skrzydlaczek
09.03.05, 12:25
Pewna NGO organizuje projekt wyjazdowy, ktory mnie interesuje - pisze o
takich wlasnie projektach. Niestety, dolna granica wieku uczestnikow to 30
lat, a ja mam najwyzej (rocznikiem :) 29, wiec sie nie lapie :(. Czy mimo to
aplikowac z tlumaczeniem, ze owszem, troche za mloda jestem, ale bardzo mnie
to interesuje, itp., itd.? Druga sprawa jest taka, ze ta sama organizacja na
swej stronie umiescila zachete dla wolontariuszy - zeby sie zglaszac. Chetnie
bym sie zglosila, ale teraz tak: czy raczej olac wyjazd i zglosic sie jako
wolontariusz i od wewnatrz zajac sie ta organizacja? Czy starac sie o jedno i
drugie? Czy tak wypada? Doradzcie mi cos, bo ja to sierota ostatnia jestem i
gdybym mogla, to bym pewnie gabinetowy styl uprawiania nauki praktykowala :(.
Mam nadzieje, ze to, co napisalam, jest choc troche zrozumiale, ale mam jakis
wariacki dzien, mimo, ze z domu nie wychodze.
Z gory wielkie dzieki