niawka
29.05.09, 13:09
Dziewczyny !!
Zamiast załamywać się że mam za dużo kilogramów, że facet mnie rzucił że nie
ma na mnie ciuchów w sklepie? Przestańcie !!!
Ja też mam swoje kilogramy i co ? Czuję się z nimi dobrze, po prostu je
zaakceptowałam. Owszem ćwiczę nie ukrywam ale w końcu gdzieś muszę wyrzucić z
siebie negatywne emocje, frustrację dnia codziennego. Jest wiosna a prawie
lato rozpiera mnie energia:)
Nie mam faceta cóż różnica charakterów, nie płaczę. Zresztą monogamia nie leży
w naturze człowieka :D.
A ciuchy ? No cóż to nie jest tak że ja się nie mogę w to zmieścić, po prostu
ten co to szył nie pomyślał i co ? Stracił klientkę a mógł zarobić ? Mógł!
Jeśli któraś z Was jest z Krakowa i ma ochotę wyjść na spacer, do knajpy na
tańce, czy pośmigać na rowerku a może po prostu się po zwierzać niech pisze :)
Szkoda czasu na siedzenie w domu i użalanie się nad sobą :)