Gość: Yoa
IP: *.koz.lama.net.pl
16.08.07, 01:15
Właśnie czekam na pierwszy egzamin. Tragedia ponad DWA miesiące
czekania w Krakowie :-/. Ale nie o tym...
Mam pytanko : znacie jakieś sposoby żeby pamietać o włanczaniu
kierunkowskazów?? :-P na kursie miałam niestety instruktora, który
wiecznie mi mówił "włącz kierunkowskaz". Na egzaminie wewnetrznym
jechałam z innym gostkiem. Ten stwierdził, że nawet nie najgorzej mi
idzie, ale że nagminnie zapominam o kierunkowskazach;-)Instruktor z
którym miałam cały kurs po prostu nie wyczulił mnie na te
kierunkowskazy i wyszło to na wewnetrznym...
I teraz marnie to widze, bo choćbym całość trasy na egzaminie
przejechała dobrze to uwalom mnie na kierunkowskazach :-/ Co robić??