Dodaj do ulubionych

jak dopieścić najstarszą?

16.12.08, 22:58
Gryzie mnie to strasznie, oj gryzie...
Moja najstarsza ma 4,5 roku. Jest poważną, ułożoną, generalnie posłuszną
dziewczynką, z dużym dystansem do wielu spraw, niezbyt chętną do przytulań i
czułości. zasypia sama, śpi całą noc na górze piętrowego łóżka. Młodsza ma 2,3
i jest w tej chwili w stresie bo brat się narodził, uwielbia się przytulać,
czulić itd, trzeba się z nią położyć, żeby zasnęła itd. No i najmłodszy, ma 4
tygodnie, ni jak nie da sobie wytłumaczyć, że musi poczekać, chce cyca i to od
razu.
No i tu zaczyna się mój problem. Jak dopieścić wszystkie naraz? Szczególnie tą
wieczorową porą? Co trzeci dzień zostaję na noc sama. Dziś trzymałam Małego na
ręku, młodszą głaskałam a trzecia patrzyła na mnie z góry... I mam takie
poczucie, że ją też powinnam, ale nie mam już jak... A mój słodki mąż chciał
mnie pocieszyć i oświadczył, że powinnam się bardziej postarać? Może dowiążę
sobie trzecią rękę? Już prawie słyszę jak moja najstarsza córka krzyczy: wcale
mnie nie kochałaś!! A to przeciez nieprawda. Jak to pogodzić?
Obserwuj wątek
    • asia889 Re: jak dopieścić najstarszą? 17.12.08, 10:34
      Dowiąż sobie od razu dwie, najlepiej rozciągane, by móc daleko sięgnąć big_grin.

      A tak poważnie, możesz czytać gdy karmisz małego. Choć u mnie nie ma wtedy
      leżenia bo wszystkie nosy muszą być w książce. W ciągu dnia możesz chwalić
      starszą (moja starsza jest bardzo wrażliwa na pochwały) i dawać jej całuski.
      • nata76 Re: jak dopieścić najstarszą? 17.12.08, 11:40
        moja najstarsza tez jest taka...powazna i rozsadna i grzeczna.mam
        wyrzuty sumienia,ze ja taka zrobilam,ze ma syndrom najstarszej
        siostry.....
        wieczorem jest podobnie jak u ciebie...po prostu nie wiem jak
        technicznie wszystkich ogarnac, a jeszcze najmlodsza przy
        piersi....no i czesto jestem sama wieczorami, bez meza.
        • tusia21 Re: jak dopieścić najstarszą? 17.12.08, 12:22
          Moja najstarsza ma 4 lata. Mam jeszcze blizniaczki.
          Tez jest grzeczna i rozsadna.
          Wieczorami jestem sama. Najpierw kalde male-one same zasypiaja, a
          potem najstarsza do mojego lozka i tam czytam jej bajki i jestem
          cala dla niej. Niestety skonczylo sie to tym, ze spi u nas w lozku.
          Na Gwiazdke dostana lozko pietrowe no i ona bedzie na gorze. Wtedy
          zmieniam zasypianie - wszytkim na rz bede czytala bajke.
          Da sie 3 dzieci na raz brac na kolanasmile Moje w dzien walcza zeby
          wszystkie byc u mnie na kolanach, jak czytam im bajki. Jedna
          obejmuje jedna reka, a 2 mam na kolanach. Musze przytulac wszystkie
          na raz, bo inaczej bedzie walka o mamesmile
    • luciam Re: jak dopieścić najstarszą? 17.12.08, 22:01
      Jak jest potrzeba przytulić wszystkie trzy na raz, to najstarszemu
      5,5 proponuję przytul się do mamy. On wtedy przeważnie kręci mi loki
      we włosach, ale on jest przytulak straszny i chętnie przychodzi.
      • luxnordynka Re: jak dopieścić najstarszą? 18.12.08, 07:56
        mam ten sam problem, chce dopiescic najstarsza, juz 8 letnia Martusie... u nas
        najczesciej przytulanie nadrabia mąż-jestem mu za to wdzieczna bardzo, jest
        chyba bardziej przytulasty niz ja z naturysmile. Martusia jednak nie potrzebuje tak
        przytulania jak pochwal, rozmow, wyjsc tylko z mamą, ja z koilei musze sie
        nagimnastykowac, zeby przytulac 6 letniego Krzysia, a w domu jeszcze 2 maluchow.
        Pozdrawiam, Ewa
    • rycerzowa Re: jak dopieścić najstarszą? 18.12.08, 10:00
      To "dopieszczanie" wcale nie musi być dosłowne, tym bardziej, jeśli córeczka
      tego nie lubi. Tak, jak pisze Luxnordynka, istotne jest, by
      dziecko czuło się ważne, kochane.

      Gdy urodziła się moja najmłodsza, synek też miał 4,5 roku.
      Ani to wiek, ani charakter (ani płeć), by całować go po piętkach.
      Ale potrzebował czasu i uwagi.
      Gdy karmiłam maleńką, czytałam synkowi. I tuliłam średnią.
      Dostawał "ważne" rzeczy do zabawy, np. stare żelazko do rozkręcenia,starałam
      się, by był blisko, cały czas miałam z nim kontakt wzrokowy i słowny.
      W tym czasie dostał sporo nowych atrakcyjnych zabawek. Prosiliśmy rodzinę i
      znajomych, by odwiedzając nowo narodzoną, przynosili prezenty właśnie dla
      starszych dzieci.
      Raz na kilka dni udawało się zorganizować specjalne wyjście tylko z synkiem, np.
      podróż tramwajem.
      Wieczorem tata czytał książeczki.
      Syn nigdy nie był zazdrosny o młodsze siostry.

      Jeśli jesteś z dziećmi cały dzień, sto razy masz możliwość choćby w przelocie
      pogłaskać najstarszą, pocałować w łokietek, zachwycić się rysunkiem. Robiąc inne
      rzeczy możesz rozmawiać z nią, opowiadać jej różne historie, chwalić "mądrość" i
      dojrzałość, , wysłuchiwać , co ma ci do powiedzenia.
      Staraj się odgadnąć, czego ona najbardziej potrzebuje, a nie, co wydaje ci
      się,że ona potrzebuje.
    • anna_sla Re: jak dopieścić najstarszą? 18.12.08, 18:40
      wydaje mi się, że musisz postarać się obrać zasadę tulenia jednej nocy jedną,
      drugiej drugą i np. niech to tulenie odbywa się na dole, bo na górę wiadomo
      ciężko się dostać. Może kup taki turystyczny materac składany, który potem pod
      łóżko możesz wsunąć i wtedy możesz tulić obie na raz. A najmłodsze? Hmm, może na
      tą chwilę nogą pobujać obok w leżaczku?? Ja ze swoją starszą "ustaliłam", że
      muszę najpierw "spacyfikować" jej braciszków, a że do niedawna spali razem na
      dolnym łóżku piętrusa więc najpierw głową obok jednego nogami obok drugiego a
      potem na odwrót, a jak już się uspokoili na tyle, że nie skaczą i nie wychodzą z
      łóżka to idę do najstarszej, bo w końcu i tak nie jest w stanie zasnąć dopóki
      bracia wrzeszczą wink Często do którychś zaganiam męża..
    • misieimargolcia Re: jak dopieścić najstarszą? 07.01.09, 05:39
      My mamy zasade 5-cio minutowek. Kazdy ma prawo do 5-cio minutowego przytualania
      przez mame na wylacznosc. Dzieci to uwielbiaj szczegolnie rano i wieczorem a ze
      kazy ma prawo do przytulania, to tatus tez - co zazwyczaj konczy sie
      przytalaniem kazdego z kazdym. Oczywiscie nie zawsze jest to doslaowne 5 minut
      (mam 3 synow: 4l 9m, 2l 7m, 7m + maz co dawaloby 20 minut co rano jest wiecznoscia).
      Inny nasz sposob, to dzien na wylacznosc danego dziecka z mama lub tata.
      Odbieram wtedy jedno wczesniej przedszkola i mamy 3 godzniny dal siebie.
      Pozdrawiam
      • nurit Re: jak dopieścić najstarszą? 07.01.09, 16:17
        Moj najstarszy ma 4,5, srednia - 3,5, najmlodsza 2. I nie udaje sie
        wspolne czytanie, nawet dwojce starszych. Maja skrajnie rozne
        zainteresowania, nie ma ksiazki, krora pociagalaby oboje. Nie udaje
        sie tez system ”teraz poczytam tobie, za piec minut tobie”, bo wtedy
        to, ktore jest drugie w kolejce rozrabia na maksa. Bardzo sie
        staram, zeby z kazdym codziennie spedzic troche czasu w cztery oczy
        i wtedy jest super, choc wiadomo, bywaja dni, jakze czesto, kiedy to
        sie nie udaje. ale usypianie trojki jest dla mnie niewykonalne,
        prawde mowiac, nawet dziewczynek naraz nei moge sama uspic, bo sie
        wiecznie rozbawiaja. nie wiem jak wam sie to udaje.
    • nurit jeszcze 07.01.09, 16:32
      przeczytalam jeszcze raz o pieciominutowym przytulaniu i strasznie
      mi sie to spodobalo. wieczorem sprobuje. dziekuje smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka