Dodaj do ulubionych

POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW

IP: *.generacja.pl 28.11.05, 17:45
Powiedzonka instruktorów hehehe niekiedy sa dobre piszcie co wam mówili u
mnie:
-uważaj na tym zakręcie bo zginiemy jak buty Franka
-po co puszczasz tą teściową i tak za długo żyje.Jedź!
-uważaj bo tramwaj zrobi ci lekcje rysowania
-aleś sie zamotał.....
Obserwuj wątek
    • Gość: W11 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.spray.net.pl 29.11.05, 18:45
      przed przejściem dla pieszych:

      uważaj na te pluszaki:-)

      • Gość: Moniśka Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 00:28
        -nie chamuj ostro, bo Ci za nami będą Cię w pupcię ładować :P
    • Gość: v. Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.autocom.pl 30.11.05, 06:45
      (o instruktorze i kursancie siedzących w innej L-ce i wlokących się po rondzie
      chyba 5km/h):
      "Oni to sobie oboje powinni rowerki wziąć a nie autem jeździć".
    • Gość: linka Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 10:58
      Mój mówił: "uważaj na dziurki, od dziurek to ja jestem". No comment...
    • Gość: martina Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.devs.futuro.pl 30.11.05, 14:38
      Jedziemy,jedziemy bo nam garaż z dupy zrobią.
      jedziemy,jedziemy bom głodny jak wilk.
      Dawaj dawaj pani ..... bo mi zona nie da jak sie spóźnie.
      Co to tamten wóz tak stoi jak ch... na weselu.
    • Gość: malutka Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 14:50
      nie siedz jak pipka! odsun sie od tej kierownicy!!! :D
    • perelkaa5 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 30.11.05, 16:42
      ja wiem ze jestem juz stary ale chce jezszce pozyc!!! zwolnij!!!
    • Gość: ona Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:10
      "Mam dzisiaj seksualne podejście do pracy... Nic mi sie nie chce (długo ziewa)"
    • 28ingrid Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 30.11.05, 20:06
      też by się kilka znalazło, mój instruktor jest po 60-tce, a ostatnio zaczął
      rzucać hasłami z wyraźnym "podtekstem", ciekawa jestem czemu wszyscy
      instruktorzy - stary czy młody, ładny czy brzydki - tak mają?
      • Gość: linka Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 20:29
        zboaczenie zawodowe;) pewnie z nudów...
        • Gość: lebza-mur.gosl. Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.icpnet.pl 30.11.05, 21:59
          na rondzie, gdzie gorka...
          instr.: Ciekawe ktora Lka zgasnie?
          ja: moja hihihi ;) bo mi pan pecha przynosi :P
          instr.: oo jedna jedzie, druga, trzecia, czwarta... chyba zmienie zawod :)
          • yunnan do Moniśka, linka, malutka, Martina............ 01.12.05, 08:03
            do Moniśka, linka, malutka, Martina;
            straszne buraki z tych waszych instruktorów...wstyd...nawet nie można tego
            usprawiedliwiać tym że edukację zakończyli na szkole średniej ... widać sądzą
            że "wrażenie niebwałego wręcz profesjonalizmu" można osiągnąć rzucając
            prymitywnym tekstem [bo żartem tego nie można nazywać]...

            chyba w takiej sytuacji powinno się przemilczeć takie "złote myśli"...bo
            jakakolwiek reakcja utwierdza tych "fachowców" w przekonaniu, że sa wyjątkowo
            dowcipni...niemalże tak samo jak ten mega-burak ze Śląska który występował w
            TVN...
          • ewelinaf STRASZNIE TO PRYMITYWNE 01.12.05, 09:26
            Czy prostactwo może być zabawne?
            Nieco więcej powinno się wymagać od instruktorów, którzy uczą najczęściej
            młodych ludzi.
            • loczek83 Re: STRASZNIE TO PRYMITYWNE 01.12.05, 09:33
              Prostactwo? no chyba żatrujesz?!? to, że ktoś ma zabawne powiedzonka nie
              oznacza, że jest prostakiem... Czy na jazdach nie ma prawa być zabawnie, nawet
              jeśli śmiejemy sie z naszego instruktora? A Ty, nie masz jakiś śmiesznych
              tekstów? Jeśli nie to drewniak z Ciebie :P
            • justa_79 Re: STRASZNIE TO PRYMITYWNE 01.12.05, 09:43
              no cóż, Ewelina, gdzieś trzeba rozładować negatywne emocje, prawda? dlatego
              powiedzonka to prostactwo, a zakochane dziewczyny to idiotki... może jakiś
              sport by Ci pomógł?
              • yunnan Re: STRASZNIE TO PRYMITYWNE 01.12.05, 11:16
                Ewelina masz rację....
                żenujące jest tylko to że takie hasła rodem z komisji dla poborowych podobają
                sie, ba!...nawet można pewne oburzenie wyczuć w postach loczek83 i justa-79...
                skoro takie hasła postrzegaja jako dobry żart czy sposób na rozładowanie
                negatywnych emocji to szkoda gadać...."Dawaj dawaj pani ..... bo mi zona nie da
                jak sie spóźnie"..."Co to tamten wóz tak stoi jak ch... na weselu"..."nie
                chamuj ostro, bo Ci za nami będą Cię w pupcię ładować" ...

                a poza tym jeżeli takimi hasłami "zdobywa się serca zakochanych
                kursanetk"....to faktycznie są to idiotki....!!!!
                • jacek3142 NIE OŚMIESZAJCIE INSTRUKTORÓW 01.12.05, 11:39
                  Też stwierdzam, że wybór wyżej przytoczonych „powiedzonek” wystawia
                  nie najlepsze świadectwo co do poziomu kadry instruktorskiej.
                  Powtórzę tylko to co już stwierdziłem na innym forum, równie głupim
                  jak to, a zatytułowanym „sex z instruktorem”.
                  Głupiutkie małolaty tworzą jakieś mity, a tym samym ośmieszają instruktorów.
                  Często Instruktorzy to jednak ludzie słabo wykształceni jak na "nauczycieli"
                  przystało i często prości (jeździłem z kilkoma, a o wielu słyszałem).
                  Często też wykorzystują sytuację, że ich uczennice podczas kursu są
                  bardzo wystraszone i to, że przez ten czas są "panami sytuacji" ich
                  dowartościowuje. Nareszcie mogą poczuć się kimś. Ta pewność siebie.
                  Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że instruktorzy nie są przygotowani pod
                  względem pedagogicznym do nauczania ludzi w większości młodych. Minimum, które
                  musi spełniać instruktor to średnie wykształcenie i jakiś tam kurs pedagogiczny
                  dla formalności. Pamiętajcie, że mówimy o nauczycielu, który prowadzi wielce
                  stresujące zajęcia i jego zachowanie ma olbrzymi wpływ na ucznia-kursanta.
                  Nauczyciel szkolny musi mieć 5 letnie studia magisterskie z przygotowaniem
                  pedagogicznym nawet ten od "robótek ręcznych" i tylko wtedy może pracować z
                  młodymi ludźmi. Wystarczy spojrzeć na inne wątki jak poszukiwani są "normalni"
                  instruktorzy, którzy nie są chamscy, wulgarni itp., a dopiero na końcu wymienia
                  się ich umiejętności "samochodowe" Czy to nie znamienne?
                  Z całym szacunkiem dla ich ciężkiej pracy. Nie wiem jaki procent instruktorów
                  ma wyższe wykształcenie. Domyślam się, że niewielki chociaż wyższe-techniczne
                  nie daje przygotowania do nauczania. Uważam, że każdy nauczyciel obojętnie od
                  historii czy nauki jazdy powinien mieć powołanie poparte wiedzą pedagogiczną
                  i etyką nauczyciela. Drogie „forumowiczki”, róbcie kursy prawa jazdy i skupcie
                  się głównie na nauce, a wtedy bezpieczniej będzie się jeździło po naszych
                  drogach i nie ośmieszajcie ciężko pracujących ludzi.
                  • Gość: az Re: NIE OŚMIESZAJCIE INSTRUKTORÓW IP: *.wroclaw.mm.pl 01.12.05, 12:10
                    O jeju, z czego znowu halo robicie?
                    Nikt nie ma zamiaru ośmieszać instruktorów, a jeśli Tobie wciąż przeszkadzają
                    tego typu wątki to po prostu ich nie czytaj, ale jednak muszą Cię interesować,
                    skoro je śledzisz. Poza tym to wypominanie instruktorom ich wykształcenia
                    świadczy o Twoim wysokim mniemaniu, lub jakimś kompleksie. Daj im spokój, bo
                    właśnie Ty ich ośmieszasz. Zastanawiam się czy jesteś instruktorem z wyższym,
                    czy też chciałbyś być ale średniego nie możesz zrobić. Z całym szcunkiem do
                    Twoich wypowiedzi, tematy linków są po to by niezainteresowani nie musieli tam
                    wchodzić.
                    Pozdrawiam!
                    • marti64 Re: NIE OŚMIESZAJCIE INSTRUKTORÓW 18.12.05, 09:49
                      A co to za osmieszanie,nie mozna sie podzielic powiedzonkami i pośmiać?Ludzie
                      nie przeginajcie.Powiedzonka:
                      -jeszcze prawka nie masz a juz rajd mi urzadzasz
                      -jedziemy,smiało nie jak ta pipa
                  • Gość: linka Re: NIE OŚMIESZAJCIE INSTRUKTORÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 12:21
                    No niestety prawda jest taka, że większość instruktorów kulturą nie grzeszy.
                    Zresztą ja miałam drugiego instruktora z wyższym wykształceniem i nie
                    zauważyłam, żeby się bardzo różnił od tego ze średnim...
                    Ten wątek jest bardzo potrzebny, z tego co wiem zaglądają tu instruktorzy. Może
                    jak poczytają sami o sobie i zobaczą jakimi są prymitywami to przestaną rzucać
                    bez opamiętania idiotycznymi tekstami...
                • justa_79 Re: STRASZNIE TO PRYMITYWNE 01.12.05, 12:14
                  yunnan, nie napisałam nigdzie, że śmieszą mnie wszystkie powiedzonka wymienione
                  w tym wątku, jest wprost przeciwnie. odniosłam się tylko do wypowiedzi eweliny,
                  która krytykuje coś w każdym swoim poście.
                  • yunnan Re: STRASZNIE TO PRYMITYWNE 01.12.05, 13:09
                    odniosłem wrażenie że podobają ci się tego typu wypowiedzi ...ciesze sie tym
                    bardziej że wyjaśniasz ze nie są w twoim typie takie "mądrości"...

                    natomiast wypowiedź Eweliny mi sie spodobała...i nie wiem czy i co krytykowała
                    w innych postach ...wszystkich nie czytam...

                    również długi post jacek3142 jest ciekawy...

                    taka dyskusja jest potrzebna [linka az] bo niestety poziom wypowiedzi [nie
                    tylko] częsci instruktorskiego środowiska jest niski...a niestety za tymi
                    prymitywnymi hasłami idą czyny...mimo wszystko dosć często słyszę z wielu
                    różnych stron sygnały zwłaszcza od kobiet że ten czy inny instruktor zachował
                    się co najmniej dwuznacznie [propozycje, kontakt fizyczny]...kursantki
                    przerywaja kurs i póxniej po kilku latach rozpoczynaja ponownie i na
                    pytanie "skąd taka długa przerwa?" pada właśnie wyjaśnienie że ..."nie wszyscy
                    tolerują namolne propozycje" którym notabene sprzyja specyfika tej nauki
                    [bliski kontakt w samochodzie i dość długi czas przebywania w realcji
                    instruktor - uczeń....]
                    pozdrawiam
    • cycu205 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 01.12.05, 18:27
      a moj powiedzial raz tak - :) o ku.. Krzysiek ale zes zajebal slalom teraz
      nawet niezdazylem zareagowac:), a drugie to- jedz smialo a jak w nas walnie to
      dostanie w leb:) a trzecie to - popatrz jakie laseczki chodz fajna ta blodi :)
      niezle sie ubawiam z moim instruktorem pozdro:)
      • Gość: marti64 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.devs.futuro.pl 04.12.05, 14:50
        hehheheehehheeheh,
    • Gość: świeży Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.chello.pl 04.12.05, 15:58
      hehe jak przede mną gość w Yugo walił prosto z pasa do skrętu w lewo to instruktor: o, patrz pan co on robi ten w Yugo... Yugo co srał długo!
    • Gość: Aga<18> Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 21:03
      mój instruktor zawsze mi powtarza na placyku:
      no królewno jedziemy, albo lustereczko powiedz przecie... kto jest
      najpięknieszy w świecie?? => instruktor... i się brechta :]
      a gdy rozmawiamy o egzaminie:
      Aga zostaw sobie kilka godzinek bo jak dupy dasz na egzaminie, to będziesz
      musiała kupować doszkalające...
      Świetny koleś z mojego instruktora, pozdro dla Niego :*
    • marti64 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 18.12.05, 20:11
      Mój facet jak robił prawko pare lat temu to instruktor kazał mu podjechac pod
      sklep i poszedł sobie na zakupy,mówiac do niego-"nie bój sie nic,nadrobimy
      to".Wogóle mówił do niego-"Jedź normalnie bo póki co to jedziesz jak ta
      pipa".Hehehhehehe
      • poster012 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 20.12.05, 03:44
        Może będziecie pisać z jakich ośrodków pochodzą ci instruktorzy. Żeby można ich
        unikać. Bo nie sądze aby wszyscy byli tacy prości i chamscy. Czy któryś z nich
        powiedział kiedyś coś zabawnego na poziomie? czy raczej to niespotykane.

        marti64 napisała "Jedź normalnie bo póki co to jedziesz jak ta
        > pipa".Hehehhehehe"
        marti64 - dziecko, czy twoje IQ = 64 chyba trochę zawyżone.
        • marti64 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 20.12.05, 09:44
          Zdziwiłbyś się koleś jakie jest moje IQ .Jeśli nie interesuje Cie ten wątek po
          prostu nie wchodź tutaj prymitywny krytykatorze,żałosny jesteś po prostu i tyle
          a na dodatek SZTYWNIAK!!!!
          • poster012 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 20.12.05, 12:59
            "Zdziwiłbyś się koleś jakie jest moje IQ" - jeżeli naprawdę śmieszą cię te
            głupoty, które tu wypisujesz i cytowanie instruktorów prymitywów to pewnie cię
            przeceniłem i zawyżyłem to twoje IQ, a 64 to ideał do którego dążysz.
            Forum jest ogólnodostępne i nie powinno być miescem do wypisywania podobnych
            wulgarnych i chamskich głupot. Załóż sobie forum prywatne i tam wypisuj na co
            masz ochotę i nie zapomnij o tytule: "Dla wszystkich, których IQ wynosi poniżej
            64"
            na tym forum obowiązują pewne reguły (zachęcam do przeczytania ze zrozumieniem
            regulaminu-nietykiety)

            • marti64 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 20.12.05, 13:12
              Co sie tak doczepiłes do mnie?Tu nie tylko ja wypisuje ale wiele innych
              osób,jesli ktos zrobi hehhehe,to jego sprawa,a że nie lubisz sie smiać to Twoja
              sprawa.Dziwny przypadek z Ciebie...
    • marti64 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 20.12.05, 13:14
      jAKBY KAZDY TAK PODCHODZIŁ DO ŻYCIA I ŚMIAŁ SIE TYLKO Z TEGO CO TY UWAŻASZ ZA
      SMIESZNE TO PEWNIE BYŚMY WSZYSCY NA TYM KURSIE PRAWA JAZDY ZESZTYWNIALI ZE
      STRESU.A SZTYWNIAKIEM NIE JESTEM I NIE ZAMIERZAM.SMIESZĄ MNIE INNE RZECZY NIŻ
      CIEBIE I WYLUZUJ KOLEŚ,IDZ NA FORUM PT.SZTYWNI I WSCIEKLI
      • poster012 Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 20.12.05, 14:06
        Chyba każdy przyzna mi rację, że język jakim posługują się młodzi ludzie urąga
        wszelkiej przyzwoitości. Czasami jak słyszę taką rozmowę np. na ulicy w kinie
        Czasami na rondzie czy skrzyżowaniu w wykonaniu kierowców w różnym wieku jak
        wydzierają się na siebie, to włosy stają mi dęba na głowie. Czasami używają tu
        cytowanych "powiedzonek" ozdobioną masą inwektyw itp.
        A instruktorzy nawet buraki jako osoby odpowiedzialne nie powinni "rzucać
        mięsem" na lekcjach jazdy bo wydaje im się to zabawne, powinni dawać dobry
        przykład. Bo jeżeli tam trafi wasz syn, czy córka to mają prawo nie słuchać od
        instruktorów podobnego syfu.
        • Gość: Rafalec Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: 81.219.179.* 20.12.05, 15:11
          ja też cie nei rozumiem :/ niektóych to śmeiszy i czytają ten temat. jak Ci sie
          nei podoba to nei czytaj po prostu tego sztywniak. pewnei słuchasz zagożale
          radia maryja i nic cie nei jest w stanie rozśmieszyć. jak byśmy mieli jeździć
          sztywno na kursie to każdy by chyba tam umierał:/ jak jest luźna atmosfera to
          epiej się uczy...
          • Gość: Ewa K. Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 16:59
            Z Waszych wypowiedzi wnioskuję, że jest wielu instruktorów, którzy nie mogą się
            pochwalić wysokim poziomem kultury osobistej. Jednakże nie można generalizować,
            że tacy są wszyscy instruktorzy. Mój np. to bardzo miły, inteligentny facet.
            Często żartowaliśmy, śmialiśmy się, ale zawsze były to żarty "na poziomie", a
            nie prostackie, wulgarne, czy żenujące. Oprócz żartów były również poważne
            rozmowy "o życiu i śmierci", wymiana poglądów na różne tematy. Jakbym trafiła
            na jakiegoś prostackiego instruktora, w obecności którego bym się źle czuła, to
            myślę, że szybko bym z niego zrezygnowała. To jest aż 30 godzin wspólnie
            spędzonego czasu i nie wyobrażam sobie, by się przez tyle czasu męczyć z kimś
            kto mi nie odpowiada. Pozdrowionka!
    • younggirl Re: POWIEDZONKA INSTRUKTORÓW 22.12.05, 09:50
      * To jest gałka. Gałkę trzeba mocno ścisnąć, tam pod spodem jest taki grzyb,
      złapać za grzyba, do góry i na doł. I jest wsteczny :)
      * Ale nie patrz na gałkę, ja wiem, że dziewczyny lubią na gałki patrzeć, ale,
      dziecko, nie na środku skrzyżowania
      * Chyba mylisz pojęcia plac manewrowy i autostrada...

      Ehhh, to były czasy jak się na prawko zdawało... Bardzo miło wspominam, chętnie
      jeszcze raz bym wzięła udział w kursie :) hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka