Dodaj do ulubionych

Czy wy też tak macie?

09.02.05, 21:10
Od dwóch tygodni jestem na odwyku ciasteczkowym (z odpustem na tłusty
czwartek - 1 szt.). I uwierzcie mi o niczym innym nie myślę jak o tym, jaką
mam straszną ochotę na jakieś ciastko!!! Aż się boję czy nie wpadam w chorobę
psychiczną :-)))
Ogólnie jestem na dietce i uznałabym, że całkiem nieźle mi idzie, gdyby nie
to cholerne (ups.. - sorry) uzależnienie :-(

Tak się zastanawiam, to cukier tak uzależnia, czy może to tylko ja, a inni
tęsknią za zupełnie czym innym?
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Czy wy też tak macie? 09.02.05, 23:32
      niestety to klasyka kazdej diety- co ja tu zjem ja tylko skoncze;)
      Kazde ograniczenia wzmacniaj marzenia, zwlaszcza konsumpcyjne.
    • bluevelvet22 Re: Czy wy też tak macie? 10.02.05, 15:58
      Coś w tym musi być.Ja z kolei jestem na odwyku papierosowym
      (nie palę już 1 miesiąc i 10 dni)ale cały czas myślę o papierosach.Nawet sny jakie
      pamiętam to takie gdzie zaciągam się papierosem.Jednoczesnie nie chcę wrocić
      palenia i jestem dumna z tego ,że udało mi się je rzucić(paliłam 3 paczki dziennie)
      • smok-kati Re: Czy wy też tak macie? 10.02.05, 20:57
        gratulacje Blue, a z tymi ciągotami do zakazanego owoca to tak jest, zobaczcie jak nas chłopy pociągały gdy mama mówiła że tak nie wolno :)) a teraz hihih jak się robi co się chce :)) to te nieosiągalne marzenia stały się takie normalne, może należałoby zastosować system możesz jeść ile chcesz i wtedy nie będziemy miały problemu z ograniczeniem danego produktu bo nie będzie zakazany :))
        • tiza Re: Czy wy też tak macie? 10.02.05, 22:52
          :-))))
          chciałabym, żeby tak było. Znaczy, jak mogę zjeść ile chcę, to zjem niewiele?
          No, to u mnie ma zastosowanie do wszystkiego oprócz słodyczy :-( Po
          zastanowieniu dodam, że może oprócz facetów też? Jedno i drugie jak napocznę,
          to już nie odstawię! :-)
          Zartuję oczywiście. Choć tylko w kwestii połowy zagadnienia :-D

          A, i rzeczywiście gratulacje Blue!!! Osobiście nigdy nie paliłam (jednego raz
          na pół roku to nie liczę), ale znam bardzo wielu rzucających. I bardzo niewielu
          takich, którzy rzucili. Zwłaszcza po 3 paczkach. Ale jednak tacy są, co
          niniejszym potwierdzam. A więc powodzenia. Dołącz do grupy :-)
          • anula36 Re: Czy wy też tak macie? 12.02.05, 12:57
            Gratulacje blue:)
            Rzucenie palenia to sukces na calej linii bo polepsza wyglad,zdrowie i
            zawartosc portfela;)Podziwiam wszytkich eks palaczy bo jednak palenie to nei
            tylko uleznienie fizjologiczne ( domaganie sie organizmu okreslonych
            substancji), ale i psychiczne- trzeba suie caly czas kontrolowac, zeby nie
            siegnac po papierosa tam gdzie wczesniej sie siegalo praktycznei automatycznie
            ( poranna kawa, piwo w knajpie, przed tel itp).
            Osobiscie nigdy nie palilam - zawsze krztusilam sie dymem po kazdym
            zaciagnieciu i na tyle meni to meczylo,ze nigdy nei zaczelam,choc tyle;)
            A co do slodyczy-jest taka teoria ze slodycze uzalezniaja jak narkotyk i
            powoduja "wilczy glod" cos w tym jest bo z chemiczengo punktu widzenia
            cukierek,ciastko to duzo cukru-czyli prostych weglowodanow- przyjecie duzej
            ilosci weglowodanow prostych powoduje nagly wyrzut insuliny do krwi - co
            wywoluje uczucie glodu.
            Ale trudno do konca zycia zrezygnowac na 100% ze slodyczy. Mnie akurat slodycze
            malo pociagaja -jedyne co naprawd elubie ( ale tez nieduzo) to zwykle lody
            smietankowe, gorzka czekolada albo kawalek drozdzowego ciasta do kawy.
            Chociaz tyle;)

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16559
            • bluevelvet22 Re: do anuli36 12.02.05, 15:21
              Dzięki kochana,jestem z tego taka dumna.Udało mi się rzucić papierosy,niestety
              nie udało mi się zrzucić nadwagi.
              • anula36 Re: do Bluevelvet 20.02.05, 22:33
                to teraz szkodzi tylko nadwaga:)
                Bez nikotyny:)
                Blue-czasem warto zobaczyc szklanke do polowy pelna a nie do polowy pusta;) Nie
                ma idealow:) WArtosie cieszyc swoimi sukcesami nie pokrywac ich patyna innej
                porazki.
    • oliwka30 Re: Czy wy też tak macie? 20.02.05, 20:58
      Witaj Tiza
      Przekonałam się na własnej skórze, że można się uzależnić od słodyczy. Stają
      się obsesją. Żeby się nimi nie "napchać" używam marchewki. Pogryzma ją w chwili
      słabości. Może i dla Ciebie to bedzie jakiś sposób na odwrócenie uwagi od
      łakoci???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka