Dodaj do ulubionych

Harry sprzedany?

07.02.06, 21:27
Czy nie odnosicie wrażenia, że JKR skończyły się juz pomysły? zauważyłam, że
fabuła 'Księcia Półkrwi' jest mnij rozbudowana niż w poprzednich książkach
(zwłaszcza 'Zakonie Feniksa'). Napiszcie, czy potwierdzacie moje obawy,
że 'Harry Potter' jast pisany dla pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • jagoodka86 Re: Harry sprzedany? 07.02.06, 22:05
      Też tak uważam! Co więcej wydaje mi się, że harry nie zginie w 7 cz. Zakończenie byc moze bedzie niejednoznaczne...może do końca nie będzie wiadomo czy zginął czy nie, a jak Rowling skończy się kasa(co jest mało prawdopodobne) albo zechce miec więcej to po kilku(nastu)latach dopisze sobie cz. 8. To dopiero byłby hicior! po dużej przerwie...wygłodniali potteromaniacy dopieroby sie rzucili :-P
      • simply-bright Re: Harry sprzedany? 08.02.06, 14:21
        Jeśli ktoś wydaje książkę, to jak myślisz, po co to robi? Chyba po to, żeby
        mieć z tego sałatę, nie? To jest normalna praca, może nawet trudniejsza od
        innych, bo twórcza, wymaga wyobraźni, pomysłów i wysiłku. Taką ma pani Rowling
        fuchę, że pisze książki i takie ma szczęście, że te książki są piekielnie
        dobre, i mnóstwo ludzi je czyta, co jest wielkim dowodem na to, że pisarka
        zagługuje na pieniądze które dostaje.
    • ksara44 Re: Harry sprzedany? 08.02.06, 15:42
      wiadomo, ze dla kasy, w koncu tak zarabia n azycie, trudno jej to wypominac :-)
      a tom 6 jest ok, wiele spraw jest nierozwiazanych wlasnie dlatego, ze to juz
      koncowka, na pewno o wiele wiele lepszy jest 6 od 5, bo dla mnie Zakon byl
      nudny szczerze mowiac!
      • pitahaya5 Re: Harry sprzedany? 09.02.06, 13:40
        zakon byl dluzszy ale i zdecydowanie nudniejszy tutaj jest wiecej akcji...a ze robi to dla kasy to jak juz ktos powiedzial oczywiste...mnie raczej zastanawia to czy pewne rzeczy nie sa pisane w taki sposob zeby dobrze wygladaly po nakrceniu filmu...
        • aqulka_swaj Re: Harry sprzedany? 09.02.06, 17:28
          Zgadzam się z tym, że Rowling musi pisać dla kasy - bo taka jej praca.
          Natomiast co do fabuły, to raczej byłabym zdania, że Rowling kończy już
          wszystkie wątki, bo zbliża się końcówka dlatego szósta część wyglądała tak a
          nie inaczej... Ale wcale "szóstka" nie jest ciekawsza od piątej części, ciekawa
          jest tam tylko końcówka, a reszta strrrasznie się ciągnie. Ale kończy się tak,
          że teraz to już nic nie wiadomo, więc i tak nie mogę się doczekać ostatniej
          części =D
          • fajnamonika1 Re: Harry sprzedany? 09.02.06, 19:29
            czemu uważacie, ze 5 jest nudna? wydaje mi sie, ze bylo tam calkiem sporo
            fajnych rzeczy. ja np. lubilam sie pośmiac z Dolores (gdy mówiła do Hagrida jak
            do obcokrajowca, jak wrzeszczała na centaury, jak nauczyciele robili jej na
            złość i jak Fred i George dali czadu, a ona biegała z Filchem po szkole i
            próbowała sie sprawdzic na stanowisku dyrektorki i wiele innych). W 6 czesci
            jest natomiast wiecej grozy, jakiegos takiego przerazenia i ona cała jest w
            ogóle smutna, ale daje do myslenia.
            • simply-bright Re: Harry sprzedany? 09.02.06, 21:04
              Myślę, że piątka była świetna, bardzo dobrze mi sięją czytało i właśnie z tego
              tomu pochodzi mój ulubiony fragment mianowicie "najgorsze wspomnienie Snape'a",
              a akcja w departamnecie jest naprawdę mistorzowsko napisana. Jednakowoż :D
              stwierdzam że Książę jest bardziej dojrzały, trzeba się raczej przerzucić nie
              na łatwe proste i przyjemne czytanko tylko na myślenie i zastanawianie się :)
              • tonks666 Re: Harry sprzedany? 09.02.06, 21:47
                a mi się tam podoba takie 'lanie wody' o świecie czarodziejów. Przynajmniej
                można uciec w ten inny, nieistniejący świat. Gdy tylko pojawiają się jakieś
                bardzo przyziamne problemy cała książka traci swoją magię... dla tego szósta
                część nie przypadła mi za bardzo do gustu, chociaż są wyjątki(jak np. wątek z
                książką do eliksiró Snape'a). Natomias w 'Zakonie Feniksa' podobały mi się
                opisy sytuacji i zaklęć(akcja w Ministerstwie Magii). A tak wogóle to najlepsza
                jest trzecia część. Nie tak dziecinna jak pierwsza, anie nie za poważna-jak
                szósta. Poza tym Syriusz odgrywa w niej główną rolę^^
                • fajnamonika1 klimat 12.02.06, 19:07
                  opis walki w Ministerstwie był naprawde świetny, ale poza tym ja tez wolałam,
                  gdy Rowling pisała o rzeczach przyjemnych. wtedy podczas czytania ma sie lepszy
                  nastrój. W ogóle magia i świat czarodziejów kojarzyły mi sie z czymś przyjemnym
                  i jesnoczesnie niedostępnym.. no nie wiem jak to powiedziec, taki specjalny
                  klimat. natomiast w 6 czesci klimat jest jakiś taki nienaturalny i
                  przytłaczająco smutny, zło rozplenia sie coraz bardziej. takie przynajmniej
                  odnosze wrażenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka