ospa :(

18.07.11, 14:59
oczywiście żeby było jak najbardziej pod górkę, to zaatakowała Natalkę i to w dodatku na 2 dni przed wyjazdem na diagnostykę do Chorzowa w sprawie oczek (Lidii i Natalki). Na ten dzień czekali od kilku miesięcy i wszytko się rypnęło. Natala oczywiście jechać nie może i Lidka również, ze względu na styczność z osobą chorą. Więc teraz oczekiwanie na kolejny termin we wrześniu.
    • tumigutek5 Re: ospa :( 18.07.11, 15:28
      Nosz .... ucałuj te bidną zakropkowana twarzyczkę i brzuszek i raczki iii.....kurde no to cholerstwo bardzo odpornośc obniża , a u Natali i tak jest do bani .
      Ty a we wrześniu to Wy się nie wybieracie za Ural przypadkiem ?

      Zdrówka dla mojej księzniczki .
      • annafelczerek Re: ospa :( 18.07.11, 16:45
        Kurcze, no rzeczywiście pechowo sad((.
        Tyle dobrego, że będą już mieć to choróbsko przechorowane.
        Życzę dziewczynkom szybkiego powrotu do zdrowia.

        Ania
    • ag0000 Re: ospa :( 18.07.11, 17:26
      ja cię kręcę,że też zawsze coś się musi pochrzanić u was sad
      ucałuj dziewczynki,oby łagodnie przechodziły to paskudztwo
      zdrówka
      • judyta789 Re: ospa :( 18.07.11, 20:50
        Oj biedna sad całuski dla dzielnych dziewczynek
        • motylek-k Re: ospa :( 18.07.11, 21:40
          oj biedna dziewczynka, wiem co to znaczy ponieważ ja ospę dostałam w wieku 27 lat
          ps. moje trojaczkowo zostało zaszczepione na ospę
          • ola_mi Re: ospa :( 18.07.11, 22:18

            siostry Natalki również były szczepione. Dostały po dwie dawki. Lidka jako skrajny wczesniak bezplatnie i Jula jako ich siostra -potencjalne zagrożenie z najbliższego otoczenia .
            Natali jednak nie pozowlono zaszczepić ze względu na jej problemy zdrowotne (padaczka, MPD, przebyte zapalenie pon mózgowo-rdzeniowych i wiele innych....)
            • zbiszkopcik Re: ospa :( 19.07.11, 07:28
              Kurcze, zdrowka dla malych kiss
    • ada-15 Re: ospa :( 19.07.11, 08:54
      Bidulka sad
      • jolantusia1 Re: ospa :( 21.07.11, 18:40
        nie wchodziłam tu kilka dni, i już chciałam Cię ścigać żeby dowiedzieć się co u dziewczynek. Mam nadzieję że szybko jej to przejdzie i nie osłabi jej za bardzo.
        • aga.n.f Re: ospa :( 01.08.11, 10:57
          Olu, jak dziewczynki?
    • cocosanca Re: ospa :( 31.07.11, 11:28
      Ospa jest groźna, bo wpływa na odporność, którą wcześniak i tak ma kiepską. Ale jeśli jest się pod odpowiednim dozorem lekarskim i jeżeli dba się odpowiednio o dziecko, nie ma aż tak dużych powodów do niepokoju:

      www.rozwojdziecka.com/rozwoj-dziecka-%E2%80%93-o-choroba/
      • tolka11 Re: ospa :( 01.08.11, 10:59
        Ola, a jak juz beda jechac do Chorzowa to daj znac, jestem na miejscu i jakby trzeba bylo przerwy jakiej czy co to sluze moja ruina.
Pełna wersja