Dodaj do ulubionych

czterolatek u dentysty

25.09.10, 13:24
Byłam z synem lat 4 u dentysty. Dentystka super kobieta, świetne podejście do dzieci, wcześniej chodziłam do niej z córką, zresztą z młodszym też dwa razy był sukces. Niestety wczoraj wpadł w taką histerię i panikę, że nic kompletnie nie skutkowało i nic nie było wstanie go przekonać żeby otworzył buzię. Ma bardzo zepsuty ząb, który tak szybko mu nie wypadnie, no i grozi mu stan zapalny. Co robić? Macie może jakieś sposoby? Dodam ,że przekupstwo nie działa.
Obserwuj wątek
    • 3bitt Re: czterolatek u dentysty 25.09.10, 13:31
      a świnka peppa?
      Jeden odcinek był o tym jak peppa i dżordż byli u dentysty i dentysta oglądał im ząbki, a potem też ząbki pana dinozaura. Moje dzieci oglądały to kilka razy i potem musiałam ich zabrać do dentysty bo nie dawali mi spokoju.
      • verdana Re: czterolatek u dentysty 25.09.10, 16:59
        IMO - to jakaś jednak wina dentysty, albo nadmiernego przekonywania dziecka, ze to nie boli i ze nie trzeba się niczego bać.
        Mój najmlodszy, wychowany w czasach znieczuleń, chodzi do dentysty od drugiego roku życia, w dodatku nigdy mu do głowy nie wpadło, ze u dentysty trzeba się bać. Pierwsza dentystka, do ktorej chodził byla specjalnie nastawiona na malutkie dzieci - w czasie zabiegu pielegniarka urzadzała teatrzyk z nadmuchanej gumowej rekawiczki. Polecam ten sposób - teatrzyk może urzadzić mama...
        • luxnordynka Re: czterolatek u dentysty 25.09.10, 20:15
          my 2 razy bylismy i bylo ok, ale po wyjsciu od dentystki strasznie wojtusia bolaly zeby-plakal godzinę (to chyba te rozruszane nerwy), dalismy mu nurofen ale nie zadzialala i teraz ma uraz... ja czekam 2 miesiace i powtorka, Ewa
      • agusia2137 Re: czterolatek u dentysty 25.09.10, 21:56
        MOje dzieci na szczeście nie boją sie dentysty (nie mają tego po mnie).Kiedyś pytali po co tam idziemy, zawsze odpowiadalam ze w ząbku jest robaczek i trzeba go wyciagnaćsmile Po dentyście zawsze dostawali malutki upomineksmile A ostatnio dentystka dała im dyplomy "Zdrowego uśmiechu". Byli i są z nich bardzo dumnismile Dyplomy wiszą oprawione na scianie a moi chłopcy dzielnie maszeruja na każda kolejną wizytesmilesmilesmile
    • nata76 Re: czterolatek u dentysty 25.09.10, 22:08
      mam ten sam problem. syn jesyt nauczony do naszego dentysty, bo zabieram ich wszystich,zeby sie oswoili z miejscem. najstarsza jako czterolatka siedziala dzielna, blombe sobie kolorowa wybrala. srednia do tej pory sie boi. a czterolatek nawet nie chce usiasc na fotelu, choc go pan zaprasza, poazuje pokretla, zacheca jazda w gore i w dol.nic.
      • agusia324 Re: czterolatek u dentysty 25.09.10, 23:25
        Na moją pięciolatkę też nic nie działasad
        na początku dostawała nagrody jak była grzeczna i bez problemu dawała sobie założyć plombę...
        było fajnie - pierwsza wizyta "na wesoło", obsługa fotela, naciskanie guziczków, wiercenie zęba "bez śrubki"...
        teraz nawet nie chce usiąść na fotelusad zaczęło się od wielkiej dziury, która faktycznie miała prawo ją boleć i staraliśmy się robić ten ząb "na raty", czyli trochę powiercić, lekarstwo, i dopiero za trzecim razem miała być plomba. Niestety na drugiej wizycie Alicja pogryzła dentystkę... chodzimy do mojej dobrej znajomej, którą córcia widuje na co dzień i jest to jej ukochana "ciocia"...
        nie działają bajki, nagrody, teatrzyki, jeżdżenie w gorę i w dół na fotelu... masakra jakaśsad
        Trzylatka też ma dziurę w zębie ale jak na razie nawet nie chce usiąść na fotelusad dodam, że nie widziała nigdy na oczy dentysty ani nie słyszała o traumie starszej siostry...
        A najstarsza nie może się doczekać kolejnej wizyty. Siada na fotel i moment jest plombasmile
        Myślę że to jest kwestia wieku dziecka. Dla takich maluchów powinien być specjalista, który tylko brzdącami się zajmuje...
        • verdana Re: czterolatek u dentysty 26.09.10, 13:45
          Zaczynam się zastanawiać, czy nie jest jednak lepiej, jak dziecko bardziej się boi mamy, niż dentystysmile
          mam takie ponure wrażenie, ze u mnie tak było - żadne dziecko nie ośmieliłoby się nie otworzyć buzi, ze strachu raczej przez moją reakcja, niż eprzed dentystąsmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka