pietruszynka1
03.10.05, 12:18
Witajcie!
Zapalenie gardła, zapalenie ucha, infekcja kataralna, wymioty, biegunka
wirusowa, potem zapalenie oskrzeli, wysoka gorączka - 39,5, znowu zapalenie
ucha, peknięcie błony bębenkowej, znów gorączka i nieustanny katar od dwóch
tygodni. Antybiotyki - dwa razy po 10 zastrzyków w ciągu miesiąca, syropki,
kropelki ...
Tyle moja Natalka przeszła w ciągu miesiąca. A ile krzyku i nocy
nieprzespanych. Ja mało co spałam we wrześniu. Już czasami nie dawałam rady.
Czy wcześniaki naprawdę są tak mało odporne???
Co mnie jeszcze czeka???? Natalka ma teraz 5,5 miesąca, to zapewne w
najbliższym czasie może nam dojśc zabkowanie, co nie???
Jakaś szczepionka odpornościowa istnieje podobno, prawda to?? Jeśli tak, to
czy ona pomoże??
Już nie wiem co robic by ona mi tak nie chorowała.