśliwa i od 2 miechów mała
          w chuście świat ogląda, teraz poluję dla niej na ten materiał zasłonowy, z
          którego ja miałam chustę. Wiesz po prostu w momencie gdy potrzebowałam chusty
          czy mietka nie miałam na nie nawet 100 zeta wolnych, za to fuksem dostałam od
          rodziny odpowiednie do tego materiały więc wykorzystałam sytuacjębig_grin Powiem tak
          dobrze uszyte własnymi łapami sprawiają równie duzo frajdy i dziecku i mamie jak
          te firmowe. Ważne tylko by materiał był mocny i by nici były odpowiednie i szwy
          w miejscach strategicznych również dobrze wzmocnione. Powodzenia.
      • karro80 Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 01:16
        Chiba znam to niebieskiewink
        Młodzież moja lubi się w tym przemieszczać - prawdę mówiąc prawie za
        każdym razem zasypia...(choć normalnie by np nie spała)
        • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 09:05
          smile
          i już rozumiesz, czemu te paski takie długie tongue_out
    • nastjaa Dziekuję :) 03.05.10, 21:01
      Jutro na rehabilitacji wstępnie podpytam o chusty i MTsmile
      • tolka11 Re: Dziekuję :) 03.05.10, 21:39
        I pomacaj chusty, zobaczysz jaka kolosalna różnica jest miedzy
        samoróbką nawet najlepszą a chustą firmową. A to czasem ma kapitalne
        znaczenie dla dziecka, bo z całym szacunkiem dla samoróbki, nie da
        się jej tak dociągnąć, nie dopasowuje się tak do dziecka. Czasem
        warto upolować uzywane na Allegro, albo bezpośrednio od dziewczyn za
        całkiem przyzwoitą cenę. A rehabilitanci zazwyczaj nie mają pojęcia,
        tak jak pisze Iza trzeba popytać paru i to takich, co to są w
        temacie.
        Przyznaję bez bicia jestem chustomaniaczką. Cóż począć, uwielbiam
        tulić i nosić. Takie niegroźne zboczenie.
        • mamaduo Re: Dziekuję :) 04.05.10, 08:51
          no wlasnie Tolka ma racje..na Allegro sporo chodzi uzywanych, moze
          cenowo to by wyszlo na to samo? (ja sie ew. tez moge rozejrzec co i
          za ile od bezposrednio).
          • bijou82 Re: Dziekuję :) 04.05.10, 10:08
            Jetsem tego zdania co Tolka
            Samoróbka ok,ale raczej nie ma porównania z "prawdziwą" chustą
            Inaczej tkabe i dużo lepsza nośnośc
            bawełna szybciej się naciąga (jeśli chodzi o chustę wiązaną,bo z MT
            doświadczenia nie mam żadnego)
            Na allegro,na forum chustowym,na zamotana.pl w bazarku i chsuty
            powarsztatowe też są tańsze smile
    • nastjaa Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 10:07
      Robilam przegląd Mei Tai. Wybrałam najdroższe na allegro (ok.250zł)i
      liczyłam na profesjonalne doradztwo - podałam wymiary małej (10m-cy,
      65cm i niecałe 7kg) licząc, że może skoro taka cena to szyja na
      wymiar. W odpowiedzi dostałam informację, żebym się nie martwiła, bo
      Pani nosiła jeszcze wczesniej swoje dziecko, a było na 50 centylu shock

      Na szczęście dziecwzyny na forum chustowym podały mi jak mierzyć MT
      i podały mi ciekawy link.

      No i teraz sama nie wiem czy MT czy chusta (moja nie lubi być zbyt
      opatulona i niestety nie toleruje pozycji leżącej). Poczekam aż ktoś
      znajomy kupi se chustę (Karro licze na ciebie suspicious) i jak nie
      podpasuje to chyba uszyję MT. Niesttey MT to chyba nie przymierze, o
      chyba malo kto ma takiego kurdupelka noszonego w MT.
      • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 12:39
        A skąd Ty właściwie jesteś? smile
        • nastjaa Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 12:54
          Jestem jedną z nielicznych reprezentantek Łodzi smile

          Konsultowalam się z nasza rehabilitantką: a więc jak mała usiądzie
          to mamy zgodę, do tego czasu ani chusty ani MT. Teraz chusta
          ewentualnie w leżących pozycjach (po zaprezentowaniu na
          rehabilitacji), ale to niestety nie dla mojego dziecka sad

      • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 12:49
        Acha, nas chusty (indio i babylonia papryczka) nie przekonały. Tzn. Małżonka raczej, bo ja nie noszę, chyba, że w ostateczności.
        Stanowczo MT lepsze, ale jak już chcesz wydać 250 zł, to chyba od MT
        lepsze jest nosidełko (bo jednak te paski się potrafią majtlać np. w
        błocie przy zakładaniu na parkingu).
        Gorąco Ci polecam nosidełka nubigo - my mamy uszyte na miarę z
        chusty, z wyprofilowanym pod pupą panelem (lepiej się dzieć układa) i
        z porządnymi regulowanymi pasami, z gąbką w środku, żeby się nie
        wrzynały. Od tego momentu właściwie wszystkie MT poszły w odstawkę.
        • nastjaa Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 13:02
          Poszukam jeszcze potem informacji o Nubigo, bo szczerez mówiąc to
          nic o nich nie wiem smile
          • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 13:16
            nubik.pl - szyje to kobita, która już chyba setki MT uszyła
            (zresztą to niebieskie ze zdjęcia wyżej też od niej jest). Wystarczy,
            że zamówisz najmniejszy (albo prawie) panel.
            Jakbyś się decydowała, weź jasne - to się fajnie pierze w pralce, a
            dzieć się będzie mniej grzał latem.
    • nowa23 Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 13:15
      nie wiem ktore nosidelko wybrac...
      moze ktoras z Was miala podobne i cos wiecej moze mi powiedziec...
      www.allegro.pl/item1011989349_babybjorn_nosidelko_synergy_grana
      towe_baby_bjorn.html
      www.allegro.pl/item1012004647_babybjorn_nosidelko_active_blue_blue_baby_bjorn.html
      • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 13:17
        W każdym Ci się równie dobrze dziecko ugotuje wink
        • nowa23 Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 13:23
          to jak nie chce chusty to co mam wybrac ???
          ehhh....
          • mama-cudownego-misia Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 13:28
            hmm... Gdzieś słyszałam, ze nie wolno dziecka nosić przodem do świata
            ze względu na ułożenie kręgosłupa i miednicy, ucisk na klatkę
            piersiową, etc.

            Mi się te babybjorny nie podobają, bo są grube, twarde i watowane.
            Wybrałabym chyba nosidełko ergonomiczne jakieś.
            Jako alternatywę masz jeszcze takie "fotele" dla dziecka, nosidełka
            turystyczne na stelażu, ale one strasznie ciężkie są, najlżejsze,
            jakie widziałam, ważyło 6 kg, większość 8-9.
            A te ergonomiczne to szmatka taka jest, do torebki schowasz, dziecko ładnie się układa...
            • mamaduo NASTJAA 04.05.10, 15:34
              a dalabys linka do tego MT? Moze bym uszyla...a na razie to co mam o
              uszyciu jakos mnie nie nauczylo nieczgeo big_grin
              • nastjaa Re: NASTJAA 04.05.10, 16:33
                Mamaduo, tu masz kopie tego co napisała mi jedna z dziewczyn
                chustowych:

                najlepiej żeby ktoś Ci to wymierzył albo jesli masz chustę to w
                chuście już samam dasz radę.
                teoretycznie panel powinien mieć szerokość ze 33cm,ale ważna jest
                też długość panela.
                na allegro wystawiają mt z wymiarem standardowym bo takie najłatwiej
                sprzedać.
                powinnaś napisać do kogoś kto szyje (np. z allegro) i niech Ci
                uszyje po prostu z odpowiednimi wymiarami.
                z gotowych małych mt masz tutaj (rozmiar S):
                www.chusty.com.pl/produkty.php?
                rodzaj=1401081131240217&rodzaj2=1504080345310921&menu=4
                powinnaś jedynie spytać Vegę właścicielkę,jakiej szerokości i
                wysokości jest panel rozmiaru S i w ogóle poprosić ją o pomoc.


                Najlepiej zmierz dziecko od podkolnka do podkolanka w pozycji
                żabki (najlepiej na swoim brzuchu) i wyjdzie Ci szerokość MT jaki
                potrzebujesz. Możesz dodać po 2 cm dla każdego kolanka, bo materiał
                się dopasuje. A wysokość możesz sobie ustawić na samym MT,
                podwijając pas.


                A tu znalazłam jak uszyć- może sama szyjesz, albo ktoś z Twojej
                rodziny smile

                oppamama.fm.interia.pl/umt.html
                • karro80 Re: NASTJAA 04.05.10, 17:07
                  Nowa nie bierz nic co nie jest ergonomikiem(czyli nubigo, MT,
                  manduca, bondolino -w razie co zapodaj temat tak gdzie są
                  specjalistki - może być nawet niemowlę czy małe dziecko -mi tam baby
                  dobze doradzały) - BB jest jakby nie patrzeć jak to nazywaja
                  fachowcy wisiadłem nie nosidłem - zobacz na niemowlaku jest o to
                  jatka. Fajnie tumaczą różnicę między normalnym nosidłe np MT a BB -
                  weź powiś sobie na kroczu godzinkę - nie ważne jak masz kręgosłup
                  podpartywink
                  No i te o których piszą dziewczyny szyje sie z bawełny czy bambusa -
                  jest naturalne, nie przypomina skorupy wojowniczego żłówia ninja.
                  Druga sprawa -Tobie wysiądzie kręgosłup - w MT dziecko czuję w
                  mięśniach czworogłowych ud(wieczoremwink) nie na kręgosłupie czy
                  ramionach.

                  W sprawie chusty nieorginalnej -dziś nabyłam - skośnokrzyżową - i
                  wnioski - weszłam w MT Mamy Misia(wychwalanym do tej pory jako cud
                  nad cudysmile) wyszłam w chuście. Chusta lepsza jak w morde strzelił -
                  w ogóle jakbym nic nie miała na sobie(!)-szok.
                  Dziecku też podeszło o wiele bardziej.
                  Ta co ją kupiłam dociągnęła się bez problemów - przeszłam ze śpiącym
                  dzieckiem a z 6 km jak nie więcej - bomba(MT na dłuższych mardzach
                  szybkim krokiem troszkę "wbijał" mnie ziemię - takie uczucie
                  cięższych nógwink) - no i jak śpi to fajnie, bo miałam takie wiązanie,
                  że niaciągnęłam na łepek i się nie gibał. Nic się nie luzowało -
                  porównania nie mam z innymi (firmowymi)chustami, tylko z porządnym
                  MT, ale spoko bym poleciła.
                • mamaduo Re: NASTJAA 04.05.10, 21:28
                  dzieki smile
          • nastjaa nowa23 04.05.10, 16:43


            Ja zrobiłam przegląd i najkorzystniejsza jest właśnie chusta,MT i
            dzis dowiedziałam sie od MCM o NubiGo, i tez wygląda na fajne.

            Babybjorn ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Powiem Ci, że
            najlepiej przymierzyć dziecko i poczujesz czy nic mu nie przeszkadza
            (jak ja wsadziłam malą w jedno z noisdeł to biegiem ją wyciągałam).
            Ale tak jak pisze MCM - w nosidle nie nosimy dziecka przodem do
            świata, no i idzie lato i w niektórych nosidelkach może być dziecku
            gorąco.

            Skoro i tak chcesz kupić drogie obejrz sobie eszcze Manduca.
    • karolinaikonrad Re: chusty, nosidła.... 04.05.10, 16:43
      Ja akurat korzystam z kółkowej chusty z bawełny skośnokrzyżowej
      (Bruno waży ok. 9 kg), bo dla mnie najważniejsza była szybkość
      wkładania/wyjmowania. (szyła dziewczyna z W-wy, ma firmę i szyje na
      zamówienie, może robić taki wzór jaki sobie wybierzesz). W galerii
      jest nasze zdjęcie jak jesteśmy zamotami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka