15.02.12, 03:12
Pamietacie paskudne szare makarony----rozpadały sie w niesmaczna bryje jak sie nie przypilnowało.Wiele z nas robiło wobec tego makaron recznie--a tu praca zawodowa,dzieci przecież i pośpiech.Dostalam od tesciowej z paczki od jej szwagra z USA makaron francuski----do dzisiaj pamietam jego niebiański smak.
A teraz mamy raj.
Nie musze juz wyrabiac tego przekletego makaronu recznie.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Makarony 15.02.12, 08:16
      Pamiętam, szare były. A domowy robiło się w większych ilościach na zapas, suszyło się go. To wyrabianie i wałkowanie na stolnicy, te wielkie cienkie płaty ciasta...

      I jeszcze około roku 1970 podczas wyjazdu wakacyjnego natknęłam się w menu jednej z prowincjonalnych knajp na określenie "makaron fabryczny" (np. "rosół z makaronem fabrycznym"). Bardzo mi się to spodobało.
      • ewa9717 Re: Makarony 15.02.12, 08:26
        Pamiętam tylko, że były dwujajeczne i czterojajeczne. Żartowało się, że nazwa precyzuje liczbę jaj na tonę mąki ;)
        • aga-kosa Re: Makarony 15.02.12, 09:09
          Do dzisiaj robię makarony w domu. Wkładam w nie serce i żaden "fabryczny" nie jest w stanie z nim konkurować. Jak mnie nie będzie rodzina na stypie zjadając makaron w rosole powie: ale makarony to robiła wspaniałe.
          Małym wnukom zajmuję ręce w ten sposób, że kroję wstążki i nacina w środku a oni przewijają niczym chrusty i mamy domowe świderki. ;) aga
        • horpyna4 Re: Makarony 15.02.12, 18:24
          Najpierw był chyba "makaron jajeczny". Potem dopiero te dwu- i czterojajeczne; rzeczywiście wszyscy mówili, że to liczba jaj na tonę mąki.
          • tamsin Re: Makarony 15.02.12, 21:35
            kiedy wprowadzili te nazwy, dwu-, cztero-, jajeczne, dzieciaki na podworku mowily ze teraz makaron mogl sie ozenic z dwiema kluskami, dlatego ze byl czterojajeczny.
            • horpyna4 Re: Makarony 16.02.12, 07:33
              Tak, pamiętam: przychodzi "kolanko" do USC w towarzystwie dwóch "nitek".
    • matylda1001 Re: Makarony 15.02.12, 12:47
      voxave napisała

      >Nie musze juz wyrabiac tego przekletego makaronu recznie.<

      O! Niektorzy wyrabiaja go w dalszym ciagu, i to zupelnie dobrowolnie:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,113001021.html
      Mnie na szczęście jakos to ominęło. Najpierw byłam dzieckiem, którego do kuchni sie nie wpuszczało, potem młodzieżą, która miała makaron w ,,nosie,, ;) a potem mama i tesciowa robily, suszyły i dostarczały mi gotowy w wielkich papierowych torbach (szytych własnoręcznie z papieru sniadaniowego). A tak w ogóle, to nie przepadam za kluchami:(
      • voxave Re: Makarony 15.02.12, 15:50
        Mati-----Ty to jestes dziecko szczęscia-
        • matylda1001 Re: Makarony 16.02.12, 00:23
          voxave napisała:

          > Mati-----Ty to jestes dziecko szczęscia<

          E... tak dobrze to nie ma, dzień dziecka juz się skończył:) Obie Starsze Panie już dawno makaronów nie wyrabiają.

          >dłonie mnie bola<

          To moze być zespół cieśni nadgarstka. Zrób sobie badanie EMG (elektromiografia)
          • voxave Re: Makarony 16.02.12, 04:58
            Mati---wiem o cieśni--nie pójde na zabieg i już.To jakaś epidemia, wiele moich znajomych juz po zabiegu.Taka długa blizna a i rehabilitacja trwa.Mam na pływalni dwie koleżnaki tuz po, jak nie bedzie wyjścia.....:)
            • momas Re: Makarony 16.02.12, 09:44
              wez pod uwage, ze oprocz bolu, moga tez zanikac miesnie :( dopiero jak mi sie zrobila dziura miedzy kciukiem a palcem wskazujacym i nie bylam w stanie utrzymac szklanki, sztuccow, nie mowiac o wcisnieciu guzika w windzie poszlam na badania i natychmiastowy zabieg. Da sie przezyc :) RehabilitacJE tez :) A blizny juz prawie nie widac.
              tyle tylko, ze uszkodzenie nerwu bylo na tyle duze, ze caly czas mam mrowienie w malym palcu:( ale sie przyzwyczailam.

              Podobno kobiety sa na to bardzo narazone, zwlaszcza po 50 roku zycia :(
              u mnie wyszlo to duuuuzo wczesniej, ale to kwestia tzw choroby zawodowej :(
              • voxave Re: Makarony 16.02.12, 09:55
                Momas------i tu mnie nastraszylaś--zaraz ide do lekarza na badania.Czym bede pukac w klawiature ?
                • momas Re: Makarony 16.02.12, 10:18
                  Nie chcialam Cie straszyc... ale jezeli to co napisalam pomoze Ci przelamac sie i isc do lekarza to dobrze. Stukanie w klawiaturebardzo trudne bylo.... :(
                • matylda1001 Re: Makarony 16.02.12, 11:55
                  voxave napisała:

                  > Momas------i tu mnie nastraszylaś--zaraz ide do lekarza na badania.Czym bede pukac w klawiature ?<

                  :) I tu jest problem... bo jedną z przyczyn powstawania tej dolegliwosci jest właśnie nadmierny kontakt z komputerową myszką.
                  • voxave Re: Makarony 16.02.12, 15:10
                    Mati--litości-----ja dopiero myszkuje od 1,5 roku i to około 1-2 godz,dziennie.
              • asdaa Re: Makarony 16.02.12, 16:37
                momas napisała:

                > wez pod uwage, ze oprocz bolu, moga tez zanikac miesnie

                nie, żebym straszyła, ale dłoń może uschnąć
                • voxave Re: Makarony 16.02.12, 17:04
                  Asdaa--no co wy dziewczyny,co wy tak :((((
    • tamsin Re: Makarony 15.02.12, 20:50
      moja mama robila taki niedzielny domowy makaron, placki tego ciasta suszyly sie przed pokrojeniem na czystej sciereczce, najczesciej na wersalce. czasami kot wlazl na taki placek co bylo powodem okrajania kocich stop odcisnietych na placku. Szczerze powiem, ze tego domowego makaronu oraz wszelkich innych odmian, typu lanych klusek po prostu nienawidzilam, doslownie roslo mi to w buzi podczas jedzenia. Na szczescie kariera domowego makaronu skonczyla sie z chwila gdy mama zaobserwowala, ze te gotowace sa latwe a i dzieci nie siedza nad talerzem zupy 3 godziny.
      • momas Re: Makarony 16.02.12, 10:20
        a dla mnie koszmarem byl rosol z kupnym makaronem typu nitki :) Bo jednak do rosolu uznaje tylko taki domowy :) No, dobra sa tez teraz dostepne takie krajanki niemalze jak domowe :)
        • voxave Re: Makarony 16.02.12, 10:41
          Momas ----a widzisz--nie mówiłam, ze dla nas teraz raj:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka