loczek62 13.01.12, 22:40 Mam pytanie. Czy prawdą jest że w "tamtych" czasach można było rozpoznać tajniaka po tym że miał na grzbiecie amerykańską kurtkę M65? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kizuk Re: M65 13.01.12, 23:34 Ale w których tamtych czasach? PRL to 45 lat,a poszczególne dekady naprawdę wyglądały bardzo różnie.Trzeba odróżnić pracowników UB,potem SB,od tych prawdziwych tajniaków,którzy byli wśród nas i mieli za zadanie inwigilacje na bieżąco.Ja np już po 89 roku dowiedziałam się,że koleżanka z pracy była informatorem.Ona wcześniej miała jakis wyrok z zawieszeniem na przestępstwo gosp.(pewnie to była drobna sprawa,bo za te sprawy karano b.surowo) i chyba wtedy ją zwerbowano. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: M65 14.01.12, 10:36 W tamtych latach niczym się nie wyróżniali, jeśli chodzi o rodzaj ubioru. Ci zawodowi raczej starali wtopić się w otoczenie, a ci przypadkowi (np. skłonieni do współpracy szantażem) nie musieli. Aha, pamiętam, że przed pierwszą wizytą JP II księża żartowali, że wszyscy wystąpią w starych, podniszczonych sutannach. Wtedy zawodowych tajniaków pozna się po nowiutkich, spod igły... Ubiorem raczej wyróżniali się ubecy, słynni "smutni panowie w płaszczach z podniesionymi kołnierzami". Ale to były jeszcze czasy Bieruta. Odpowiedz Link
kizuk Re: M65 14.01.12, 12:40 Tak,ubecy szpanowali (jak który miał ) skórzanymi płaszczami,ale nie zawsze.To chyba jakieś wzorce z radzieckich filmów o Leninie. A SB to były aniołki w porównaniu z UB.Porównać Kiszczaka z Radkiewiczem? Wracając do ubrań:w moim zakładzie pracy produkującym na potrzeby wojska(chyba każdy większy zakład coś robił dla wojska) całe piętro biurowca zajmowało wojsko i SB.Wojskowi chodzili w mundurach,a esbecy w peweksowskich ciuchach.Oryginalne lewisy ,bluzy,koszulki polo itp.Ale jacy to byli tajniacy,skoro wszyscy wiedzieli,kim są?Zwłaszcza w latach 80-tych,kiedy robili zdjęcia składającym kwiaty pod pomnikiem Solidarności,a potem wzywali na rozmowy. Odpowiedz Link
tymon99 Re: M65 14.01.12, 14:36 nieprawdą jest. już choćby dlatego, że kurtek m65 było w polsce znacznie mniej niż tajniaków.. Odpowiedz Link
wirujacypunkt Re: M65 14.01.12, 21:15 W pracy, bardzo często wiodomo bylo, kim kto jest i przy kim nie wolono było zbyt dużo mówieć. Odpowiedz Link
loczek62 Re: M65 15.01.12, 15:13 wirujacypunkt napisał: > W pracy, bardzo często wiodomo bylo, kim kto jest i przy kim nie wolono było zb > yt dużo mówieć. Chodziło mi o etatowych funkcjonariuszy, a nie TW czy OZI. Odpowiedz Link
klara551 Re: M65 15.01.12, 16:59 Nie pamiętam wyróżniającego się ubioru tych panów . Oni zachowywali się inaczej. No i np w 1970 na uczelni raczej choćby z widzenia znało się pracowników, ludzi z wydziału,więc jak się pojawiło nawet kilkunastu nie pasujących wiekiem do studentów,gubiących się w budynkach,niepewnych ubranych jak urzędnicy to wiadomo było kto zacz. Takich w prochowcach pamiętam tylko z pilnowania kolegi ze studiów Irańczyka w czasie wizyty bodajże Niksona w PRL. Odpowiedz Link