mamawiktorka2008 07.10.10, 19:50 Na innym forum wyczytalam, ze nie mozna podawac tranu podczas infekcji. Prawda to? Bo ja podawalam i nadal podaje i nie wiem co robic. Dzieki za odpowiedz. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polaa27 Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 19:51 A podczas jakiej infekcji? Przeziębienia? Nic takiego nie słyszałam i jak najbardziej podaję. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 19:55 nieprawda. Podawaj spokojnie. Odpowiedz Link
martha_sz2 Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 20:31 Przepraszam, że się tak wcinam w Twój wątek, ale czy jak podajesz tran to czy dajesz jeszcze witaminę D3?? Ja zaczęłam podawać tran od września i nie podaję już D3, ale nie wiem, czy nie robię źle. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 20:52 Dobrze robisz, w tranie jest D3. Odpowiedz Link
martha_sz2 Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 21:05 A są jakieś normy, ile tej d3 trzeba podawać? Byliśmy u endokrynolog i powiedziała, że Jasiek na dobę powinien dostawać 400 jakiś tam jednostek, a w tranie w 5 ml jest 10 μg d3 (200% zalecanego dziennego spożycia) Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 22:07 Te 10 μg D3 to jest właśnie 400 j.m. I jeśli nie je dużo mleka modyfikowanego, to dawka ok - szybko rośnie, więc potrzebuje aż tyle, szczególnie zimą. Odpowiedz Link
mamafranka-2 Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 22:09 Cześć Ja byłam z tym u pediatry i przeliczył mi tą d3 w tranie no i kazał co 2-3 dni podać kroplę d3. Wcześniej podawałam 1kroplę vigantolu dziennie. Byłam zdziwiona bo myślałam że już nie trzeba będzie podawać.No ale chyba wie co robi. Odpowiedz Link
martha_sz2 Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 07.10.10, 23:00 Dziękuję dziewczyny, zadzwonię jeszcze do pediatry, bo ta moja to bardziej wszystko przeżywa niż ja już raz kazała nam badać poziom wit.D3, bo kilka dni podawałam o 2 krople więcej niż ona zaleciła, a zmieniłam dawkę, bo ortopeda kazał. Odpowiedz Link
mamawiktorka2008 Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 08.10.10, 11:19 Cytat z innego forum: U mnie kiedyś był tran, ale ostatnio dałam spokój, bo i tak chorował, więc wywnioskowałam, że nie pomaga ( poza tym należy pamiętać , ze w trakcie infekcji tranu nie podajemy). Zapytałam czemu, ale ta osoba jeszcze nie odpowiedziala. Witaminy D3 juz nie podaje. Wiktorek ma prawie 2 i pół roku, z pół roku tem odstawilam, ale pil mleko modyfikowane i CebionMulti. Teraz sam tran. Wystarczy tejwitaminy D3? Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 08.10.10, 11:27 Tu ostatnio nawet była taka dyskusja - część dziewczyn twierdziła, ze w czasie infekcji nie podajemy witamin, bo "karmią" bakterie i wirusy. Oczywiście nie jest to prawdą. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: Podawanie tranu podczas infekcji... 08.10.10, 11:29 i nie trzeba wierzyć we wszystko, co się wypisuje na forach. Nawet na tym, dość rzeczowym, były wpisy o leczeniu kolki za pomocą białka z jajka przelewanego przez brzozowe witki albo diagnozowaniu robaków ze względu na stopień zżółknięcia ząbka czosnku zawieszonego na szyi. Autentyk Odpowiedz Link
mamba5x2007 pytanie dot. d3 08.10.10, 12:53 U nas neonatolog z poradni wcześniaczej kazała odstawic d3 jak mieli równo rok korygowany. Był to grudzień. Odstawiłam i od tamtego czasu nie podawałam żadnych preparatów z d3, dopiero teraz zaczęłam podawac tran, po ok 2-3ml na łebka. Z tego co piszecie, podawałyście D3 znacznie dłużej, zapewne zgodnie z zaleceniami waszych lekarzy. Skąd takie rozbieżności? Czy zaprzestanie podawania D3 przy roku kor. (a była to zima) mogło mie jakieś konsekwencje? Mam nadzieję, że stosując się do zaleceń lekarskich nie zaszkodziłam, tylko gnębią mnie te spore różnice. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: pytanie dot. d3 08.10.10, 13:16 Wiesz, dzieciaki to nie automaty, każdy ma trochę inne zapotrzebowanie. Nam pediatra dobierał dawkę D3 do zarośnięcia ciemiączka, czyli przez jakieś 15 miesięcy, często zmieniając ja nawet co 2 tygodnie, w zależności od tego, jak zarastało ciemiączko i czy potylica była miękka. Odpowiedz Link