Dodaj do ulubionych

przepuklina pępkowa

18.05.09, 18:49
czy u Waszych dzieciaczków też wysąpiła? czy była duża? podobno
znkia do roku dwóch... na pewno zniknie?
Obserwuj wątek
    • sabcia_z Re: przepuklina pępkowa 18.05.09, 18:56
      Kuba mial duza ,brzydka przepukline pepkowa i pachwinowo-mosznowa.
      Ta druga mial operowana a pepkowa znikla sama bez sladu w okolicach
      6 miesiaca zycia.
    • rrrybkaaa Re: przepuklina pępkowa 18.05.09, 21:13
      Pola też miała przepuklinę pępkową. Myślałam, że potrwa to dłużej, ale zanikła
      szybciutko. Nie wiem, czy to zasługa plastrów (zużyliśmy może z 5), czy
      wzmocnienia się mięśni brzucha.
      Pozdrawiam
    • mamaroksanki84 Re: przepuklina pępkowa 18.05.09, 21:24
      Moja Roksanka te miala przepukline pepkowa nic nie uzywalismy i bardzo szybko
      zniknela...po 3-4 miesiacach od wyjscia ze szpitala.
      • agata123123 Re: przepuklina pępkowa 18.05.09, 21:51
        U mojej Małej też była przepuklina pępkowa. Lekarz pediatra nas nastraszył, że
        konieczna będzie operacja. Pojechaliśmy do chirurga, gdzie się okazało, że
        wystarczy zakleić dużym plastrem. Plastry zrywaliśmy po ok. 3 tygodniach na
        nowy. Zaklejaliśmy tak do 5 miesiąca i po przepuklinie nie ma śladu. Są też
        specjalne plastry na przepuklinę pępkową, ale my ich nie używaliśmy. Lekarz
        zalecił zakleić zwykłym dużym plastrem. Mnie się też wydaje, że ta przepuklina
        była spowodowana słabymi mięśniami brzuszka....
        • 1980adrienna Re: przepuklina pępkowa 19.05.09, 07:59
          no właśnie niektórzy zalecają te plastry inni zabaniają... już
          zbaraniałam.
          Ostatnio pediatra ją badałą i powiedziała, że "sama zniknie"
          ale ..... dziwnie to wygląda. no nic 4go czerwca idę do innego
          pediatry, to na o zerknie.
          Póki co kładę ją na brzuszku.
          • tolka11 Re: przepuklina pępkowa 19.05.09, 08:43
            Z przpukliną najlepiej do chirurga i bedziesz wiedziała czy jest
            duża czy plastrować. W sumie ja przechodziłam sama nieplastrowana
            pępkową i zanikła po 8 latach.
            Miłosz miał obustronną pachwinową 2 x operowaną, a Sara pępkową
            plastrowaną znikła po pół roku.
          • burczykomar Re: przepuklina pępkowa 19.05.09, 09:15
            Yh... nasz pediatra: nie stosować plastrów, sama zniknie, plastry to przeżytek,
            rehabilitant: stosować plastry.

            Bądź tu człowieku mądry. Co wybrać?
            • szalicja Re: przepuklina pępkowa 19.05.09, 09:35
              U nas też była pępkowa, ale niewielka. To było wielkości dużego
              zielonego groszku, więc pikuś. Teraz bombel ma prawie cztery lata.
              Wg. mnie już tej przepukliny nie ma. Pępuszek nie jest całkowicie
              wklęsły, ale to jużraczej jego uroda (a raczej "ktoś" się nie
              postarał przy wiązaniu). Nic nie kleiłam. Czekaliśmy i samo przeszło.
              • mamus-mathew Re: przepuklina pępkowa 20.05.09, 09:55
                my tez przez to przechodzilismy znikla po ok 4-5 miesiacach razem ze wzdeciami i
                kolka
                • 1980adrienna Re: przepuklina pępkowa 20.05.09, 13:28
                  oby smile zastanawiam się czy nie robię błędu nie plasrując jej tego
                  pępka-a tak mi poleciła pediatra...oszaleć można naprawdę, jedni
                  piszą plastrować inni żeby nie sad
                  • skomroch1 Re: przepuklina pępkowa 20.05.09, 15:30
                    U nas była ogromna, jak pani chirurg zobaczyła zawołała koleżanki. Na dodatek to
                    cholerstwo sie powiekszało i groziło uwięznięciem jelita. Mieliśmy małe szanse
                    na uniknięcie operacji, ale się udalo. Gdyby nie plastrowanie Roch na pewno
                    miałby zabieg.
                    • squire1983 plastruj 21.05.09, 11:50
                      moja córcia miała sporą, plastrowałam jej, ale tych specjalnych
                      plastrów nie potrafiłam dobrze założyć, nawet nasz neonatolog nie
                      mógł sobie poradzić smile kupiłam za namową ortopedy od bioderek (który
                      mi raz ją zaplastrował zwykłym plastrem) delikatny hipoalergiczny
                      plaster i przez ok. miesiąc zaklejałam, to było niedługo po wyjściu
                      ze szpitala, także jak mała miała ok. 4 miesiące już nie było śladu.
                      • agata123123 Re: plastruj 21.05.09, 20:29
                        Ja też popieram plastrowanie jak przepuklina jest duża. Nam plastry pomogły. Bez
                        nich byłoby kiepsko.
    • truskawkowe_studio Re: przepuklina pępkowa 21.05.09, 21:54
      moje chlopaki mialy spora ale znikla bez plastrowania ok 4-5miesiaca
      zycia.tu w UK raczej nie plastruja
    • ola_mi Re: przepuklina pępkowa 21.05.09, 23:43
      Mój synek ma prawie 2,5 roku i duza przepuklinę. Próbowałam
      plastrowac ale w koncu z tego zrezygnowalam. teraz chyba znnowu
      zaczne ale dla odmiany tymi specjalnymi plastrami. Bylam tez
      niedawno u chirurga, krory stwierdzil ze przepuklina ma czas zniknac
      do 4 roku zycia wiec poki co nie musimy sie tym martic, bo pierscien
      sam moze sie zamkac. On akurat jest przeciwnikiem plastrowania, ale
      chyba dlatego ze przez plastrowanie nie ma poznije pracy smile. Na
      razie czekam. Przepuklina nie powieksza sie, a nawet wraz
      z "powiekszaniem" sie dzieciaka wizualnie zminiejsza sie. Kladzenie
      dzieciaka na rzuszku wzmacnia miescie brzucha i dzieki temu
      przepuklina moze zniknac, ale moj nalezal do tych opornych wink
      • asiek1982_8 Re: przepuklina pępkowa 22.05.09, 13:39
        Filipowi przepuklina pojawiła się po m-cu i kazali na nie plastrować w szpitalu
        gdzie sie urodził jednak widziałam tam tez wszeteczniak 7 m-cznego z dużą
        przepuklina któremu tez miała zniknąć a nie znikała. wiec poszłam prywatnie do
        chirurga aby mu zakleił miał plastry które ławo i bezboleśnie sie odklejały i po
        2 m-cach klejenia po przepuklinie nie było śladu
        • 1980adrienna Re: przepuklina pępkowa 23.05.09, 21:36
          Posłuchajcie.... może pomyślicie, że jestem wariatką, ale czy ktoś z Was
          rodziców dzieci, którym ta chrzaniona przepuklina sama zniknęła bez plastrowania
          zrobił "jej" zdjęcie , jak to wyglądało i może mi przesłać na maila gazetowego
          1980adrienna@gazeta.pl ? Bo ja chciałabym porównać czy ta mojej Michalinki jest
          ogromna czy mi się tylko tak wydaje. Lekarze mówią, że nie jest duża, dla mnie
          to jakiś koszmar, jakby wielki ślimak wychodził jej z brzucha sad
          No i mam jeszcze następny problem, nie możemy zrobić kupy, trochę pomagają
          czopki glicerynowe, ale na Boga nie będę dziecku codziennie stymulowała odbytu
          sad HELP
          • mama-cudownego-misia Re: przepuklina pępkowa 24.05.09, 12:48
            Kurcze, wysłałabym Ci, ale chwilowo komputer, na którym są zdjęcia, jest
            nierozpakowany po przeprowadzce. Nawet nie wiem, w którym pudle go mamy uncertain
            Generalnie w najgorszym momencie przepuklinka Małgosi miała 4,5 cm długości, ze
            3 szerokości (a dzieciak wtedy jakieś 68-70 cm), i wyłaziły przez nią dwie pętle
            jelit. Wyglądało jak duża bańka, wystająca na jakieś 2 cm. Pediatra stwierdził,
            ze nie ma co plastrować, trzeba do chirurga, ale chirurg kazał plastrować w dość
            specyficzny sposób: jedna osoba robi po obu stronach przepukliny wałeczki ze
            skóry i tak jakby wgniata je w przepuklinę, wciskając ją do środka, a druga na
            to przykleja zwykły szeroki papierowy plaster. Ściąga się to jak najrzadziej,
            najczęściej jak się samo rozlezie i przepuklina wyjdzie (tak co 7-14 dni). Jak
            nam się zdarzyło naruszyć skórkę, albo z pępka zaczynał być nieprzyjemny zapach,
            to na parę dni odpuszczaliśmy. Wtedy były większe kolki, bo w tych pętlach jelit
            się zbierały gazy.
            Przepuklina znikła, gdy mała zaczęła się obracać z brzucha na plecy i na odwrót.
            Prawdoporobnie jest jeszcze półcentymetrowa szparka pod pępkiem, bo wyczuwam tam
            twardy pierścień ograniczający, ale jeśli w ogóle kiedyś jej to będzie sprawiało
            problemy, to tylko w czasie ciąży.

            Jeśli chodzi o kupę, przypomnij mi, ile Twoje szczęście ma miesięcy? Napisz też,
            jaka jest konsystencja tej kupki i co je. Małgosia też z tym miała straszne
            problemy, ale jakoś się rozeszło po kościach.
            • 1980adrienna Re: przepuklina pępkowa 24.05.09, 14:49
              ma 2 miesiące 1 koryg
              je moje mleko i sztuczne enfamil, bo mojego za mało sad
              mozę jakieś inne mleko zastosuję
              dałam jej syrop duphalac, to robi żadkie, tak samo jak po czopku
              glicerynowym , ale bez tego nie robi.
              • 1980adrienna link do "naszej przepukliny" porównajcie proszę 24.05.09, 20:49

                przepuklina klik
                • squire1983 Re: link do "naszej przepukliny" porównajcie pros 25.05.09, 14:33
                  nasza była ciut mniejsza, ale mniej więcej taka (średnica zdaje mi
                  się ciut mniejsza).
                  tak więc plastruj. dokładnie tak jak M-C-M napisała.
                  pętle jelitowe wydają specyficzny "odgłos" kiedy je "chowasz", musisz
                  usłyszeć, że weszły w powłoki brzuszne.
                  no i najlepiej zwykły plaster faktycznie, z tymi specjalnymi się
                  namęczysz, a nie trzymają tak dobrze.
                  ja zmieniałam co parę dni plasterek bo się namoczył i odchodził.
                  i nie martw się, to strasznie wygląda, ale szybko zniknie.

                  natomiast co do kupki, to był okres, że masowałam małej brzuszek i
                  robiłam "rowerek" przez 2 godz. rano aż zrobiła kupkę do otwartej
                  pieluszki. taki okres, trzeba też to przetrwać.
                  u nas pomogło rozszerzenie diety o warzywa i owoce, jak mała zaczęła
                  jeść obiadki problem zniknął.
                  także najlepiej do pediatry i niech zdecyduje czy można dać jabłuszko
                  np. poza tym wprowadzanie warzyw i owoców pomoże na osteopenię, która
                  jednak dotyka większość wcześniaków.

                  pozdrowienia!
                  • squire1983 p.s. 25.05.09, 14:37
                    co do stymulowanie odbytu... to chyba niezbyt dobry pomysł. odradza
                    się czopki i wkładanie termometru. bo się jelita rozleniwiają.
                    niestety ale dieta jest najważniejsza, no i innego rodzaju pobudzanie
                    perystaltyki, np. takie masaże czy rowerki jak pisałam wcześniej.

                    a może mogłabyś małej zacząć dawać soczek jabłkowy? wiem, że
                    niektórzy pediatrzy zalecają na początek.

                    poza tym jeśli chodzi o leki, to może Debridat? na receptę. sąsiadka
                    stosowała u córy i super pomogło. pobudza jelita i nie powoduje
                    rozwolnienia.

                    pozdr.
                    • bajcik78 Re: p.s. 25.05.09, 15:35
                      u nas przepuklina była dokładnie taka jak na zdjęciu. nie kazali plastrować, w 6
                      miesiącu nie było już po niej śladu, dziś mały ma 15 m i piękny wklęsły
                      pępuszek. a co do robienia kupek to mały nie robił samodzielnie kupek przez 3
                      miesiące, co 4 dni dawaliśmy czopek glicerynowy (był tylko na moim mleku), po 3
                      miesiącach nagle zaczął robić sam bez żadnych problemówsmile
                      • 1980adrienna Re: p.s. 25.05.09, 16:31
                        dzisiaj idę na 17:30 do pediatry, tej która 8 maja nie kazałą nam
                        plastrować tej przepukliny
                        O rany ja w życiu jej nie wcisn tego pępka do środka.... marko pętle
                        jelitowe? jak to wygląda? !!!
                        w środę idę jeszcze do chirurga dziecięcego z tą przepukliną
                        • edytairka Re: p.s. 26.05.09, 19:10
                          My też przeszliśmy przez plastrowanie przepukliny pępkowej - Wojtuś miał wtedy
                          chyba 4 mc. Zmian plastrów dokonywał zawsze chirurg, bo to wcale nie jest takie
                          "chop siup", trzeba bardzo uważać co się robi. Wizyty były raz na tydz. (z tego
                          co pamiętam), jeździliśmy do szpitala w Wawie przy ul. Litewskiej. Wojtek źle
                          tolerował to skrępowanie brzuszka, walka aby nie było jakiś ranek, problem przy
                          kąpaniu dziecka itp. Jednak dość długo nosił te plasterki i przepuklina
                          zmniejszyła się znacznie. Został pępek skórzasty.
                          Niby opinie są różne ale my wtedy konsultowaliśmy sprawę z 3 różnymi pediatrami,
                          w tym neonatologiem prowadzącym dziecko. Ich opinie potwierdził również chirurg
                          dziecięcy.
                          Należy jednak założyć, iż każdy przypadek jest inny.
                          Nadmienię tylko, że mój Wojtuś to wcześniak z 29 tyg. ciąży, waga ur. 880g.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka