cromwell1
23.02.08, 15:10
za komuny tez sie zdarzali
nie bylo wokol nich szumu medialnego
pamietam przesiedlona z kazachstanu kobiete z dwojgiem malych dzieci
zamieszkali na naszym osiedlu
"aktyw" zalatwil prace i mieszkanie
przy wyplacie
kobiecina kupowala w piekarni 30 bochenkow chleba
zeby starczylo do nastepnej wyplaty
a nuz chleba zabraknie...
trwalo to przynajmniej przez rok
dzieci wolaly za nia "Ruska"
typowe odzwierciedlenie nastrojow w spoleczenstwie
pzdr.