Dodaj do ulubionych

Ponownie odkryte

26.04.07, 19:17
Tak sobie siedzę, przeglądam stare wątki (nie, żebym aż tak nie miała co
robić - na kuriera czekam) i czytając własne (!) posty przypominam sobie o
książkach, które powędrowały na dalekie półki, mimo, że się spodobały. Macie
tak czasem - przy okazji porządków, odkurzania czy czego tam jeszcze, że
trafiacie na coś, co jeszcze parę miesięcy temu było hitem, a potem
zwyczajnie się o tym zapomniało (może w nawale nowości;-))?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Ponownie odkryte 26.04.07, 19:56
      > Tak sobie siedzę, przeglądam stare wątki
      no właśnie zauważyłam, że wątkowe porządki robisz... :-)

      a co do tematu wątku: się mi zdarza, chociaż nie zawsze są to najświeższe
      nowości... Ostatnio się przeprowadzałam, i to podwójnie (i ciągle jeszcze
      jestem w trakcie). Bo ja i moja mama. A raczej nasze książki, he, he, b je
      pzabieram, prędzej ciuchy zostawię.
      A moje książki i tu i tu. Więc w trakcie przeglądałam w jednym mieszkaniu
      książki do zabrania i w drugim też... co na najdalszych półkach znajdywalam
      coś ciekawego, to odkładałam na kupkę do jak najszybszego przeczytania. Po
      remanencie na kilku zaledwie półkach stos do szybkiego czytania urósł w metrowy
      stóg :-)
      I co tu wybrać na początek, gdy stos nowości też czeka? Musiałabym pracę
      rzucić, by za to wszystko szybko sie zabrać... ;-)
      Wśród odkurzonych ukochanych książek znalazły się na moich półach u mamy m.in.
      Siostra Carrie, mnóstwo Jane Austin, moja ukochana Operacja Fortitude, caliem
      pokaźny stosik MacLeanów i cała seria religioznawcza...
      Swoich ksiżęk ze swojego mieszkania jeszcze też nie przewozłam w całości... :-)
      • i2h2 Re: Ponownie odkryte 27.04.07, 22:50
        Ja tak mam kiedy zaczynam robić grubsze porządki -tzn. odkurzać książki z
        tylnych półek. Trochę wtedy Anię Shirley przypominam, tylko, że ja nie wśród
        rękopisów siedzę, a wśród tomów różnej grubości. No i sprzątanie trudno
        skończyć ;-P
        • natalajj Re: Ponownie odkryte 28.04.07, 09:33
          Ja z tego powodu rzadziej zlecam dzieciom odkurzanie ich własnych półek, bo
          sprzątanie trwa cały dzień, a wieczorem półki dalej zakurzone ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka