Dodaj do ulubionych

Mam dosyc...

03.07.09, 12:47
Witam,
moj syn urodziny w 26 tygodniu ciazy ma teraz 2 lata 10 miesiecy (wiek niekorygowany), koryg. 2 lata 7 miesiecy. Bylam teraz z synem w szpitalu, pytaja mnie o wielk dziecka wiec mowie wiek niekorygowany, oni mi na to, ze dziecko bardzo male jak na swoj wiek,( co jest prawda), wiec im mowie, ze jest wczesniakiem bla bla, bla. Leakarz mi na to, ze do dwuch lat powinen byl nadrobic. Rece mi opadaja sad. Jak ma nadrobic wage urodzeniwa 700 gram??? Fakt jest niejadkiem, ale chyba nawet jakby duzo jadl, to raczej bylby gruby a nie duzy? Czy zle mysle? A moze sie waszym wczesniaczkom undalo nadrobic wage w ciagu dwuch lat? (chodzi mi o dzieci z bardzo niska waga urodzeiniowa)
Druga rzecz: pytaja mnie jak jest z mowieniem, wiec im mowie ze duzo mowi, proste zdanie (mam na mysli zdanie typu: "che sie bawic traktorem" "tatus poszedl do pracy" "wszystko dobrze u ciebie?" smile, czyli proste zdania, ale nie dwuwyrazowe.) Zerkam do karty syna, a tam jest napisane: mowi TYLKO proste zdania. Wie jakimi zdaniami powinien mowic 2,7-latek, moze zdaniami typu...bo, poniewaz, dlatego,ze...
Mam dosyc tych lekarzy. Z jednej strony slysze "Kazde dzeicko ma swoje tempo" Nauczylam sie nie porownywac i ciesze sie kazdym postepem mojego dziecka jak szalona. Z drugiej strony lekarze sami ciagle porownuja dzieci i probuja wsadzic je w jakies szablony i tabele rozwoju. Mam tego dosyc sad
Obserwuj wątek
    • hankam Re: Mam dosyc... 03.07.09, 13:13
      Ty znasz swoje dziecko.
      Czy jego rozwój Cię niepokoi? To w jaki sposób mówi? Jeśli nie, to
      nie przejmuj się tym, co pisze lekarz w karcie.
      O wadze się nie wypowiadam, bo moje dzieko było jednak większe i
      różnicę szybko nadrobiło. Ale jeśli synek jest zdrowy, ruchliwy,
      sprawny - nie przejmowałabym się za bardzo.
      • anjazzielonego Re: Mam dosyc... 03.07.09, 13:22

        Napiszę Ci prosto z mostu:

        masz zdrowe dziecko, które miało niewiarygodne szczęście wyjść bez szwanku po tak wczesnym porodzie. 26 tydzień i żadnych konsekwencji psychiczno – fizycznych, to jest prawie że niemal cud, o jaki modlą się wszyscy rodzice tak wcześnie urodzonych dzieci.

        Ciesz się, nie zamartwiaj!!! Doceniaj i celebruj każdy drobny sukces, bo Twój Synek to mistrz nad mistrzami!

        Pokonał strasznie trudną drogę, nie dał się przeciwnościom!!


        Wiem, że każdy by chciał, by dziecko było dorodne, wysokie, w górnych centylach tej magicznej siatki centylowej, ale dzieci są rożne, wcześniaki i donoszone, to bez znaczenia; jak się przejdziesz na plac zabaw to zobaczysz, że każde jest inne – są grube, chude, wysokie, niskie, piegowate, mądre, głupie, bezczelne, grzeczne....
        Tak jak my, dorośli…

        Z tego co piszesz, synek mówi naprawdę dużo!
        Przecież dziecko ma „ czas”, by ZACZĄĆ mówić do 3 lat!!!
        A Twój mówi całymi zdaniami!!!
        Jego rozwój jest prawidłowy, nic, tylko się cieszyć!
        Co ci lekarze by chcieli, by poematy recytował?

        Co do wagi, nie piszesz, ile synek waży, ale jeśli przybiera regularnie, ma apetyt, lubi różne rzeczy, je urozmaicone posiłki, jest zdrowy, radosny, i ma siłę na zabawy i bieganie, to przecież jest ok.

        Ja pamiętam, jak zaczepiła mnie kiedyś w sklepie jakaś gruba babcia – idiotka z wnuczusiem- niedźwiedziem (miał ze 2 lata i potworną nadwagę), i zaatakowała mnie, że: „ te pani dzieci (mam bliźniaczki z 31 tc) to jakieś MAŁE, mój wnuczek jest znacznie większy, a są chyba w podobnym wieku”.

        Miałam ochotę słodko odpowiedzieć: widać, po kim jest taki gruby, wdał się w babcię”.

      • ciesia Re: Mam dosyc... 03.07.09, 13:24
        To tak jakbym czytala o moim synkusmileTylko ja uwazam,ze rozwija sie
        wspaniale, to,ze nie mowi za wiele, bo dwuwyrazowe dopiero probuje z
        marnym skutkiem.Jest drobny ma ok 12kg, 92cm(ostatnio wystrezlil),
        jest bardzo ruchliwy i wszedzie go pelno ale straszna z niego
        bystrzacha i to jest najwazniejesze.Ile wazy Wasz maly?
    • oliwk-a2006 Re: Mam dosyc... 03.07.09, 13:43
      Witaj,moja Oliwia urodzona w 25 tc waga 600 gram,obecie ma 2,9,to podobnie jak u
      Twojego maluszka waga obecna to 11 kg.Z jedzeniem nie mamy problemów zje
      wszystko co dostanie,można powiedzieć że przez cały dzionek jej się buzka nie
      zamyka,jest strasznie ruchliwa wszędzie jej pełno.A co do mowy radzi sobie
      bardzo dobrze,to znaczy mówi zdaniami,podobnie jak u was.
      Więc nie przejmuj się gadką lekarzy,grunt że masz zdrowe
      dziecko i oby tak dalej,ja już dawno nie przejmuję się co mówią lekarze i
      ludzie.Pozdrawiam Iza
      • tolka11 Re: Mam dosyc... 03.07.09, 13:59
        Przeczytaj sobie mój post: milosz kończy 6 lat. To tak na
        pocieszenie.
        Normy WHO (które lekarz znać powinien) mówią, ze na nadrobienie
        dziecko ma 6 lat!
        A mimo to mój młody jest tak z 15 cm niższy od rówiesników. Rosnie,
        więc jest ok.
        • halloduda Re: Mam dosyc... 03.07.09, 14:29
          czytalam, zawsze mnie ciesza takie posty smile.
          Pozdrawiam
    • gandzia4 Re: Mam dosyc... 03.07.09, 14:00
      Wiesz nam pani neurolog wpisała kiedyś w karcie, że Gabrysia (z 35tyg ciąży) ma
      lekkie opóźnienie umysłowe, ponieważ 2 letnie wówczas dziecko nie bardzo jeszcze
      radziło sobie z wydmuchiwaniem noska, oraz nie współpracowała przy badaniu
      (znaczy się płakała przez całą wizytę która trwała 5 minut, bo była na etapie
      panicznego strachu przed lekarzami). Myślałam wtedy że tą babę rozszarpię, bo
      nikt jej nie pytał o to co ona myśli o rozwoju umysłowym dziecka, ona miała się
      tylko wypowiedzieć czy można małą poddać znieczuleniu ogólnemuuncertain Co ciekawe 3
      miesiące po tej wizycie byłam z małą u psychologa i pedagoga na badaniach które
      trwały kilka dni i z nich z kolei wynikało, że mała żadnych opóźnień nie ma. Od
      tamtej pory przestałam się przejmować bzdurnymi opiniami lekarzy nie siedzących
      w danej dziedzinie.
      Daria myjąc zęby Gabrysi - "Gabrysia wyprostuj zęby"
      Oskar ma wieczorną nadruchliwość czterokończynową, Daria do niego "Oskar czy ty
      masz ADHD", Oskar -"Tak", Gabrysia - "A ja mam ABAB, to lepsze" Oskar na to -
      "Same oszołomy w tym domu"
      • szalicja Re: Mam dosyc... 03.07.09, 14:13
        Gandzia, ja wiem, że to nie na temat, ale ilekroć czytam Twoją sygnaturkę to
        zwijam się ze śmiechu ;-D
        Fajną macie bandę!
    • halloduda Re: Mam dosyc... 03.07.09, 14:22
      Dzieki za odpowiedzismile.
      Teraz troche bardziej szczegolowo:
      moj synek mial wylew IV stopnia i najgorsze diagnosy, jakie mozna uslyszec sad. Jednak z dnia na dzien zaskakiwal wszystkich i dzis jest calkiem dobrze i uwazam, ze jak na dziecko po wylewie rozwija sie super. Glowny nasz problem to rozwoj ruchowy. Mimo ,ze od poczatku jest rehabilitowany, wylew pozastawil slad w postaci podwyzszonego napiecia miesni po jednej stronie ciala, przez co synek jeszcze nie chodzi sad, choc wedlug fizioterapeutow juz niedlugo bedzie chodzil, ( nawet juz kilka razy przeszedl pare kroczkow- wzruszylam sie smile) Poza tym na swoj sposob jest bardzo ruchliwy, wszedzie go pelno, nawet rozrabia, jest wesoly, podspiewuje sobie smilei no wlasnie wydawalo mi sie, ze duzo mowi. Wiec nie rozumiem tych lekarzy ze szpitala. Wprawdzie nie wypwiada wszystkich zglosek jak np. w ( binda zamaist winda) albo ł. Ale mozna go zrozumiec.
      Co do wagi, to rzeczywiscie jest drobniutki, wazy 9 kg wzrost okolo 89 cm i je malo.
      • szalicja Re: Mam dosyc... 03.07.09, 14:36

        Wiesz co, jak na ten wiek jest drobniutki, ale... Przeszedł sporo. A jaki zrobił
        postęp?! Nie przejmuj się więc i nie słuchaj takich głupot. Nie pozwól, aby ktoś
        odebrał Ci radość z tego, jakie postępy robi Twoje dziecko.
        Mój syn ma zdiagnozowany autyzm, opóźnienie psycho-ruchowe umiarkowane,
        opóźnienie mowy. Jasne, jak porównam go do rówieśników to można załapać doła. A
        ja się cieszę, bo ostatnio zrobił większy postęp, niż przez cały poprzedni rok,
        żeby nie powiedzieć, że nawet dwa. Ma totalny skok rozwojowy.
        A więc jeszcze raz Ci powtarzam, Ciesz się, że dziecko pokonuje te przeszkody w
        swoim tempie, bo W OGÓLE je pokonuje. Mogłaby się martwić, gdyby nic nie szło do
        przodu. A waga i wzrost... Od tego są inni specjaliści. Jeśli martwisz się wagą,
        to może idź do jakiegoś dobrego pediatry... Nie wiem. Mój też był chudy. W wieku
        dwóch lat miał 92,5 cm wzrostu i ważył 11 kg. A teraz to jest fajny gość ;-D
    • karro80 Re: Mam dosyc... 03.07.09, 17:11
      Kurcze, jedyni lekarze z kórymi mam do czynienia to ci sami którzy
      małą znają od "zawsze" praktycznie, bo opiekowali się nią w
      szpitalu - to nikt nie dziwi się.
      Jedyny wyjątek, gdzie nie znają nas od początku to rejon, a tam
      raczej cieszą się z postępów mocno - jesli porównują to tylko tak
      mniej więcej z jeszcze jedną skrajną wcześniaczką(mniej więcej
      podobnie), bo tylko jedno jeszcze takie maleństwo mają.

      Z kolei "zwykli" ludzie lubią sobie porównać - że tyle ma np a nie
      chodzi sama, a mało waży itd. Zwykle ucinam te dywagacje podając
      info odnośnie wagi i tygodnia ciąży(600g/24/25 tydz) - wtedy tylko
      są zachwyty...

      Tolka ma rację żeby nadgonić to do 6 roku życia(u nas wszyscy to
      powtarzają jak mantrę jak mówię, że coś mi się tam nie podoba).
      • tumigutek5 Re: Mam dosyc... 03.07.09, 19:20
        Wiesz ....niw przejmuj się , bo masz cud w domu i to jest
        najważniejsze.
        Mój chudzielec 7700, 11m-cy urodz. też czasami wzbudza sensację u
        lekarzy, że taki drobniutki, a wcale przy urodzeniu mały nie był
        (2320) , ale że ja raczej z tych górnych centyli, a wręcz żekłabym
        grubo przekroczonych to na durne stwierdzenia odpowiadam, że patrzy
        na mamusię i stwierdza że dziękuję i tak wyglądac nie chce big_grin
        pozdrawiam i głowa do góry smile
    • ag0000 Re: Mam dosyc... 03.07.09, 19:40
      Kochana nie przejmuj się tak bardzo bo jak pisała poprzedniczka masz cud w
      domku!!!!! A nasze wcześniaki zawsze wzbudzają sensację wśród innych ludzi i
      lekarzy niestety też, ale ja mam wrażenie że oni tak naprawdę nie wiedzą do
      końca co znaczy taki wcześniaczek i jak walczył o życie może tylko z książek bo
      nie z praktyki,ale na szczęście nie wszyscy lekarze są tacy.Moim zdanie synek
      świetnie sobie radzi a są dzieciaczki o czasie urodzone bez problemów i dopiero
      ok 4 roku życia zaczynają mówić i jak wspomniałaś każdy z naszych maluchów ma
      swoje tępo rozwoju.Ciesz się synkiem że daje radę na przekór innym i ich osądom!
      • lazy_lou powiem krotko i wulgarnie... 04.07.09, 22:51
        olej ja!
        ja przez taka jebnieta pania doktor neurolog nie spalam poltora roku
        i niemal rozwiodlam sie z mezem.
        bo pani dr na kontroli w OWI stwierdzila ze dziecko jest "potwornie
        wiotkie" i zeby je szybko zapisac do poradni chorob nerwowo-
        miesniowych bo on sam nie wstaje tylko sie podciaga. kuba mial wtedy
        ok 10miesicy. fakt mial zaburzenia napiecie miesniowego (wzmozone w
        nogach i obnizone osiowe) ale po duzej lekomalacji i wylewach II to
        chyba raczej norma?

        mowil wtedy proste wyrazy: daj to, mama, tata itp a pani dr mu
        wpisala w karte: dziecko nie mowi.
        czym z reszta wkurzyla troche logopede ktory ogladal kube dzien
        pozniej wink

        dziewczyno- laski mowi prawde: masz w domu cud swiata.
        daj mu spokoj. kochaj, uwielbiaj i doceniaj.
        nie ma lepszej terapii smile
        < zawsze sobie wrednie mysle jak wygladaloby zachowanie i
        samopoczucie takich "przemadrych" lekarek gdyby przeszly to co
        ktorykolwiek skrajny wczesniak... opowiesciom "martrologicznym" nie
        byloby konca wink a jak chodzi o czyjes dziecko: "w dwa lata powinien
        nadrobic!" uncertain >
    • mama-cudownego-misia Re: Mam dosyc... 04.07.09, 23:20
      Jakby więcej jadł, to by rósł nie tylko wszerz, ale rozwój
      intelektualny wydaje się zupełnie ok i nie pediatrze o tym decydować
      - od tego są psycholodzy dziecięcy.
      A może Ci pomóc z optymalizacją diety? Jeśli chcesz, mogę Ci przesłać
      notatki ze spotkań z dietetykiem - w dużej mierze dzięki jej pomocy z
      1200 g zrobiło się w wieku 2 lat 15,6 kg i 103 cm zdrowej, wielkiej
      baby. Wiem, trudno porównywać, Twój synek będzie trochę drobniejszy,
      poza tym jak jeszcze nie chodzi, to ma mniej masy mięśniowej, ale co
      nieco by się może dało zdziałać. Jeśli jesteś zainteresowana tymi
      notatkami, puść mi maila na beata.rajba@gmail.com .
      A na nadrobienie ma 6 lat, tak jak piszą dziewczyny.
      • mamaduo Re: Mam dosyc... 06.07.09, 08:40
        Jesli chodzi o wage i wzrost to ja sie w ogole przestalam przejmowac
        glupim gadaniem, po tym, jak biadolilam w pracy ze takie male dzieci
        mam (12 mc urodzeniowo i po 7500 gram), az mi powiedziala jedna
        koleznaka - dziewczyno, ja mam donoszona 3 latke i wazy 10 kg.
        Odpusc sobie.
        no to odpuscilam.
        • utka Re: Mam dosyc... 06.07.09, 10:25
          Halloduda - najpierw bardzo gratuluje synka i ogromnych postepow jakie zrobil
          smile mimo takiego skrajnego wczesniactwa - zdrowy chlopczyk z niego. Opiniami
          lekarzy sie nie przejmuj - uwazam, ze Twoj synek mowi rewelacyjnie. Wiele
          urodzonych w treminie dzieci moich znajomych w wieku trzech lat ciagle operowalo
          pojedynczymi slowami.
          Np. moja mlodsza corka urodzona o czasie, teraz w wieku 2,5 wypowiada zdania w
          stylu - 'mama ja bam tam' lub 'buba boli nie' smile
    • halloduda Zaczyna chodzic! 08.07.09, 14:00
      Dzieki dziewczyny smile
      U nas nowe postepy: moj kruszynek zaczyna sam chodzic smile! Wczoraj przeszedl sam chwiejnym krokiem jakies 8 metrow z okrzkiem "siam ide bez trzimanki!" smile A potem znowu chodzil przy scianie, albo pokonywal jakies krotkie kilkukrokowe dystanse. Te 8 metrow to byl prawdziwy rekord, bardzo sie ciesze, tak dlugo na to czekalam.
      A co do wagi, to bylam z malym u dietetyka, bo po ostaniej chorobie (zapalenie pluc) schudl 0,5 kilo.Od dietetyka uslyszalam, ze ma miec posilki o stalych porach i zadnego podjadania miedzy posilkami, nie zmuszac, nie namawiac, czyli niczego nowego sie nie dowiedzialam, ale dostalam odzywke Maltodextrin, ktora mam mu dodawac do posilkow. Zobaczymy jak bedzie przybieral na wadze.
      Pozdrawiam
      • anjazzielonego Re: Zaczyna chodzic! 08.07.09, 14:06
        no widzisz, CUDOWNIE!smile

        co do diety, to racja - dzieci są często zapychane a to sokiem przecierowym, a to kawałkiem ciastka, a to banana, " bo nie zjadło obiadku"; to błędne koło, bo dziecko po przegryzkach, często mało wartościowych, znowu nie zje kolejnego posiłki.

        Na placu zabaw poznałam mamę, która swojej córeczce co 5 minut WTŁACZA albo stara się wtłoczyćsmile gęste soczki, i narzeka, że z niej taki niejadek..
        Powiedziałam jej wprost, że dziecko NIE zje całego posiłku, jeśli pije tyle gęstych soków.

        Ja też uważam, że należy dziecku podawać 5 posiłków dziennie, i swoim córkom NIC do jedzenia nie daję w między czasie. to skuteczna metoda.

        • klara-sz Re: Zaczyna chodzic! 08.07.09, 16:30
          WITAJ, MNIE TEŻ TAKIE GADANIA LEKARZY DENERWUJĄ, ALE CO TAM TRZEBA WYSŁUCHAC I
          WYJSC. MOJA KLARA TROCHĘ MŁODSZA 2 LATA, I WIĘKSZA URODZONA, ALE STRASZNY
          NIEJADEK. JA JĄ PORUWNUJE DO "KLOCA" KTÓREGO MAM OBOK. DZIECIAKI,URODZIŁY SIĘ Z
          2 TYG. RÓŻNICA. MOJA 1400, TAMTA- 4400.MOJA TERAZ WAŻY NIECAŁE 11,TAMTA NIECAŁE
          14.PRZYTYŁY WIĘC TYLE SAMO. A NASZE DZIECIAKI JESZCZE WALCZYŁY O ŻYCIE. MOJA 43
          CM, TAMTA 56-TERAZ 81 I 88. A CO DO NADRABIANIA, TO RÓŻNIE MI MÓWILI,JEDNI ŻE DO
          ROKU,INNI ŻE DO 2, A JESZCZE INNI ŻE DO6 LAT. ALE WYDAJE MI SIĘ ŻE NIE MA SIĘ CO
          TYM PRZEJMOWAC,JAK SAME WIDZIMY ŻE ROSNĄ W SWOIM TEMPIE. A TAKDLA ŚMIECHU: JAK
          MOJA KLARA MIAŁBY WAŻYC TYLE CO JEJ RÓWIESNICY,TO CHYBA DO TEJ PORY POWINNAM JEJ
          DAWAC BEBILON BMF smile*
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka