Dodaj do ulubionych

Czy ciągle ktoś zywi

04.02.10, 16:06
"miłość do Związku Radzieckiego"?
Kto to mógłby być?
Obserwuj wątek
    • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 04.02.10, 16:36
      zdziwilbys sie
      zywiacych milosc jest cala masa
      wystarczy wejsc na fora onetu wp czy gazetowe
      przeczytac wypowiedzi sympatykow
      milosnicy byli szczegolnie aktywni podczas ostatniej wojny w gruzji
      normalnie przecieralem oczy ze zdumienia
      nawet sobie ich posegregowalem
      jest kilku rosjan/kto wie czy nie oplacanych/
      wiekszosc to mlodziez dla ktorej usa to najwiekszy wrog/o naiwni/
      zdarzaja sie jeszcze ludzie w naszym wieku
      tlumacze to alzheimerem albo nienawiscia do wszystkiego co powstalo po roku'89

      pzdr.
    • luccio1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 04.02.10, 17:46
      Wystarczy wgooglać "mordy ukraińskie (na Wołyniu)" - i otwierać po kolei różne
      strony "kresowe" -
      a znajdzie się np. wyrazy wdzięczności dla Stalina, za to, że wywiózł piszącego
      w r. 1940 na daleki wschód - bo tam udało mu się przeżyć, a gdyby został na
      ojcowiźnie, to by go Ukraińcy zamordowali w 1943-44...
    • luccio1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 04.02.10, 18:40
      Link:
      www.spiewakowie.pl/hist04d.htm
      • oryginal23 Re: Czy ciągle ktoś zywi 04.02.10, 18:54
        Generał Jaruzelski.
        23.
    • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 04.02.10, 20:43
      kolejny przyklad penetracji forow przez sowietow
      wypowiedz na temat gazetowego artykulu "Polacy obslugiwali Auschwitz"




      Re: "Polacy obsługiwali Auschwitz ....
      polani 04.02.10, 20:32 Odpowiedz
      byli Tam jako wachmani a polki sluzyli jako mataracy dla SSmanow


      pzdr.
      • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 05.02.10, 14:34
        zeby kolezance bywajacej ostatnio w czechach przyblizyc temat
        dodam ze nie bylo polakow w formacjach waffen ss
        byli wszyscy
        nawet rosjanie ukraincy lotysze litwini ormianie azerowie wegrzy francuzi
        belgowie i kogo dusza zapragnie
        chodzi fama ze tylko polacy i zydzi
        gowno prawda
        zydzi tez byli w ss
        tylko teksty poddawane sa cenzurze

        pzdr.
        • ewa9717 Re: Czy ciągle ktoś zywi 05.02.10, 18:33
          Mylisz się, byli Polacy w SS. Nie było może oddziałów sformowanych z
          samych Polaków, ale pojedyncze sztuki w SS były. Z różnych przyczyn
          i wzglądów.
          • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 06.02.10, 19:39
            trudno zeby w tak licznej formacji nie bylo pojedynczych sztuk
            mieszkalas na slasku znasz temat

            daje glowe ze dziadek kopiacego auto w nowym saczu byl ochotnikiem;)

            pzdr.
            • ewa9717 Re: Czy ciągle ktoś zywi 06.02.10, 20:08
              cromwell1 napisał:

              > trudno zeby w tak licznej formacji nie bylo pojedynczych sztuk
              > mieszkalas na slasku znasz temat
              >
              > daje glowe ze dziadek kopiacego auto w nowym saczu byl
              ochotnikiem;) Dowcip raczej średni.
              A co do poskich oddziałów SS, weź też pod uwagę, że Polakom (w
              przeciwieństwie do niektórych innych nacji) nikt nie proponował
              sformowania takowych.
              >
              > pzdr.
              • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 13:27
                > przeciwieństwie do niektórych innych nacji) nikt nie proponował
                > sformowania takowych.

                wlasnie nie proponowal
                bo niby komu mieli proponowac
                napisz jak niemcy proponowali innym nacjom powstanie waffen ss
                powstawaly organizacje nacjonalistyczne wspierajace niemcow
                u nas przed wojna tez byly
                jakos dziwnie po wrzesniu zamilkly
                wiekszosc przejzala na oczy
                tylko nieliczni sie skurwili

                pzdr.
        • marguyu Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 10:03
          cromwell1 napisał:

          > "zeby kolezance bywajacej ostatnio w czechach przyblizyc temat
          > dodam ze nie bylo polakow w formacjach waffen ss
          > byli wszyscy"

          eh, cromwell,
          gdyby glupota i zlosliwoscumialy fruwac bylbys orlem, a ze nieumieja
          zostalo topie szczypanie trawy na pastwisku.

          Kolezanka mieszkajaca w Czechach specjalizowala sie w historii II
          wojny swiatowej. To wlasnie z powodu przekazywania jej taka jaka
          byla, a nie taka jaka owczesny system chcial, zeby byla i miala z
          tego powodu sporo problemow nieznanych fafikom, ktore dzis tak
          chetnie ujadaja. Fafiki siedzialy wtedy w budzie i nie gryzly "pana"
          w reke.
          Insynuuje? Byc moze, ale jak opedzic sie od niedouczonego,
          zaslepionego darmowa nienawiscia fafika ktoremu zdaje sie?

          Co do falszowania historii, to ma sie ono w kraju doskonale. IPN,
          choc to hanba dla polskiej nauki, jest codzienna pozywka dla
          fafikopodobnych.
          Oszczercza kampania PiSu dotyczaca "dziadka z Wermahtu" wyraznie
          okresla poziom wiedzy jej autorow i zwolennikow.
          Aroganckie chamstwo niewiedzy zrobilo krzywde pamieci ponad 70 tys.
          wcielonych na sile do Wermahtu Polakow z Pomorza i Slaska.
          No ale czy tlumaczenie czegokolwiek komus o wiedzy i wrazliwosci
          Kurskiego ma jakis sens? Prawdopodobnie nie ma zadnego, bo do
          przyswojenia czegokolwiek potrzebna jest zdolnosc pojmowania i
          asymilacji informacji, a jak widac, z obiema w tym przypadku jest
          raczej kiepsko.
          Forumowym pseudopatriotom dedykuje ponizszy cytat:

          „Najmniej wartosciowym rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem
          sie nia odznacza, zdradza brak cech indywidualnych... kazdy zalosny
          duren, ktory nie posiada nic na swiecie, z czego moglby byc dumny,
          chwyta sie ostatniej deski ratunku, jaka jest duma z przynaleznosci
          do danego narodu. Z wdziecznosci gotow jest bronic rekami i nogami
          wszystkich glupstw, jakie ten narod reprezentuje”.
          Arthur Schopenhauer „Aforyzmy”
          • marguyu Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 10:07
            Nie wysilajcie sie na odpowiedz. Juz tu nie wroce. Wykreslam to
            forum z grona faworytow.
            Szkoda, forum kiedys bylo sympatyczne ale, niestety, inwazja
            fafikow, zdefigurowala je.
            • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 13:35
              plakal cipciu nie bede
              wiedz ze historia ciagle zmienia optyke
              juz nie chodzi o punkt siedzenia
              historycy maja dostep do wiekszej ilosci dokumentow
              prawdziwi historycy w swych opracowaniach zastrzegaja ze nie zbadali wszystkich
              wiec prosza o dystans
              obojetne ruscy angole czy amerykanie nie udostepniaja swaich archiwow
              u nas to calkiem jest do bani

              siedz sobie cipciu w tych czechach
              trzymaj mydlo na sztorc zeby szybciej obeschlo
              kupuj pojedyncze sznurowadla bo zerwie sie jedno to po jaka cholere kupowac 2
              spaceruj wieczorem po ciemnych miasteczkach
              widocznie czesi jak czeczeni boja sie bombardowania
              niech ci sie cipciu wiedzie

              pzdr.
              • hajota Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 13:50
                > plakal cipciu nie bede

                Ech, przy takim poziomie dyskusji to obawiam się, że niewiele osób tu pozostanie.
                • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 14:10
                  wybacz jesli cie urazilem
                  jezdze do uk od roku '70
                  przynajmniej raz na 2 lata
                  widze te siermiege na wyspach
                  widze siermiege we francji
                  o czechach nie wspomne
                  do tej pory trzymalem jezyk za zebami
                  kazdy ma prawo do wlasnych odczuc
                  ale nie sposob wytrwac przy personalnym ataku osoby ktorej swiatopoglad
                  ogranicza malorolny chlop z nowego sacza
                  no ludzie kochane...

                  pzdr.
              • ewa9717 Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 15:38
                cromwell1 napisał:

                > plakal cipciu nie bede
                > wiedz ze historia ciagle zmienia optyke
                > juz nie chodzi o punkt siedzenia
                > historycy maja dostep do wiekszej ilosci dokumentow
                > prawdziwi historycy w swych opracowaniach zastrzegaja ze nie
                zbadali wszystkich
                > wiec prosza o dystans
                > obojetne ruscy angole czy amerykanie nie udostepniaja swaich
                archiwow
                > u nas to calkiem jest do bani
                >
                > siedz sobie cipciu w tych czechach
                > trzymaj mydlo na sztorc zeby szybciej obeschlo
                > kupuj pojedyncze sznurowadla bo zerwie sie jedno to po jaka
                cholere kupowac 2
                > spaceruj wieczorem po ciemnych miasteczkach
                > widocznie czesi jak czeczeni boja sie bombardowania
                > niech ci sie cipciu wiedzie
                >
                > pzdr.

                Czy podłość wynika z bezsilności? Ciebie nikt nie obrażał, gdy
                miałeś inne niż rozmówcy zdanie, tym bardziej nikt nie mówił do
                ciebie "chujku".
                • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 08.02.10, 15:48
                  mnie nikt nie obrazal?
                  dziwne
                  malo tego
                  obrazanych bylo kilku
                  nie pierwszy raz kolezanka cytuje schopenhauera
                  widocznie ma cytat w zakladkach
                  i ma we krwi rzucanie sie na interlokutorow

                  mozesz mowic mi chujku
                  nie mam nic przeciwko
                  bije od ciebie pozytywna energia:

                  pzdr.
    • luccio1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 05.02.10, 16:25
      W Niemczech Żyd, szczególnie cenny dla systemu, dostawał z instancji partyjnej
      zaświadczenie, że Żydem nie jest.
      Był to dokument silniejszy niż wszelkie metryki i rodowody.
      • ampolion Re: Czy ciągle ktoś zywi 05.02.10, 18:39
        Znowu zeszło na Żydów...
        • oryginal23 Re: Czy ciągle ktoś zywi 06.02.10, 20:03
          Murzyna w SS nie było, ani jednego.
          23.
          • cromwell1 Re: Czy ciągle ktoś zywi 06.02.10, 20:09
            jestesmy murzynami
            dlatego mrozek pisal do onz o wsparcie

            pzdr.
            • czysty_jogurt Re: Czy ciągle ktoś zywi 07.02.10, 17:18
              "Herbata z musztardowki" to BYLO wspaniale forum.
              BYLO.
              Ja tez zegnam
              • klara551 Re: Czy ciągle ktoś zywi 23.02.10, 17:59
                Czy mówimy o poziomie kultury bakterii? Oooo to zaprawdę wysoki
                poziom.Jeżeli komuś się nie podoba JEDNA wypowiedź, to można ją
                skasować.A po co wyrzycać na smietnik całość ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka