robin153
20.11.06, 17:28
wstyd sie przyznac, ale jako dziecko uwielbialam. Nie, nie chodzilam z
rodzicami, ale uwielbialam z okna patrzyc jak sie grupki ludzi u nas
zbieraja, przygotowuja czerwone kwiaty z bibulek na drewnianych patykach, jak
na ulicy zaczynaja przygotowywac stragany ze slodyczami i napojami. Bylam
bardzo podekscytowana bo mialam nadzieje ze bedzie na tyle cieplo ze mozna
bedzie juz ubrac PODKOLANOWKI, zamiast rajstop. Potem po pochodzie, mozna
sobie bylo pozbierac resztki bibulek z czerwonych kwiatkow, lub jakies inne
ozdoby. Tak, tak - jako dziecko czekalam na to 1-majowe swieto, tak samo jak
na procesje z okazji swieta Bozego Ciala i sw. Stanislawa. :):):)