Dodaj do ulubionych

Pomysł ściągnięty

23.02.04, 21:52
Przeczytałem 5 części przygód Harrego i ostatni do mnie dotarło, że gdzieś już
to przerabiałem. Śięgnąłem do mojego księgozbioru i okazało się, że mam
pozycję w której pojawia się taki wątek. Chodzi mi o "Czarnoksiężnika z
Archipelagu" Ursuli K. Le Guin. Młody chłopak odażony "mocą" trafia do szkoły,
gdzie mają go nauczyć czarodziejskiego "rzemiosła". I w tym momencie Potter
jawi mi się jako rozwinięcie tego wątku. Aczkolwiek w jednym i drugim
przypadku już w latach szkolnych obaj dokonują czynów, które nie sa "pospolte"
nawet jak na czarodziejów. Tyle, że życie Geda zostało opisane do jego lat
dojrzałych i później, a Potter wydaje mi się, że skończy się w momencie
opuszczenia przez niego szkoły (czyli jeszcze dwa tomy).

Wiem, że ta teoria może się trochę rozjeżdżac, bo na dobrą sprawę zawsze
znajdą sie dwie (lub więcej) książki, które da się tak zestawić. Jednakże
udeżyło mnie to podobieństwo i taki sobie post wysmażyłem.
Obserwuj wątek
    • madziurex Re: Pomysł ściągnięty 24.02.04, 21:58
      A nie zauważyłeś,że w ogóle CAŁY H.Potter jest "zerżnięty"? Tzn.
      pomysły.Czarodzieje,duchy,wilkołaki itd. itp. To jest zlepek wielu ikon z
      kultury (czy raczej pop-kultury). Ale muszę przyznać - niestety,i nie wiem
      dlaczego - że mi to zupełnie nie przeszkadza! Dużo czytam i raczej literaturę
      wyższego lotu i mam dość duże wymagania,a mimo wszystkich mankamentów serii o
      Potterze - wpadłam po uszy. Nie dziwię się dzieciarni,że zwariowała na punkcie
      Harrego.To jakis ewenement.Może rzeczywiście magia?;)
      A Potter wcale nie jest dupkiem! :))
      • h8red Myślałem, ze to forum umarło... 25.02.04, 08:23
        ...zanim na dobre sie rozkręciło :)))

        madziurex napisała:

        > A nie zauważyłeś,że w ogóle CAŁY H.Potter jest "zerżnięty"? Tzn.
        > pomysły.Czarodzieje,duchy,wilkołaki itd. itp. To jest zlepek wielu ikon z
        > kultury (czy raczej pop-kultury)

        Zgadza się, jak najbardziej się zgadza. Lieratura doszła chyba do takiego punktu
        co muzyka. Co raz trudniej o cos naprawdę oryginalnego. Z reguły bazuje się na
        jakiś pomysłach i zawsze znajdzie się taki malkontent jak ja :))) Ale co do Le
        Guin to po prostu skojarzyłem to o czym ona pisała z dziejami Pottera.

        > Ale muszę przyznać - niestety,i nie wiem
        > dlaczego - że mi to zupełnie nie przeszkadza! (...) Nie dziwię się
        > dzieciarni,że zwariowała na punkcie
        > Harrego.To jakis ewenement.Może rzeczywiście magia?;)

        Cóż, jakby to powiedzieć. Łyknąłem 5 tomów Harrego w niecałe 2 tygodnie. Po
        obejrzeniu dwóch filmów postanowiłem sprawdzić jak to się rozjeżdża w porównaniu
        do książki :))) I ta ciekawość mnie zgubiła.

        > A Potter wcale nie jest dupkiem! :))

        Co do tego (i następnego twojego postu) to odniosę się w innym wątku, do którego
        się przymierzam. Narazie powiem tylko tyle, ze według mnie jest. Szczególnie po
        4 i 5 tomie.
    • madziurex Re: Pomysł ściągnięty 24.02.04, 21:59
      Gnojkiem też nie!
      • syriusz.black Re: Pomysł ściągnięty 05.03.04, 21:31
        madziurex napisała:

        > Gnojkiem też nie!

        A ja sie pod tym podpisuję :]

        Syriusz Black
        /podpis/
    • madziurex Re: Pomysł ściągnięty 13.06.04, 16:33
      • panislomka Re: Pomysł ściągnięty 10.07.04, 03:35
        A co do postaci Umbridge.. tez macie takie skojarzenia.. z pewna interesujaca
        lektura pt. "Rok 1984"? Wielki Brat patrzy.. Wielki Inkwizytor patrzy... Te
        zakazy, cenzura, tudziez dokladne przegladanie korespodencji, kontrolowanie
        zycia uczniow i nauczycieli, jak nic zainspirowane rzeczywistoscia z
        socrealnego swiata z powiesci Orwella...
        No tak analogii do roznych ikon z popkultury, historii i innych dziedzin
        jest faktycznie wiele.. momentami to irytuje, ale generalnie jest ciekawie..

        * a Potter to faktycznie gnojek ; ]
        • madziurex Re: Pomysł ściągnięty 10.07.04, 18:37
          panislomka napisała:

          > A co do postaci Umbridge.. tez macie takie skojarzenia.. z pewna interesujaca
          > lektura pt. "Rok 1984"? Wielki Brat patrzy.. Wielki Inkwizytor patrzy... Te
          > zakazy, cenzura, tudziez dokladne przegladanie korespodencji, kontrolowanie
          > zycia uczniow i nauczycieli, jak nic zainspirowane rzeczywistoscia z
          > socrealnego swiata z powiesci Orwella...

          Wiesz, też miałam takie skojarzenia! A co do Umbridge - to chyba najbardziej
          obleśna postać całej serii.Pobiła nawet Dursleyów. Już chyba Volduś jest
          sympatyczniejszy;)
          • panislomka Re: Pomysł ściągnięty 10.07.04, 19:14
            madziurex napisała:
            >
            > Wiesz, też miałam takie skojarzenia! A co do Umbridge - to chyba najbardziej
            > obleśna postać całej serii.Pobiła nawet Dursleyów. Już chyba Volduś jest
            > sympatyczniejszy;)

            Eee.. tak szczerze, mowiac kolokwialnym jezykiem, to Umbridge mi zwisa..
            Popieprzy cos, popieprzy, nikt jej nie slucha i po sprawie.. Jest mi po prostu
            obojetna, glupia jest jak but, ale jakos przez nia brzebrnelam, bez wiekszych
            uszkodzen na psychice...
            Ale jest pewna postac, ktorej po prostu nie trawie, dobija mnie totalnie i
            ledwo znosze fragmenty ksiazki z udzialem owej osoby.. I bynajmniej nie jest to
            Potter, ktorego rowniez szczerze nienawidze... A ta postac to HAGRID.. Wrr...
            nie cierpie go.. te jego cholibki i inne prymitywne teksty.. On jest taki
            ulomny i tepy, ze nie jestem go w stanie polubic, mimo calego tego jego.. niby
            w koncu milego i opiekunczego usposobienia...
            A Voldek to spoko gosc ; ]
        • h8red Cóż... 11.07.04, 17:55
          Myślę, że porównanie Umbrige do Wielkiego Brata to obraza tego drugiego ;P Poza
          tym są jeszcze inne książki z motywem "kontroli całkowitej". To odniesienie
          ciśnie się jako pierwsze ale trzeba by się spytać pani Rowling czy wogóle
          czytała Orwella. Patrząc na bogactwo świata wymyslonego przez nią można obawiać
          się, że duuużo czasu poświęciła na literaturę mitów i być może fantasy.
        • ettelie Re: Pomysł ściągnięty 29.04.05, 13:51
          > jak nic zainspirowane rzeczywistoscia z
          > socrealnego swiata z powiesci Orwella...

          Z Orwella to nie koniecznie, to raczej próba wprowadzenia wątki rządów
          totalitarnych, opartych na całkowitej władzy jednostki.

          > * a Potter to faktycznie gnojek ; ]

          Noo, nie bez przesady, ale jest jeszcze strasznie głupi... i i jednak chyba za
          bardzo czuje się wyjątkowy, takie: 'saving-people thing' ;)
    • skubaniutka Re: Pomysł ściągnięty 24.04.05, 13:25
      wiesz, Le Guin byla corka (lub wnuczka, jakos nie moge zapamietac) Kroebera,
      wielkiego antropologa, no i chyba cale dziecinstwo siedziala w "takich"
      klimatach. Jej Ziemiomorze to nic innego jak mitologia, tylko ze zlepiona z
      roznych innych mitologii i kilku wlasnych pomyslow, podana w fascynujacy sposob
      (sama ja uwielbiam).
      Co do wzoru, ktory jest podobny dal obu serii, to zauwaz, jak wiele innych
      ksiazek ma podobne motywy...chociazby nieszczesny "PAn Kleks" :))
      • h8red Dobra, dobra 03.05.05, 21:52
        Tamten post (z perspektywy czasu) wziął się stąd, że z czytaniem książek jest
        jak ze słuchaniem muzyki. Im więcej czytasz tym wiecej pomysłów wydaje Ci się
        znajomych. Ciężko uciec od porównań.
    • piano_forte Re: Pomysł ściągnięty 06.11.05, 17:16
      Odróżniajmy plagiat od oczka puszczonego do czytelnika (pani Norris). Poza tym
      idąc tym tropem cała literatura fantasy byłaby plagiatem (elfy, niziołki, gnomy
      itd.), podobnie kryminały, baśnie dla dzieci, romanse itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka