Dodaj do ulubionych

Poradzcie :)

09.03.05, 12:25
Pewna NGO organizuje projekt wyjazdowy, ktory mnie interesuje - pisze o
takich wlasnie projektach. Niestety, dolna granica wieku uczestnikow to 30
lat, a ja mam najwyzej (rocznikiem :) 29, wiec sie nie lapie :(. Czy mimo to
aplikowac z tlumaczeniem, ze owszem, troche za mloda jestem, ale bardzo mnie
to interesuje, itp., itd.? Druga sprawa jest taka, ze ta sama organizacja na
swej stronie umiescila zachete dla wolontariuszy - zeby sie zglaszac. Chetnie
bym sie zglosila, ale teraz tak: czy raczej olac wyjazd i zglosic sie jako
wolontariusz i od wewnatrz zajac sie ta organizacja? Czy starac sie o jedno i
drugie? Czy tak wypada? Doradzcie mi cos, bo ja to sierota ostatnia jestem i
gdybym mogla, to bym pewnie gabinetowy styl uprawiania nauki praktykowala :(.
Mam nadzieje, ze to, co napisalam, jest choc troche zrozumiale, ale mam jakis
wariacki dzien, mimo, ze z domu nie wychodze.
Z gory wielkie dzieki
Obserwuj wątek
    • coalla Re: Poradzcie :) 09.03.05, 13:43
      hej :)

      a znasz już tam kogoś w tej organizacji? pewnie nie, i nie masz kogo popytać...
      a długi ten ew. wyjazd? mąż Cię puści?!
      a taka ew. współpraca jako wolontariusz to na długo? rokuje jakąś bliższą
      współpracą w przyszłości? może jakby się na Tobie poznali to by Cię potem sami
      prosili żebyś uświetniła ich wyjazdy :)

      min. 30 lat?! jakie to miłe uczucie że jesteś na coś za młoda ;)

      nie wiem co Ci poradzić, bo się na tym nie znam, a jako kura domowa nawet nie
      śmiem myśleć o wyjazdach, ale ja na wszystkie formy współpracy jakie mi się
      nadarzają - rzucam się i narzucam, zawsze to jakaś okazja do poznania różnych
      ludzi i zaprezentowania swoich kompetencji i wiedzy w różnych sytuacjach, przy
      różnych projektach, co owocuje w dalszej przyszłości kiedy ludzie/firmy sami
      mnie zapraszają do współpracy (przy dziecku przedprzedszkolnym wolę prace
      dorywcze) - czyli ja bym brała wolontariat

      chyba musisz się zastanowić jakich korzyści się spodziewasz po wyjeździe i/lub
      wolontariacie, no i tak sobie pogdybać co będzie miało większe znaczenie za rok
      o tej porze - dla Ciebie, doktoratu, rodziny...

      pozdrawiam :)
      też siedząc w domu, obmyślając nowe zajęcia dla studentów
      • rilian kura domowa... 09.03.05, 14:06
        kura domowa - jasne... ;)

        skrzydlaczku, oczywiście, że pisz!
    • skrzydlaczek Re: Poradzcie :) 09.03.05, 14:35
      Dzieki za odzew (licze na wiecej :-)!).
      EEE, ten wyjazd to krotki bardzo (tydzien), ale za to do Hameryki! :))) (A maz
      sam wyjezdza znacznie czesciej z racji zawodu, wiec rozumie, poza tym to
      wspiera mnie okropnie i nawet na pol roku moglby sie poswiecic i prac swoje
      skarpetki. I jeszcze by mnie pewnie odwiedzil.)
      Nie wiem tylko, czy czy wypada tak o jedno i drugie sie starac? Wiem, ze
      wolontariat to nie takie mecyje jak sponsorowany wyjazd gdziekolwiek, ale
      jednak mam watpliwosci.
      • coalla Re: Poradzcie :) 09.03.05, 14:52
        eeeee....
        to ja sobie wyobraziłam (nie bez zazdrości ;) jakiś roczny wyjazd (Wielkanoc,
        Gwiazdka poza krajem...) i tak sie przejęłam

        Aplikuj na obie rzeczy! Bezwzględnie!
        Przecież jedno nie wyklucza drugiego, nie jedziesz do USA tylko żeby sobie
        nowa kolekcje ciuchów GAPa pomierzyć ;) ale głównie żeby się zaangażować w tę
        organizację na potem i innym pomagać jeżdzić

        czy wypada?!
        czy wypada być zachłanną na wiedzę, doświadczenia, kontakty i dzielić się potem
        swoimi umiejętnościami?!

        ("cóż to za bezczelna dziewucha, nawet 30-tki nie ma a już by chciała gdzieś
        pojechać i czegoś więcej się dowiedzieć! kto to widział, żeby się tak
        angażować - i wyjazd, i wolontariat, wstydu nie ma smarkula, przeciez to nie
        wypada!!" ;))))

        Zgłaszaj się, zgłaszaj!
        Powodzenia!
        • skrzydlaczek Re: Poradzcie :) 09.03.05, 21:29
          Coalla - piekne :))) Poprawilas mi humor na caly wieczor. Chyba to wydrukuje i
          powiesze nad kompem...
          Dzieki za wsparcie - zglaszam sie zatem i bede Wam raportowac. A moze nawet
          jakis prezent przywioze?
          • coalla Re: Poradzcie :) 09.03.05, 22:06
            prezenty? to ja mogę odebrać Cię z lotniska, a i mężem osamotnionym czasem się
            zająć :)

            tylko kiedy ten wyjazd? bo jeśli miałaby kolidować z naszym wiosennym
            spotkaniem w realu to chyba się nie ośmielisz....?
    • miss_dronio NO OCZYWIŚCIE!!! APLIKOWAĆ i.... 09.03.05, 23:42
      ...napisac nam jak poszło:)))
      POWODZENIA!
      • skrzydlaczek Re: NO OCZYWIŚCIE!!! APLIKOWAĆ i.... 10.03.05, 13:02
        Jestescie super :)) Wspieracie mnie zupelnie jak moj maz, ale on to z obowiazku
        malzenskiego robi...
        Jak tylko bede cos wiedziec, to dam znac.
        Coalla, mezem moim to Ty sie lepiej nie opiekuj, bo bede musiala dluzej za
        oceanem zostac i jeszcze kariere miedzynarodowa jakas zrobie :))) i bedzie Ci
        lyso!
        • coalla Re: NO OCZYWIŚCIE!!! APLIKOWAĆ i.... 10.03.05, 13:11
          ok, odpuszczę sobie :(
          (chyba, że to on sam by szukał wsparcia ;)

          nie darowałabym Ci tej międzynarodowej kariery


          idę na uczelnię pełna tremy na nowe zajęcia ze studentami...
          (ciekawe co robi teraz mój małżonek?)

          Pa!
          • skrzydlaczek Re: NO OCZYWIŚCIE!!! APLIKOWAĆ i.... 10.03.05, 19:17
            Coalla, maz sie zainteresowal perspektywa opieki... Chetnie zreszta bym go
            teraz komus oddala, bo chory jest i przez tydzien bedzie w domu siedzial.
            Szykuja sie bitwy o komputer :((
            Bardzo Wam wszystkim dziekuje i dam znac, jak juz bede cos wiedziec.
            Pozdrowionka!
            • coalla Re: NO OCZYWIŚCIE!!! APLIKOWAĆ i.... 10.03.05, 20:04
              skrzydlaczek napisała:

              > Coalla, maz sie zainteresowal perspektywa opieki... Chetnie zreszta bym go
              > teraz komus oddala, bo chory jest i przez tydzien bedzie w domu siedzial.
              > Szykuja sie bitwy o komputer :((


              a jaka to dzielnica? (ja Ursynów) bo właśnie się dowiedziałam, że sąsiedzi nade
              mną zaczynają jutro remont (są mili, no i uprzedzają, z góry przepraszając)
              więc nie mam gdzie się podziać za dnia :(
              nawet nie tyle o ten komputer chodzi, ale żebym mogła gdzieś trochę odespać
              zarwane nad komputerem noce - a obiad ugotuję ;)
              • skrzydlaczek Re: NO OCZYWIŚCIE!!! APLIKOWAĆ i.... 10.03.05, 20:49
                Niestety, mieszkamy pod Warszawa... Niejaka kakofonia jak nas odwiedza, to
                wylacznie z suchym prowiantem na droge :)))
                Ale zapraszam - jak sie ociepli!
    • 22pagoda Re: Poradzcie :) 10.03.05, 21:16
      o ile dobrze zrozumialam,
      ja bym aplikowala!! na -platne, zaznaczajac ze jakby co to wolontariat tez
      wchodzi w grre,
      zamailuj do kogos, udawaj "glupiego"
      i pytaaj bezposrednio
      dobrej decyzji z calego serca
    • skrzydlaczek Re: Poradzcie :) 17.05.05, 19:15
      Przywolywana przez coalle do pozradku raportuje, co u mnie. Mianowicie: jestem
      wolontariuszka (nie pytajcie, co robie, bno na razie niewiele, ale za to ile
      kontaktow ponawiazywalam :); do USA nie wyjezdzam, ale za to wyjezdzam do
      Izraela na trzy tygodnie! Okropnie sie boje, bo to moj pierwszy samodzielny
      wyjazd zagraniczny, ale mam nadzieje, ze to jakos przezyje i nie nie
      skompromituje ani siebie, ani Polski - bede jedyna Polka w gronie amerykansko-
      kanadyjsko-angielsko-serbskim. No i ten moj angielski :(((
      Trzymajcie kciuki, to moze jakies prezenty przywioze.... Wyjazd za 5 tygodni, a
      ja od paru godzin powtarzam slowka....
      • rilian Re: Poradzcie :) 17.05.05, 19:23
        słówka?... przecież tam wszyscy mówią po polsku lub rosyjsku!!!
      • summerdays Re: Poradzcie :) 17.05.05, 20:49
        Ej no gratulacje!! wlasnie znalazlam Twoj watek :) szkoda, ze nie wczesniej, bo
        do choru z innymi zakrzyknelabym: APLIKUJ!!

        Czy mozna podpytac jaka to NGO? :))
        • skrzydlaczek Re: Poradzcie :) 18.05.05, 17:56
          Na razie tajemnica :)))
          Ale do Izraela jade na seminarium organizowane przez Yad Vashem, wiec to
          calkiem niezwiazane z moja NGO.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka