stefania1939
25.09.10, 13:24
Byłam z synem lat 4 u dentysty. Dentystka super kobieta, świetne podejście do dzieci, wcześniej chodziłam do niej z córką, zresztą z młodszym też dwa razy był sukces. Niestety wczoraj wpadł w taką histerię i panikę, że nic kompletnie nie skutkowało i nic nie było wstanie go przekonać żeby otworzył buzię. Ma bardzo zepsuty ząb, który tak szybko mu nie wypadnie, no i grozi mu stan zapalny. Co robić? Macie może jakieś sposoby? Dodam ,że przekupstwo nie działa.