Dodaj do ulubionych

Boi sie chodzic:-((

09.07.09, 22:18
Witajcie mamusie. Nie pisze ostatnio za czesto bo praca, wykanczanie domu no i moja niunka zapelniaja czas po brzegisad Ale oczywiscie jak tylko moge podczytuje was regularnie. Moja niunka ma juz prawie poltora roku rozwija sie wg wieku korygowanego chociaz psychicznie jest troche lepiej. Juz jej nie rechabilitujemy bo i neurolog i rechabilitant stwierdzili ze nie ma takiej potzrby. I wszytsko byloby ok gdyby nie to ze moja niunka boi sie sama chodzic. Juz od jakis 3 miesiecy spaceruje dzielnie za paluszek i swietnie sobie radzi ale jak tylko ja prosze zeby pszeszla kawalek sama to siada na podlodze i leci na czterech. Czasmi jak ma dobry humor to przejdzie kawalek. Widze juz ze spokojnie dalaby rade chodzic ale cos ja chamujesad Troszke jeszcze sie chwieje ale mysle ze jakby sama stnela na nogi to wycwiczylaby rownowage. Macie jakies pomysly na zachete chodzenia. Ogolnie to bardzo sie ciesze ze wogole stoi na nogach po tym co przeszla ale juz lekko zaczynam sie tez marwic. Z gory dziekuje za rady
Obserwuj wątek
    • lennor Re: Boi sie chodzic:-(( 09.07.09, 22:22
      wink Hehehe
      U nas to samo tongue_out
      Już się chwaliłam,już byłam pewna że będzie sama chodzić.....a tu
      tralala...dalej na czterech,albo z jeździdełkiem-pchaczem,albo za
      palecsmileTo ja tez czekam na podpowiedzi smile
    • paulaiigi Re: Boi sie chodzic:-(( 09.07.09, 22:25
      U nas mówili rehabilitanci zeby nie zmuszać dziecia do chodzenie im dłużej
      raczkuje tym lepiej a pojdzie jak bedzie chciała i bedzie czuła sie na siłach.
      Pozdrawiam
    • ag0000 Re: Boi sie chodzic:-(( 09.07.09, 22:41
      Witaj i wielkie gratulacje dla malutkiej z postępów ale pamiętaj nie wolno nic
      na siłę tek nam lekarze mówili w przypadku naszej małej, na wszystko przyjdzie
      czas bo czym jest samo chodzenie w porównaniu z ich walką od pierwszych chwil
      życia-naszych cudnych maluchów.Nasza córa też długo nie mogła się przełamać aby
      samodzielnie chodzić, zasuwała z chodzikiem-pchaczem też długo i oczywiście na
      czworaka również aż pod koniec maja udało jej się samej zrobić parę kroczków i
      na tym koniec a dokładnie 11czerwca w Boże Ciało z rana idąc na czworaka
      podniosła się i.... poszła dokładnie poszła sama i tak już zostało,
      rehabilitantka, lekarz i nasza pani doktor jest mile zaskoczona(jak my wszyscy)
      że Ania już chodzi bo nikt nie dawał jej szansy że przed drugimi urodzinkami
      zacznie chodzi,więc cierpliwości zobaczysz że mała zaskoczy tylko dajcie jej czasu.
    • krystyna_k1954 Re: Boi sie chodzic:-(( 09.07.09, 22:41
      u nas ten sam problem,najlepiej jej wychodzi latanie na
      czterech,kazano nam uzbroic sie w cierpliwosc tez ma 1,5 roczku,przy
      mebelkach chodzi,trzymana za paluszek tez fajnie jej to wychodzi,nic
      na siłe,trzeba czekac!!!pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka