Dodaj do ulubionych

Mleko modyfikowane

28.11.14, 11:32
Witam smile

Do niedawna karmiłam piersią i moja wiedza na temat mleka modyfikowanego jest dość uboga uncertain Mam kilka pytań i wątpliwości.
Po pierwsze, czy powinnam sugerować się wartościami na puszce uncertain 6 razy dziennie po 90ml ? Mój synek ostatniego dnia wypił ponad 900ml uncertain zapisuję wszystko dokładnie, godzinę, kiedy i ile wypija aby dojść do jakiejś rutyny, ale niestety mały pije jak z cyca uncertain czyli na żądanie. Oczywiście można zauważyć pewne powtórzenia o niektórych godzinach, ale to nie jest regułą.
Początkowo przez kilka dni byliśmy na mleku Nutramigen zapisanym przez lekarza w porozumieniu z dietetykiem lub też odwrotnie ... U synka stwierdzono alergię pokarmowa na podst. śluzu w kupce i dwukrotnie bardzo niewielkiej ilości krwi. Byłam na diecie więc nie wiem skąd ta alergia uncertain tzn unikałam mleka krowiego i jego wyrobów, dlatego też zrezygnowałam z karmienia piersią co chyba było niepotrzebne bo obecnie mały również robi luźne kupki z śluzem uncertain ale nie chcę rozpisywać się tutaj o naszych problemach zdrowotnych, chciałabym uzyskać jakieś porady, aby mamy podzieliły się swoimi doświadczeniami karmienia butlą wink
Na Nutramigenie kupki były bardzo suche jak już wspomniałam nie było poprawy i przerzucono nas na Neocate.
A więc ponawiam moje pytanie czy dziecko nie pije zbyt dużej ilości mleka ? uncertain około 900ml dziennie.
Jak przyrządzacie mleko drogie mamy. U nas wygląda to tak, że filtruję wodę zagrzewam odlewam sobie do butelki aby się schłodziła do następnego karmienia i potem kiedy nadchodzi godzina "0" dolewam wrzątku mniej więcej w proporcjach 2/3 zimnej przegotowanej wody plus wrzątek. Zastanawiam sie ile takie przygotowane mleko może stać bez odgrzewania, bo maluszkowi nieraz schodzi butla około 20min nawet, a czasem wciągnie w 5.
Generalnie jak dla mnie po doświadczeniach z cycem to bardzo męczące szykowanie mleczka, bo nigdy nie wiem kiedy mały zacznie płakać i domagać się butli uncertain . Wiem, że kiedyś - chyba wink mam taka nadzieję ! ten czas między karmieniami się wydłuży i będzie w miarę regularny więc będę mogła się jakoś "przygotować" że to już teraz czas ... Kupiłam dodatkowy czajnik do sypialni, bo tak to w ogóle bym zwariowała latać do kuchni.
Synek pije tak mniej więcej w odstępach 2h 1.5 czasem uda Mu się wytrzymać 3h no a czasem jest to 40min wink ...
Moje kolejne pytanie to czy dopijacie swoje dzieciątka wodą np ? jeśli tak to ile tej wody powinno dziecko wypijać i co jaki czas ? Mamy dwa miesiące za tydzień, a Kostek urodził się w 34 tyg. Od dwóch dni podaje małemu odrobinkę wody, ale bardzo niepewnie zaledwie po 10-20ml między karmieniami. Pije ją choć bez większego zaangażowania dlatego też nie wmuszam więcej. Zastanawia mnie tez odpowiednia temperatura wyczytałam, że 37 st no ,ale jak tu trafić w punkt wink niby te proporcje co stosuję są prawie OK ale przecież nie będę mierzyć za każdym razem temp. uncertain choć przez chwile rozważałam zakup drugiego termometru wink ale to już byłaby paranoja ! A nie chcę w nią popaść, bo i tak mamy dość zmartwień. Zastanawiam się tylko czy lepiej żeby mleczko było nieco chłodniejsze, czy odwrotnie hmmm pewnie każde dziecko inaczej reaguje - chodzi mi o bóle brzuszka spowodowane zbyt zimnym lub zbyt ciepłym mlekiem.
No nic chyba zapytałam o wszystko co chciałam smile
A więc drogie Mamy / drodzy Rodzice jak to jest u Was z ta butlą ?!
Obserwuj wątek
    • macumi Re: Mleko modyfikowane 28.11.14, 12:17
      Droga mamo, wiem, ze jesteś w GB i nie masz zaufania do ciemnoskórych lekarzy, a tylko z takimi masz kontakt, ale to NAPRAWDĘ oni powinni odpowiadać na te pytania. Każde dziecko jest inne, dużo zależy od tego, jak rośnie, ile ma sadełka, jakie ma problemy. Naprawdę chcesz, żeby w tak ważnej sprawie doradzała Ci anonimowa forumka, z zawodu polonistka czy kasjerka?
      To forum naprawdę nie jest wiarygodne, jeśli chodzi o prezentowany poziom wiedzy medycznej, a lekarza tu ie uświadczysz, i niejedna matka już tu dostała tak durne rady, że zęby bolały... A jak sama nie jesteś lekarzem, to nie oddzielisz rad dobrych od głupich.

      Jeśli chodzi o wodę, sprawa jest łatwiejsza - każde dziecko karmione mlekiem modyfikowanym powinno być dopajane, ale nie oznacza to wciskania wody, tylko jej proponowanie na wypadek gdyby mu się chciało pić. Najczęściej się nie chce, albo właśnie sobie dopije po 10-20 ml. Ale wystarczy, że za ciepło ubierzesz i się spoci, a może potrzebować więcej i wtedy sobie wypije.

      Jak mleko wystygnie do temp. pokojowej to nic się nie stanie, ale nie serwowałabym cieplejszego niż temp. ciała.
      • mada567 Re: Mleko modyfikowane 28.11.14, 13:16
        Mleko musi być wypite w ciągu 2h od przyrządzenia. Tylko wg mnie trochę za często jego brzuszek nie ma przerwy na odpoczynek dlatego też może gorzej spać więcej płakać i być niespokojny. Spróbuj wydłużac przerwy między kamieniami . Tak przynajmniej było u mojej córki tylko sugeruje
    • anielkamarielka Re: Mleko modyfikowane 28.11.14, 18:12
      Polecam podgrzewacz do butelek, nastawiasz odpowiednia temperaturę, i kłopot z głowy 😊 Najwygodniejsza rzecz pod słońcem. Potem jedynie wyjmujesz butelkę z woda, wsypujesz mleko i już 😊 Nie wiem co Wam mówił lekarz, i innym mamom, ale nam kategorycznie wszyscy lekarze zabraniali karmić mlekiem modyfikowanym częściej niż co 3 godziny...(tłumaczone tym, że mm to zupełnie co innego niż mleko matki, że zapycha, że może w nadmiarze obciążać brzuszek, co tylko potęguje problem z kolkami i refluksem). Sporadycznie podawałam mm po 2,5 godzinie ale nigdy wcześniej. Wodą dopajałam od samego poczatku, ale niestety nie pamiętam w jakich ilościach. Wracając jeszcze do mleka- mój syn 9 na 10 razy wypijał na jeden raz całą "dozwoloną" dawkę mleka (dozwoloną przez lekarza plus zawsze pokrywało się to z zaleceniami z opakowania mleka), bardzo lubiał i nadal lubi mleko (aż dziw bo wiadomo jak smakuje bebilon pepti), czasem miałam wątpliwości czy nie ma za mało, ale ponieważ serio każdy lekarz na wstępie zaznaczal, żeby te przerwy 2,5-3 godzinne robić, twardo się tego trzymałam😊
      • kostek0610 Re: Mleko modyfikowane 28.11.14, 20:48
        Macumi założyłam ten wątek osobno, nie chce poruszać tematu naszych problemów i tego czy ufam, czy też nie lekarzom w UK uncertain ten temat w poprzednim wątku wprowadził nieoczekiwane zamieszanie. Chciałam tylko pogadać z mamami na temat karmienia butlą, bo to nowe doświadczenie dla mnie wink
        Mały je często, ale nie pełne porcje tak jak podaje producent na opakowaniu niby 90ml właśnie co 4h czyli 6 razy na dobę. No, ale suma sumarum wychodzi tego więcej niż dzienne zapotrzebowanie uncertain no, ale pani dietetyk powiedziała, że to OK, że dać tyle ile dziecko chce, że dziecko nie zje więcej niż tego co potrzebuje - wydaje mi się to dziwne, bo przecież faktycznie można przekarmić maluszka uncertain No ale dla Nich tutaj wszystko jest OK dlatego szukam potwierdzenia wśród mam doświadczonych w tym temacie.
        anielkamarielka Chyba zaraz wskoczę na ebay i zakupie ten podgrzewacz wink mam taki zwykły który nie pokazuje temperatury i podgrzewa stanowczo za mocno lub za słabo.
        Mada567 - próbuję za każdym razem "przeciągnąć" małego, ale graniczy to z cudem nie więcj niż 5-10min bo maluch wpada w szał !
        • anias2000 Re: Mleko modyfikowane 29.11.14, 08:01
          Jezeli świeże mleko trafia do żołądka i miesza się z nadtrawionym to faktycznie może to potęgować problemy z refluksem. Przy MM zaleca się karmienia co dwie i pół do trzech godziń, gdyż ma ono skład stale taki sam - inaczej niż przy KP, gdzie jest mleko z I i II fazy (bardziej do picia i bardziej do "jedzenia") To z I fazy trawi się szybciutko i dlatego karmić piersią można na żądanie bez większych problemów.
          Spróbuj więcej dopajać wodą "w międzyczasie". Choć do końca nie wiesz, czy żołądek już zdążył strawić wszystko, czy jeszcze jest częściowo pełny.
          • misiekjasiek Re: Mleko modyfikowane 29.11.14, 10:27
            Na temat wartości podanych na puszce raczej nikt tutaj nie odpowie, większość wcześniaków nie zjadała porcji zgodnych z tabelkami na opakowaniach - do tych proporcji było na pewno daleko. Musisz też pamiętać, że są to wartości optymalne a nie ostateczne, każde dziecko jest inne i każde je inaczej.
            Podgrzewacz to dobry pomysł, szczególnie, jeśli "latanie do kuchni" to dla Ciebie powód do stresu.
            Musisz też pamiętać o tym, o czym pisałam w poprzednim temacie, tzn. o stopniowych zmianach mleka na inne. Gwałtowne zmiany zawsze spowodują problemy trawienne w niedojrzałym układzie pokarmowym.
            I też się powtórzę, bo coś pisałaś o bączkach - można pomóc maluchowi w puszczaniu gazów masażem brzucha. Sprawdź na yt, jak to się robi.
            Popracuj nad wydłużeniem przerw w karmieniu, optymalnie co 3 godziny 8 razy dziennie. To się da zrobić, dziecko to nie potwór z wielkimi zębami wink

            Jesteś młodą matką, z treści rozumiem, że to Twoje pierwsze dziecko, więc jesteś nieco bardziej przewrażliwiona, dlatego powinnaś też trochę zmodyfikować swoje podejście. Więcej cierpliwości, więcej spokoju i na pewno mniej histerii.
            Wiem, że każde zachowanie dziecka może być niepokojące ale też dzieci leżące cichutko, bezproblemowe i wiecznie uśmiechnięte zdarzają się niezwykle rzadko.
            • kostek0610 Re: Mleko modyfikowane 29.11.14, 12:50
              misiekjasiek tak to prawda to moje pierwsze dziecko wink i po tym co przeszliśmy mam wrażenie że ostatnie wink ... młoda mama hmmm 28 lat za chwilę 29 wink dodam dziecko było planowane smile
              Zdaję sobię sprawę, że byc może troszeczkę histeryzuję - przyznaję się bez bicia wink zaczynam to dostrzegać z każdym dniem i z każdym dniem uczę się jak sobie radzić z płaczem małego. Nie żebym się "przyzwyczaiła" i olewała małego, ale już częściej potrafię zacisnąć zęby i tulić tulić aż przestanie płakać wink fizycznie to ja jestem na bardzo wysokim levelu mogę nie jeść nie spać, ale emocjonalnie to już słabiej sobie radzę patrząc jak synek cierpi uncertain ale starczy to nie wątek na ten temat wink
              Próbuję próbuję wydłużać ten czas kiedy w weekend mąż jest ze mną całą dobę jest to zdecydowanie łatwiejsze niż kiedy jestem sama zanim wróci z pracy wink wtedy mama panikuje i szybciutko chce "ulżyć" malcowi ... wczoraj synek zasnął po butli około 23 i obudził się dopiero przed 4 smile a dziś nie daję za wygrana i trzymam małego min 2h od karmienia do karmienia ! Pomaga mi bardzoooo chusta do noszenia - odłożyłam ją w kąt bo mały był bardzo malusi i jakoś dziwnie się Go nosiło teraz jest super ! i jak zaczął się domagać amciu hop do chusty i sobie spacerek po domciu urządziliśmy - mały zasnął i minęło właśnie 2.40min od poprzedniego karmienia, a On nadal śpi sobie, a mam klika smile
              anias2000 - dopijam wodą, ale On jakoś niechętnie uncertain i krztusi się po wodzie często choc nie jest to regułą.
              Pozdrawiam !
        • macumi Re: Mleko modyfikowane 30.11.14, 07:55
          Kostku, ale ja Cie nie wytykam palcem odnośnie rasizmu. Ja miałam 2 neonatologów, bo tak nie ufałam, ze konsultowałam decyzje jednego u drugiego, a oboje mówili po polsku i tak z godzinę schodziło na każdą wizytę tongue_out. To norma.
          Przestrzegam tylko wciąż przed ufaniem radom z forum i stosowaniu ich na własną rękę. Cześć z tych rad jest zwyczajnie głupia, a Ty nie jesteś w stanie oddzielić tych dobrych od takich, które wyglądają sensownie, a mogą szkodzić.

          O jedzeniu też pogadałabym z lekarzem, bo z jednej strony wcześniaki trochę nadrabiają i szkoda im wydzielać, z drugiej te przerwy w karmieniu nie są wcale takie małe i skoro się dopomina, to pewnie ma pusty brzuszek i naprawdę biedulek jest głodny, a z trzeciej jeśli wskazane jest zmniejszenie objętości jedzenia czy wydłużenie przerw, są jeszcze inne opcje niż stresowanie dziecka i ograniczenie mu - różne dodatki, wzmacniacze do mleka... Z moich własnych doświadczeń wynika, ze umiejętne dawkowanie fantomaltu czy wzmacniacza bardzo okresowo pomagało.
          • macumi Re: Mleko modyfikowane 30.11.14, 10:08
            > z drugiej te przerwy w karmieniu nie są wcale ta
            > kie małe
            Oczywiście chodzi o przerwy powyżej 2 godzin przy porcjach jednak trochę mniejszych, niż zwykle takie maluchy jedzą. Jak po 40 minutach od karmienia płacze, to możesz od razu założyć, że chodzi o coś innego, albo go boli, albo chce do mamy, albo pić... I tu napojenie, spionizowanie i noszenie jest bardzo dobrym pomysłem.
            Ale nie trzymałabym do książkowych 3 godzin z zegarkiem w ręku, karmienie na żądanie jest jednak lepsze i dla psychiki dziecka, i dla jego organizmu, który najlepiej wie, kiedy, ile i czego potrzebuje.

            Czy Twój synek różnicuje już płacz? W sensie takie le le le na głód, ła ła ła na mokro w pieluszce, eee eee eee na "chcę do mamy" itd? Wcześniaki czasem to zaczynają robić z opóźnieniem podobno, ale warto spróbować rozgryźć, o co mu chodzi w danym momencie smile
            • kostek0610 Re: Mleko modyfikowane 30.11.14, 20:39
              Jeszcze nie rozróżniam płaczu dziecka sad mój pierwszy krok kiedy zaczyna marudzić kręcić się to "ciśsiiiii..." powtórzony kilka razy tak dość głośno taki szum - czasem to wystarcza natomiast jeśli nie to biorę maluszka na rączki, tulę jeśli się uspokaja to super smile jeśli nie to idziemy dalej bujanie, śpiewania, chodzenie, rozmowa, zabawa... no, a jak zerknę na zapiski kiedy było ostatnie mlecio to już wiem, czy to z powodu "głodu" upewniam się jeszcze podając dydusia jak dziecko intensywnie zaczyna ssać az wręcz agresywnie to wiem ze nic nie pomoże żadne próby przeciągania Go uncertain

              Misiekjasiek - u nas na puszcze wartość 90ml sześć razy na dobę czyli co 4h . Kiedy rozrabiam mleko na 90ml wody (3 miarki mleka - jedna na każde 30ml) to wychodzi go tak naprawdę 100ml i synek wypija to czasem całe w 10-15min czasem zostawia i wylewam. Nie raz próbuję zrobić 60 ale to loteria uncertain i stres czy w biegu na szybko nie będę musiała dorabiać kolejnej 30 bo wiele razy tak właśnie było. Zatem rozrabiam te 90 i najwyżej wylewam co nie dopije.
              Zatem domyślam sie, ze maluszek pije jednak za duzo tego mleczka uncertain radzicie zapytac lekarza - odpowiedź jego i dietetyka była taka, że to normalne i podawać tyle ile dziecko chce, że dziecko nie wypije więcej niz tego potrzebuje uncertain hmmm
              Ale drogie mamy musimy się czymś pochwalić wink od wczoraj od godz. 7 rano najkrótsza przerwa między karmieniami to 2h smile podam przykładowe karmienie jak to u nas wygląda a więc np. dziś

              00:10 - cała butla 100ml
              03:45 - 90ml
              06:20 - 90ml
              09:00 - cała butla 100ml
              11:40 - 80ml
              13:45 - cała butla 100ml
              16:30 - 60ml
              18:40 - cała butla 100ml
              Tak więc to już ponad 700ml a dzień sie jeszcze nie skończył ...
              Synek 6/go grudnia skończy 2 miesiące w zeszły poniedziałek ważył 4.390 jutro mamy kolejne cotygodniowe ważenie. Urodził się w 34 tygodniu + 4 dni z wagą 3.100 po czym zjechał po kilku dniach do 2.600 i od tamtej pory tak sobie idziemy w górę, synek wygląda zdrowo tzn nawet można powiedzieć, że jest malusi drobniusi, zaczynają pojawiać się fałdki na nóżkach i pod bródką, ale to wszystko jest proporcjonalne wink z tym, że jeśli będzie tak nadal ciągnął to kto wie uncertain
              Pozdrawiam !

              • macumi Re: Mleko modyfikowane 30.11.14, 20:49
                > Jeszcze nie rozróżniam płaczu dziecka sad
                Wiesz, Kostek, to on możne jeszcze płakać tak samo. Moja tak miała i dla mnie to był dramat, bo leżałyśmy na oddziale, u innych dzieci słyszałam różnicę, a ona płakała zawsze tak samo. Myślałam, ze jest taka "uszkodzona", ze nawet nie wie, czy ma mokro, czy jest głodna. Dopiero parę miesięcy potem się dowiedziałam, że wcześniaki mają niedojrzały OUN i mogą z opóźnieniem różnicować płacz. Tak że głowa do góry, jeszcze wszystko przed Tobą smile.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka