Dodaj do ulubionych

kamica nerkowa

17.07.10, 00:03
Dziewczęta, tak na razie zagajam pod śledzika, bo się pakuję na
tygodniowy wyjazd - ale po powrocie (a i na pewno tam się nie oprę)
poczytam z miłą chęcią odpowiedzi smile
czy któreś z Waszych brzdąców przerabiało kamicę nerkową? nam wyszedł
kamlot (10mmx4mm) przypadkowo, na jakimś zupełnie od czapy usg
brzucha (plus podejrzenie kamicy żółciowej). Na razie mało wiem w
temacie, nasz lekarz uspokaja, mówi, że nie mamy nic kombinować z
dietą, tylko dobijać na nefrologię (będę startować na Litewską) i
badać co to za gad, czy planuje rodzeństwo i jak z tym cholerstwem
walczyć, ale jeśli któraś z Was miałaby już problem rozpoznany z
perspektywy kilkuletnich zmagań, prośba o jakieśkolwiek info!
Obserwuj wątek
    • gojapio Re: kamica nerkowa 26.07.10, 03:10
      podbijam - nikt nie miał takich przejść, znów jesteśmy wyjątkowi? smile
      mamy na początku października wizytę na dziennym oddziale nefro, na
      razie nie widzę jakichś skutków na co dzień tejże kamicy, ale chętnie
      poczytam jak to u Was, przy podobnych przejściach, było...
      • polaa27 Re: kamica nerkowa 01.08.10, 23:13
        Hej, pisałam Ci już chyba na małym o tym jak ważna jest odpowiednia dieta i
        bilans płynów w problemach z nerkami. Nie wiem co to za lekarz ci tak
        powiedział, ze dieta jest nie ważna. może miał na myśli, ze kamień duży i go nie
        cofnie? Ale to nie znaczy, że nie zapobiegnie nowym. Bo jesli powstał kamień to
        coś musi być nie tak z nerkami, z gospodarką wapniowo-fosforanową i to własnie
        PRZEDE WSZYTSKIM leczy się dietą.

        A tak optywmistycznie dodam, ze my mieliśmy już podwyższoną echogeniczność i
        bardzo zaburzoną gospodarkę w-f i dietą ładnie się to wyrównało, a
        echogeniczność zniknęła. Co podobno u dorosłych sie nie zdarza, a u dzieci i
        owszem.

        Tak więc zapisuj się do nefrologa, ale także szybko zmień dietę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka