milorzab
15.12.07, 17:23
Nie, nie chodzi mi o odchudzanie, choć to też by się przydało.
Dominik ma uczulenie, a ja jako matko karmiąca - jestem na diecie. Nie jem:
mleka, jajek, orzechów, kakao, miódu, wołowiny, dróbiu, ryb, owoców
cytrusowych, drobnopestkowych, barwniki - ograniczam. Nie mogę cynamonu!!!
No i w związku ze świętami mam lekkiego doła. Nic nie chce mi się robić, bo i
tak nie zjem. Wiem, że to egoistyczne, bo przecież rodzina musi jeść, ale mi
się nie chce za to zabrać. Muszę gotować podwójnie, tzn dla siebie oddzielnie.
Idziemy do rodziców, więc w zasadzie nie ma problemu, ale zawsze coś robiłam.
Poza tym muszę coś ze sobą zabrać.