05.08.09, 00:07
Dziecię me krzywi kolanka do wewnątrz. Rehabilitant nas umówił na
wrzesień na kontrolę i nie wiem, czy iść już, czy poczekać ten
miesiąc. Ostatnio się to nasiliło trochę, ale gdzieś u Zawitkowskiego
doczytałam, że do 3 roku życia to fizjologia. Mam wrażenie, że
troszkę się to nasiliło, chociaż nie tragicznie, a, co tu dużo
ukrywać, baba trochę przyciężka jest...
Co się w ogóle robi z iksami? Znajoma pediatra mówiła, że się każe
siadać po turecku, ale w tym wieku to raczej niewykonalne.
Obserwuj wątek
    • tunelinda Re: Iksy 05.08.09, 00:36
      No to będą dobraną parą, bo Alek też zaczyna mieć iksy. Trzeba poprawiać jak
      siada z pupą między stópkami.Alek też koślawi stopy do wewnątrz, co sprzyja
      iksom na to zalecono nam wkładki do bucików,no i buciki muszą być wyprofilowane.
      Ściskamy Wassmile
      • polaa27 Re: Iksy 05.08.09, 00:45
        Ja co prawda nie wiem nic o iksach, ale radziłabym jak najwcześniejszą wizytę u
        rehabilitanta, bo im wcześniej zaczniecie to rehabilitować, tym łatwiej będzie z
        tym walczyć, nic wam sie nie utrwali i nie pociągnie za sobą jakiś dalszych wad,
        np. stóp czy stawów. (Napisałam przykładowo, bo nie wiem czy akurat przy iksach
        tak się dzieje, ale tak to już jest w naszym organizmie, ze jak jedno się psuje,
        to okazuje się, ze od tego psuje się 10 innych rzeczy, współzależnych.)

        Aha i może zapytajcie się rehabilitanta o plastrowanie? Nie mam pojęcia czy przy
        takiej wadzie to się stosuje, ale zawsze warto sprawdzić.
    • jak47 Re: Iksy 05.08.09, 00:51
      nasza rehabilitantka plastruje i robi wkładki idealnie dopasowane do stopy
      dziecka - ma taką specjalną maszynę. namiary masz jakby coś.
      • moniek7935 Re: Iksy 05.08.09, 07:57
        Mój starszy syn nosił z tego powodu buty ortopedyczne. Paskudne były
        ale pomogłowink
        • traganek Re: Iksy 05.08.09, 08:32
          Moja dwójka z iksami. Zosia mniejsze z racji mniejszej wagi. Antoś
          to już poważne- kolana mu się mocno rozchodzą. Mają ponad trzy lata.
          Byliśmy u ortopedy i zalecił buty ortopedyczne ale ja nie mam do
          nich przekonania. Każę maluchom jak najczęściej siedzieć po turecku.
          Do tego jak najwięcej biegania po trawie i piasku. Wydaje mi się, że
          jest lekka poprawa. Daję im czas do 3,5 roku potem idziemy znowu do
          ortopedy i jeśli się nie poprawi to chyba będą buty z wkładkami.
          • bijou82 Re: Iksy 05.08.09, 09:33
            Z tego co pamiętam ja tez miałam iksy (głównie z powodu nadwagi-bo z
            wagi 1850 w ciągu roku byłam już większa niż rówieśnicy i waga ok
            13kg wink)
            nosiłam buty ortopedyczne (ale to było wieki temu i teraz pewnie są
            lepszejsze wink metody) i siadanie po turecku odkąd zaczęłam siadac
            (dośc późno bo około 9mca)..w żadnym wypadku nie należy pozwalac na
            siadanie w literę W (ale to wiesz napewno wink)
            ja bym nie czekała-tylko dla świętego spokoju pokazała
            rehabilitantowi
      • mama-cudownego-misia Re: Iksy 05.08.09, 13:27
        Mam smile
        Zapytam Dominiaka, co on na to, bo to niby on nam nogami Młodej
        zarządza. Jeszcze się dla pewności do Michaiłowa umówię na USG
        stawów. W ostateczności ją na konie zapiszę, "nogi kawalerzysty" to
        przeciwieństwo iksów, powinny jej się naprostować smile
    • wimperga Re: Iksy 05.08.09, 09:04
      Moje obie mają zalecenie od ortopedy siedzenia po turecku + chodzenie w butach z
      usztywnioną piętą. Jeśli chodzi o siedzenie po turecku nawet nie muszę ich
      pilnować - pilnują się wzajemniesmile.
    • tabaluga0 Re: Iksy 05.08.09, 09:19
      a u nas nóżki proste jak struny, nie wiem czy dzięki butkom profilaktycznym,
      które nie u każdego znalazły uznanie czy po prostu taka budowa.
      • tolka11 Re: Iksy 05.08.09, 10:04
        A wiesz ja znam ortopedę, który na noc na iksy kazał nakładać szynę.
        Pewnie niewygodne dla dziecka, choc to znane mi dziecko nie
        narzekało. ale iksy zniknęły po 3 miechach.
        • mama-cudownego-misia Re: Iksy 05.08.09, 13:24
          Łoj, się wystraszyłam....
          Chyba się jednak wybiorę do tego rehabilitanta.
          • mamakubusia9 Re: Iksy 05.08.09, 17:57
            Mój starszy ma iksy przez stopy płasko koślawe. Ortopeda kaze
            chodzić z wkładkami supinacyjnymi, w domu boso, a najlepiej na
            palcach albo na zewn krawędziach (co jest cholernie trudne dla
            Kuby). Do tego siadanie po turecku, a jeśli dziecko nie za bardzo
            umie to z nóżkami prosto do przodu, nigdy z nogami pod pupą albo w
            literkę W.
            ZALECANE ĆWICZENIA w formie zabaw:
            1. Siad skrzyżny, dłonie na kolanach, ręce ugięte pod kątem prostym
            w stawie kolanowym. Ruch - spychanie kolan w dół ciężarem ciała i
            siłą ucisku rąk.
            2. Siad skrzyżny. Ruch - wstawanie z nogami skrzyżowanymi.
            3. Siedząc głęboko na krześle, między kolanami poduszeczka, podudzie
            związane. Ruch - unoszenie nóg do poziomu - wytrzymać licząc do
            trzech.
            4. W siadzie stopy podeszwami opierają się o siebie, dłonie
            nachwytem obejmują grzbiet stóp. Ruch - rozpieranie kolan łokciami
            na zewnątrz z niewielkim opadem tułowia w przód.
            5. Między kolanami umieszczona piłka. Ruch - skoki.
            6. Stopa zamienia się w "gąbkę". Ruch - mycie ciała "gabką" - stopą.
    • makarcia Re: Iksy 05.08.09, 19:55
      "Narzeczony" mojej córki ma piękne iksy i ona też zaczynała je mieć. OntTez jest
      trochę przyciężkawy. Fizjoterapeuci kazali mu siadać po turecku lub, chociaż
      jakoś podobnie. My w razie czego nauczyliśmy mała Melkę, że ma siadać na piękną
      kokardkę (ta nazwa do dziewczynki bardziej przemówiła). Upominana i nagradzana
      brawami, nauczyła się, narzeczony też . Chłopak niebawem skończy trzy latka a
      nóżki mu się prostują, tylko od prawidłowego siadania. Zawitkowski też to zaleca.
    • mamaigiiemilki Re: Iksy 05.08.09, 21:50
      podobno niedobrze, jak kostki są oddalone od siebie o ponad 4cm; jak mniej to
      jest fizjologia i powinno samo przejść; oczywiście siadanie po turecku jak
      najbardziej, a unikać siadu z nogami pod pupą albo w literkę W;
    • liti Re: Iksy 06.08.09, 19:37
      To jest fizjologiczne ale tylko do jakiegoś stopnia i wieku.
      Na pewno wszystko to co wyżej napisane pomogło ale nie na każdym dziecku da się
      to zrobić. Wojtek (też x-owaty lekko)lubi siadać po turecku ale zapomina i muszę
      ciągle go pilnować. Ze względu na to że zaczął stawiać stopy czubkami do środka
      zapisałam go do ortopedy (pierwszy termin pod koniec września, cud NFZ...)
      Myślę, że konik zabawkowy/domowy a nawet rower czy samochodzik/jeździk podobnie
      działają. Kwestia jak ustawione są nogi kiedy się z nich korzysta.
      Też mnie to wkurza , że ta fizjologia tak patologicznie wygląda , łącznie z
      fizjologicznym platfusemsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka