Witam!
Piczytuję Wasze forum od kilku dni i bardzo mnie wciągnęło. Nigdy nie pociągał mnie model rodziny 2+1 czy 2+2, już w liceum wymyślałam imiona dla piątki dzieci, które chciałabym mieć

). Teraz mam prawie 30 lat i 15miesięcznego synka, niestety o kolejnym maluszku nie mogę na razie myśleć, bo Tata mojego synka jest dość nieodpowiedzialny i będę zmuszona go zostawić jeśli się nie "ogarnie"... No ale jestem dobrej myśli, bo mały jest jego oczkiem w głowie

.
Czytając to forum uświadomiłam sobie również, jak ogromną pracą jest opieka nad dziećmi. Wcześniej o tym nie wiedziałam.
Zawsze lubiłam mieć w życiu taki "hardcore". Nie modliłam się o to, żeby było mi łatwo - tylko żebym miała na wszystko siły. I dlatego opcja 1 dziecko nie jest dla mnie - wolę padać czasami na twarz przy piątce, ale czuć, że żyję

). Mam wielką nadzieję, że uda mi się ten plan zrealizować.
Gratulacje dla wszystkich wielodzietnych - to, co robicie jest piękne.