Dodaj do ulubionych

Bankrutujemy?

20.10.22, 10:22
... że tak zapytam nieśmiało. Rentowność polskiego długu wzbiła się do lotu - na dziesięciolatkach kilka dni temu flirtowaliśmy (ponownie) z poziomem 8%, dzisiaj już 8,5%.

Gdzie jest granica bólu? 10%? Niżej?

Najładniej wygląda wykres pokazujący, jak się to zmieniło w ciągu roku (10-latki):

https://stooq.pl/c/?s=10ply.b&c=1y&t=l&a=lg&svg

stooq.pl/q/?s=10ply.b&c=1y&t=l&a=lg&b=0



A więc gramy w jengę z rynkami finansowymi. Póki co, wieża jeszcze stoi (z naciskiem na "jeszcze"):

tvn24.pl/polska/slawomir-dudek-gramy-w-jenge-z-rynkami-finansowymi-z-przyszloscia-polakow-6169879
Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 13:12
      Nie mowi sie bankrutujemy a BUM !!!

      A w ogole to mysl pozytywnie, popatrz na dobra strone, w koncu padnie Kaczynski, PiSdolce i katolce i znowu bedzie w POlsce pieknie i rozowo,
      Tusk bedzie prezydentem, jego syn premierem a Balcerowicz ministrem finansow.
      Jak oni wszyscy pojada jak Dyzma do swoich kolegow z Oxfrodow, Unii i Bundestagu po nowe kredyty to ten kredyt bedzie znowu tanszy od inflacji, wiec bedzie sam sie splacal a przyjaciel Tuska, Putin pojdzie z nim na spacer na molo.

      Mysl pozytywnie !

      • sevenseas Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 15:52
        Haha. A dokladnie to historia sie znow rymuje.

        Truss do dymisji, w cieniu byl jej brak zgody na ciecia w budzecie i podniesienie podatkow, ale jej juz nie ma. Wallace (minister obrony UK) tez mowi o dymisji bo chca ciac budzet obronny, zapewne tez z pomoca dla naszego sasiada.
        W USA republikanie mowia wprost, koniec z czekami dla Ukrainy.

        Czyli, Chiny dostaly w gebe bo zalatwiono ich najwiekszego partnera handlowego (jak wczesniej pisalem), przy okazji zalatwiono Niemcy cala EU w zasadzie, przejmujac europejski rynek energetyczny od Rosji (jak tez pisalem wielokrotnie na forum)
        My bez kasy bo poszla na zbrojenia i w kieszenie kolesi, pracy nie bedzie bo Gunter nie da..... i wroci w koncu Tusek, tym razem z kolegami odda nieruchomisci i ziemie w prawowite rece, a moze zrobi to juz PIS?

        Teraz czas na Chiny i negocjacje w nowym rozdaniu.

        Kolorowo.



        Jak pogoda LBS?
        • lastboyscout Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 16:10
          Nic dodac , nic ujac tylko mi to coraz bardziej pachnie Jalta Bis, co ciekawe w zdecydowanie innym rownowazeniu znaczenia stron.

          Pogoda jest dwa tygodnie super ale mielismy ogrom szczescia bo niedawno temu przeszedl tu (Uverta Alta) huragan.
    • cojestdoktorku Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 15:04
      nie no bezpieczeństwo cały czas rośnie:
      forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/8572355,blaszczak-leasing-bezzalogowy-system-rozpoznawczego-mq-9a-reaper.html

      www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/czym-wyrzutnie-rakietowe-chunmoo-roznia-sie-od-himarsow.html

      www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/wielkie-zakupy-polskiej-armii-dajemy-przyklad-czy-wydajemy-niepotrzebnie-pieniadze/1kg4k3j
      • dorota_333 Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 15:06
        Co ma piernik do wiatraka?
        • pigeon_shit_dust Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 15:18
          dorota_333 napisała:

          > Co ma piernik do wiatraka?

          No ma, bo wydajecie ogromne pieniadze, ktorych nie macie na zakupy , ktore sa calkowiecie bezproduktywne. W tym sensie ze bron nie geenruje nic w momencie kiedy w calosci jest zakupiona od obcego . NA kredyt.
          Co innego moze rozwalic swoje i zastapic to swoim. I tez trzeba na to by miec fundzusz a nie pozyczac chuj wie gdzie i od kogo.
        • cojestdoktorku Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 16:40
          500+ drukuje glapiński i wydana kasa krązy w gospodarce po czym wraca do budzetu
          tu mamy transfery większe niz socjalne i to nie są złotówki krązace w Polsce i nakrecajace koniunkturę tylko kasa Polskę opuszczajaca której brak koniunkturę osłabi, w dodatku to nie sa złotówki któe sobie mozna w NBP tworzyć tylko dolary i euro któe trzeba zdobyc albo eksportując a ograniczajac import, albo pożyczajac
          jako ze bilans eksport/import stał sie ostatnio mocno ujemny przez brak tanich ruskich surowców wychodzi ze musimy pożyczać za granicą
          rosnace zadłużenie zagraniczne to strach o wypłacalność która uderza włąsnie w oprocentowanie obligacji
          • lastboyscout Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 17:04
            I wszystko jasne ! smile

            Jasno rozowe znaczy sie, dokladnie jak kolor konsumpcyjnej hiperinflacji wink
          • dorota_333 Re: Bankrutujemy? 20.10.22, 18:50
            > jako ze bilans eksport/import stał sie ostatnio mocno ujemny przez brak tanich
            > ruskich surowców wychodzi ze musimy pożyczać za granicą
            > rosnace zadłużenie zagraniczne to strach o wypłacalność która uderza włąsnie w
            > oprocentowanie obligacji

            Jasne. Nie wiem, czy to zakupy zbrojeniowe ważą najbardziej, ale pewnie to istotny składnik. Rachunek obrotów bieżących chyba się mocno pogorszył.
    • pigeon_shit_dust wy : Bankrutujecie a 21.10.22, 02:24


      Putin nuknie Ukrow jeszcze przed wyborami w USA.


      ply.b&c=1y&t=l&a=lg&svg[/img]
      >
      > stooq.pl/q/?s=10ply.b&c=1y&t=l&a=lg&b=0
      >
      >
      >
      > A więc gramy w jengę z rynkami finansowymi. Póki co, wieża jeszcze stoi (z naci
      > skiem na "jeszcze"):
      >
      > tvn24.pl/polska/slawomir-dudek-gramy-w-jenge-z-rynkami-finansowymi-z-przyszloscia-polakow-6169879
    • dorota_333 "Finansowa katastrofa zagląda rządowi w oczy" 24.10.22, 11:14
      ... e tam, od razu "katastrofa". Po prostu nie zaciągną nowego długu i nie sfinansują niektórych wydatków. Tyle.

      "Według szacunków banku Credit Agricole same potrzeby pożyczkowe brutto budżetu państwa w przyszłym roku mogą sięgnąć blisko 400 mld zł wobec oficjalnie zaplanowanej w projekcie ustawy budżetowej kwoty ok. 270 mld zł. Do tego trzeba dodać ok. 80-90 mld zł, które będą musiały pożyczyć inne jednostki sektora finansów publicznych. Głównie Bank Gospodarstwa Krajowego, który z emisji obligacji pozyskuje finansowanie m.in. dla Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 czy Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych." *

      Jak na razie BGK odwołał planowany na dzisiaj przetarg obligacji czterech serii (m.in. na siły zbrojne). **

      "Ekonomista mBanku Arkadiusz Balcerowski kilka dni temu wskazywał, że plan BGK zakłada emisję do 15,2 mld obligacji do końca roku i będzie to rozgrzewka przed wyzwaniami na 2023 r. Sugerował, że zbliżający się przetarg obligacji będzie ciekawym testem."

      Wolą testu nie zdawać smile

      *
      businessinsider.com.pl/gospodarka/makroekonomia/rzad-ma-problem-z-rynkami-finansowymi-to-przepis-na-katastrofe/8hd7k4n

      **
      businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/przetarg-obligacji-odwolany-przez-bgk-rentownosci-najwyzsze-od-20-lat/emex6ge
      • pigeon_shit_dust Czepiasz sie 24.10.22, 12:12
        Dodrukuja.
        Testu nie zdaja, bo maja zwolnienie lekarskie.
        Na wiosne zaczne skladac oferty na mieszkanie w dolalarach. Nie wiem jeszcze czy notariusz to lyknie.





        dorota_333 napisała:

        > ... e tam, od razu "katastrofa". Po prostu nie zaciągną nowego długu i nie sfin
        > ansują niektórych wydatków. Tyle.
        >
        > "Według szacunków banku Credit Agricole same potrzeby pożyczkowe brutto budż
        > etu państwa w przyszłym roku mogą sięgnąć blisko 400 mld
        zł wobec oficja
        > lnie zaplanowanej w projekcie ustawy budżetowej kwoty ok. 270 mld zł
        . Do te
        > go trzeba dodać ok. 80-90 mld zł, które będą musiały pożyczyć inne jednostki
        > sektora finansów publicznych. Głównie Bank Gospodarstwa Krajowego,
        który z
        > emisji obligacji pozyskuje finansowanie m.in. dla Funduszu Przeciwdziałania CO
        > VID-19 czy Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych." *
        >
        > Jak na razie BGK odwołał planowany na dzisiaj przetarg obligacji czterech serii
        > (m.in. na siły zbrojne). **
        >
        > "Ekonomista mBanku Arkadiusz Balcerowski kilka dni temu wskazywał, że plan BGK
        > zakłada emisję do 15,2 mld obligacji do końca roku i będzie to rozgrzewka przed
        > wyzwaniami na 2023 r. Sugerował, że zbliżający się przetarg obligacji będzie c
        > iekawym testem."
        >
        > Wolą testu nie zdawać smile
        >
        > *
        > businessinsider.com.pl/gospodarka/makroekonomia/rzad-ma-problem-z-rynkami-finansowymi-to-przepis-na-katastrofe/8hd7k4n
        >
        > **
        > <a href="h
        • dorota_333 Re: Czepiasz sie 24.10.22, 14:54
          > Na wiosne zaczne skladac oferty na mieszkanie w dolalarach

          A niby po co w dolarach? smile

          Kadi, myślisz jak Polonus za komuny, więc coś wyjaśnię. Po pierwsze: transakcja na terenie RP musi zostać rozliczona w PLN. Więc akt notarialny i tak będzie opiewał na PLN. Po drugie: jest całkowita łatwość wymiany walut teraz, jakbyś nie zauważył.

          To miałoby sens tylko, jeśli przewidujesz galopującą inflację na PLN ze zmianami cen walut sięgającymi kilku procent dziennie. Wtedy wygodniej jest operować inną walutą - ale transakcja i tak będzie w PLN, po kursie danego dnia oczywiście.
          • pigeon_shit_dust Re: Czepiasz sie 24.10.22, 15:09
            dorota_333 napisała:

            > > Na wiosne zaczne skladac oferty na mieszkanie w dolalarach
            >
            > A niby po co w dolarach? smile
            >
            > Kadi, myślisz jak Polonus za komuny, więc coś wyjaśnię.


            A na jakiej podstawie uwzasz, ze za pol roku nie bedziecie mieli syfu jak za komuny?
            Dlaczego w PRL dokonywano takich transakcji w dolarach lub markach?
            To ja wyjasniam bo pewnie nie wiesz: W momencie ustalenia ceny zakupu , powiedzmy, 100, ta sama nieruchomosc w momencie finalizowania sprzedazy i przekazania gotowki wynosila juz 150.Nawet jak rozilcenie bylo w PLZ to ludzie sie umawiali na rownowartos w $.

            Ale rozumiem to troche, nikt nie chce sie pogodzic z mysla, ze jego kraj idzie prosto w dupe. Nawet jak nim rzadzi znienawidzona partia.



            Po pierwsze: transakcja
            > na terenie RP musi zostać rozliczona w PLN. Więc akt notarialny i tak będzie o
            > piewał na PLN. Po drugie: jest całkowita łatwość wymiany walut teraz, jakbyś ni
            > e zauważył.
            >
            > To miałoby sens tylko, jeśli przewidujesz galopującą inflację na PLN ze zmianam
            > i cen walut sięgającymi kilku procent dziennie. Wtedy wygodniej jest operować i
            > nną walutą - ale transakcja i tak będzie w PLN, po kursie danego dnia oczywiści
            > e.
            • dorota_333 Re: Czepiasz sie 24.10.22, 15:53
              Tak jak pisałam powyżej: jeśli uważasz, że będzie hiperinflacja to tak, cena będzie wyrażona w walucie "twardej". BTW, przejście na waluty "twarde" nastąpi automatycznie. Ale akt notarialny będzie opiewał na PLN.
      • pigeon_shit_dust Nadchodz na was nowe, Dorota. 24.10.22, 14:49
        dorota_333 napisała:

        > ... e tam, od razu "katastrofa". Po prostu nie zaciągną nowego długu i nie sfin
        > ansują niektórych wydatków. Tyle.

        Ida mlodzi, zdolni, milenialsi, zetki. Glodni sukcesu, ambitni, pracowici.
        Wezma waadze, madra , silna dlonia. Bedzie dobrze.

        Na list od Inspekcji Transportu Drogowego trzeba odpowiedzieć. Jeśli odpiszeż, że nie pamiętasz, może być to najdroższa "amnezja" w twoim życiu. Aktualnie ucieczka przed punktami karnymi może być naprawdę kosztowna

        Madrzy tacy.
        I co mi na to odpiszeż ? he?

        moto.pl/MotoPL/7,88389,29053865,dostales-list-wyrzucisz-go-do-kosza-za-to-nalezy-sie-8.html#do_w=58&do_v=730&do_st=RS&do_sid=1031&do_a=1031&s=BoxOpImg14
        Zobacz na komentarze, ilu Twych rodakow skomentowalo te tragedie.
        Oj, idzie nowe.
        • dorota_333 Re: Nadchodz na was nowe, Dorota. 24.10.22, 15:05
          Nie chce mi się prowokować nawalanki, ale właściciel pojazdu powinien pamiętać, komu powierzył czy użyczył. Bo inaczej to jest idealny pretekst do bezkarności - ja nie prowadziłem, nie pamiętam komu użyczyłem, więc nikt nie płaci mandatu. No, sorry.
          • pigeon_shit_dust Aha ! Dobrze jest :) 24.10.22, 15:11
            dorota_333 napisała:

            > Nie chce mi się prowokować nawalanki, ale właściciel pojazdu powinien pamiętać,
            > komu powierzył czy użyczył. Bo inaczej to jest idealny pretekst do bezkarności
            > - ja nie prowadziłem, nie pamiętam komu użyczyłem, więc nikt nie płaci mandatu
            > . No, sorry.


            Nie zauwazylas tez. A moze po proasu uwazasz, ze tak musi byc?
            Wszystkich was wali juz po glowach. Super smile
            • dorota_333 Re: Aha ! Dobrze jest :) 24.10.22, 15:54
              Nie "wali" tylko pomyśl chwilę i nie zaperzaj się. Furtkę do bezkarności trzeba zamknąć, po prostu.
              • pigeon_shit_dust Ok, dobsz. Dobsz. 24.10.22, 16:09
                dorota_333 napisała:

                > Nie "wali" tylko pomyśl chwilę i nie zaperzaj się. Furtkę do bezkarności trzeba
                > zamknąć, po prostu.

                Kretynski przepis w ruchu drogowym od poczatku nie byl tematem mojego postu.
                Napisalbym wtedy o co dokladnie chodzi. Albo jak to wyglada gdzie indziej.
                Tematem postu byl maloletni dziennikarz polski, publikujacy w ogolokrajowych mediach tekst z karygodnym bledem ortograficznym, ktory wylapal NAWET polonus po 4 dekadach zamieszkiwania poza Polska.
                Oraz edycja tego tekstu, ktora prawdopodobnie zajmuje sie podobny maloletni ambitny pol-idiota.
                Coz, Titanic tonie i nabiera wody , nikt nie przejmuje sie zwiedlymi kwiatkami w wazonie .
    • dorota_333 A może gramy nowy scenariusz? 25.10.22, 21:02
      ...ten, o którym wspomniałam w innym wątku - scenariusz dojścia do władzy opozycji i powrotu Polski do Europy. I napływu środków z UE ofkors.

      Albo to, co ostatnio się dzieje na USD/PLN i obligacjach to tylko korekta niedawno osiągniętych szczytów. Albo najnowsze sondaże uświadomiły rynkom, że scenariusz j.w. staje się prawdopodobny. To nie jest tylko to, że KO prześcignęła PiS w sondażu - opozycja razem brana ma 48% poparcia, a PiS i Konfederacja 33%.

      Może już świta? Może ta noc się kończy?

      • pigeon_shit_dust Re: A może gramy nowy scenariusz? 25.10.22, 22:59
        dorota_333 napisała:

        > ...ten, o którym wspomniałam w innym wątku - scenariusz dojścia do władzy opozy
        > cji i powrotu Polski do Europy. I napływu środków z UE ofkors.
        >
        > Albo to, co ostatnio się dzieje na USD/PLN i obligacjach to tylko korekta nieda


        Nadzieja, ze wam dadza. Nic innego juz nie macie. Mieliscie glupia gre pozorow, teraz to sie rozchodzi jak piardniecie na wietrze. Zostala kasa od obcych. Pusta kasa.


        > Może już świta? Może ta noc się kończy?

        EU to swiatlo, co?
        Pomoge CI troche oczy otworzyc:
        Ilu mieszkancow ma ta wasza niemiecka lokomotywa? Ktora was tam cignie za wielkie glowy?
        Ilu mieszkancow ma Kalifornia?
        Ktora ekonomia wlasnie przerosla ktora? Z tych dwoch? Porownujemy wasza najwieksza niemiecka ekonomie i jeden amerykanski stan.
        BTW, z podupadajacej Kalifornii wlasnie ucieklo cos z 4 miliony najbardzie zaradnych mlodych ludzi, generujacych spora czesc GDP. Nic to.
        No? Wygooglowalas juz ? I co ?
        Buahahahaha !
        • lastboyscout Re: A może gramy nowy scenariusz? 25.10.22, 23:41
          zaradnych mlodych ludzi, generujacych spora czesc GDP


          Powaznie ? Mlodzi sa zaradni ? Generujacy ?

          Moze jeszcze madrzy, swiadomi, zbuntowani, niesterowalni i z wyobraznia ?

          No i oczywiscie szczupli, gustowni, grzeczni, szczerzy, wolni od nalogow, ciezko pracujacy, niezadaniowi za to o wlasnej zelaznej dyscyplinie finansowej ?

          No i ...... wypowiedz to Kadilak: w 100% LIBERALNI !



          „młodzi, wykształceni” to nadchodząca postać współczesnej ciemnoty. A trzeba nam wiedzieć, że nie ma nic gorszego, niż ciemnota mniemająca, iż jest oświecona. Zwyczajna ciemnota wie, że jest ciemna i - zdając sobie sprawę z rozmiarów własnej ignorancji – jest ciekawa świata i chłonna, podczas gdy ciemnota oświecona tego nie wie i myśląc, że zjadła wszystkie rozumy, ma skłonność do pogardzania wszystkim, czego nie może pojąć; -Stanisław Michalkiewicz
          • pigeon_shit_dust Re: A może gramy nowy scenariusz? 26.10.22, 00:46
            lastboyscout napisał:

            > zaradnych mlodych ludzi, generujacych spora czesc GDP
            >
            >
            > Powaznie ? Mlodzi sa zaradni ? Generujacy ?


            A moze wyjechali starzy glupi i biedni emeryci.
            Chuj z tym.
            Nieistotne.
            Istotne jest ze zostalo ich tam 39 milionow i te 39 milionow to gospodarka WIEKSZA niz gospodarka 84- milionowych NIemiec.
            Tyle sa warci w Europie.
            Jedno wielkie gowno .


            Kapisz?
            A teraz smigaj ogladac debate. Zaczyna sie za 10 minut.
            • lastboyscout Re: A może gramy nowy scenariusz? 26.10.22, 01:04
              A teraz smigaj ogladac debate. Zaczyna sie za 10 minut.

              Ide na baleciki bo niedlugo wracamy.

              Debaty mi szkodza bo jak nie zaloze foliowej czapeczki to oni odbieraja mi wolnosc myslenia.

              Zreszta jezeli dzisiaj uznali, ze nie wolno bylo zmuszac ludzi do klucia to jutro powinni osadzic a potem sciac sprawcow.
              Ale tego nie zrobia i swoja bezkarnoscia najlepiej uswiadomia nam kpine z jakiegokolwiek sensu naszego dzialania,
              nasza bezsilnosc i praktycznie tym zapowiedza, ze jeszcze silniej dowala jutro.
    • pigeon_shit_dust Wezmiecie po zyci ze ho ho. 02.11.22, 16:42
      Niemcy krasnali nie chca?
      Wilkina slabiej schodzi?
      Latwo nie bedzie.
      next.gazeta.pl/next/7,151003,29096164,nowe-dane-z-polskiego-przemyslu-sprawily-duza-przykrosc-zatrudnienie.htmlPS.
      Na Pomorzu dzis dwa duze pozary. Na Starowce w Gdansku plonie duzy dewelopment a pod Gdanskiem splonela baza samochodow.
      Ratuj sie kto moze.
      • pigeon_shit_dust Re: Wezmiecie po zyci ze ho ho. 02.11.22, 16:45
        pigeon_shit_dust napisał:

        > Niemcy krasnali nie chca?
        > Wilkina slabiej schodzi?
        > Latwo nie bedzie.
        > next.gazeta.pl/next/7,151003,29096164,nowe-dane-z-polskiego-przemyslu-sprawily-duza-przykrosc-zatrudnienie.htmlPS.
        > Na Pomorzu dzis dwa duze pozary. Na Starowce w Gdansku plonie duzy dewelopment
        > a pod Gdanskiem splonela baza samochodow.
        > Ratuj sie kto moze.

        next.gazeta.pl/next/7,151003,29096164,nowe-dane-z-polskiego-przemyslu-sprawily-duza-przykrosc-zatrudnienie.html
        • dorota_333 Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 02.11.22, 19:12
          ... bo im gorzej na rynku pracy, tym mniejsze szanse na rozwinięcie się spirali płacowo-cenowej.

          Mam nadzieję, że naród odczuje wszystkie korzyści z władzy PiS. Poza bardzo wysoką inflacją, której się boję najbardziej.

          Tak że każdy wzrost bezrobocia to powód do świętowania.
          • pigeon_shit_dust Re: Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 02.11.22, 19:43
            dorota_333 napisała:

            > Tak że każdy wzrost bezrobocia to powód do świętowania.

            Korpo , duze firmy i co lepeij ustawieni najwyrazniej maja jeszcze duzo PiS-owskiego tluszczu do wypalenia.
            I nigdzie nie napisano, ze PiS tluszczu nagle pozaluje. Pytanie tylko ile moze portwac jeszcze ten cyrk.
            • dorota_333 Re: Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 02.11.22, 20:29
              > I nigdzie nie napisano, ze PiS tluszczu nagle pozaluje.

              Tarczy antyinflacyjnej NIE zapisano w budżecie na przyszły rok. Rząd może pożyczać, ale pożyczanie powyżej 8% długo nie potrwa (a może być i więcej).

              To raczej bliżej niż dalej. nie zdziwiłabym się, gdyby powróciły rozważania o skróceniu kadencji.
              • pigeon_shit_dust Re: Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 03.11.22, 12:33
                dorota_333 napisała:


                > To raczej bliżej niż dalej. nie zdziwiłabym się, gdyby powróciły rozważania o s
                > króceniu kadencji.

                Rzady wszystko moga. Pozyczac, nie oddac, zamknac, zabic.
                Moga, jak lewica w USA, straszyc zagrozeniem dla demokracji ( wybory!) albo wzywac do spiuszczenia wpierdol kandydatom prawicy ( New Hempshire).
                Rzad prawdopodobnie znajedzie metode zeby pozyczyc "poza" budzetem i dac tluszcz.
                Zloto i wszelkiej masci rezerwy pewnie juz dawno temu opierdolili?
                To polska natura. Nie dowiesz sie, ze sasai kasy juz nie ma poko komornik n drzwi mu papieru nie przylei ze chata zajeta.
                "Jakos to bedzie".
                • lastboyscout Re: Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 03.11.22, 20:45

                  Rzady wszystko moga. Pozyczac, nie oddac, zamknac, zabic.



                  Rzady tez moga gadac takie bzdury, tymbardziej, ze rzady wiedza to o czym rzadzeni nigdy sie nie dowiedza:


                  Mówiąc to, nie obawia się pani powtórki z nagłego osłabienia się rentowności polskiego długu? Bloomberg pisał przed kilkoma tygodniami, że obligacje Skarbu Państwa tracą na wartości najszybciej na świecie przez luźną politykę fiskalną oraz pauzę w podnoszeniu stóp procentowych przez RPP w październiku przy rosnącej inflacji. Ta sięga już blisko 18 proc.


                  Marta Kightley, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.

                  Rentowności na 10-letnich obligacjach skarbowych są bardzo wysokie i powiem szczerze, że są za wysokie. Rynek bowiem błędnie zakłada, że przez najbliższe 10 lat stopy procentowe zostaną w Polsce na podwyższonym poziomie, co jest jednak niesłychanie mało prawdopodobne. Od początku roku coraz więcej zagranicznych inwestorów zakupuje rodzime obligacje. Mówimy tutaj o dodatkowych kwotach rzędu 20 mld zł.

                  Gapinski to przy niej maly , zboczony misio wink

                  Trzeba byc absolutnym geniuszem albo absolutnym ignorantem aby dobrac taka ekipe do zarzadu polskim pieniadzem w takich czasach !
                  • pigeon_shit_dust Re: Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 03.11.22, 23:27

                    www.yahoo.com/finance/news/disregard-livelihoods-millions-elizabeth-warren-184500239.html

                    >
                    >
                    > Marta Kightley, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego.
                    >
                    > Rentowności na 10-letnich obligacjach skarbowych są bardzo wysokie i powiem
                    > szczerze, że są za wysokie. Rynek bowiem błędnie zakłada, że przez najbliższe 1
                    > 0 lat stopy procentowe zostaną w Polsce na podwyższonym poziomie, co jest jedna
                    > k niesłychanie mało prawdopodobne. Od początku roku coraz więcej zagranicznych
                    > inwestorów zakupuje rodzime obligacje. Mówimy tutaj o dodatkowych kwotach rzędu
                    > 20 mld zł.

                    >
                    > Gapinski to przy niej maly , zboczony misio wink
                    >
                    > Trzeba byc absolutnym geniuszem albo absolutnym ignorantem aby dobrac taka ekip
                    > e do zarzadu polskim pieniadzem w takich czasach !
                    >
                  • lastboyscout Re: Bardzo liczę na ten spadek zatrudnienia 04.11.22, 15:05
                    Taki sobie cytat ku uwadze Marty Kightley, wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego.


                    Przeciętne oprocentowanie sprzedanych w czwartek 20 października obligacji rządowych wyniosło aż 8,61 proc. Takie odsetki państwo będzie musiało płacić z naszych kieszeni na obsługę nowego długu o wartości 7,8 mld zł. Rentowności polskich 10-letnich papierów dłużnych (8,3 proc.) są w poniedziałek bliskie rosyjskim (9,8 proc.) i tureckim (10,9 proc.). W reakcji na rynkowe złe warunki pożyczania Bank Gospodarstwa Krajowego nawet odwołał swój poniedziałkowy przetarg, z którego środki miały iść na dozbrojenie armii.
                    Był to najgorszy przetarg obligacji skarbowych od 20 lat i czterech miesięcy. Przez wzrost oprocentowania zamiast 26 mld zł jak w ub.r. w przyszłym roku trzeba będzie zapłacić 66 mld zł na obsługę długu, czyli o 40 mld zł więcej rok do roku – wynika z budżetu państwa na przyszły rok
                    • pigeon_shit_dust Popatrz no sobie 04.11.22, 15:14
                      lastboyscout napisał:
                      P
                      > rzez wzrost oprocentowania zamiast 26 mld zł jak w ub.r. w przyszłym roku trzeb
                      > a będzie zapłacić 66 mld zł na obsługę długu, czyli o 40 mld zł więcej rok do r
                      > oku – wynika z budżetu państwa na przyszły rok[/i]
                      >

                      Czym oni w Polsce zyja. Danina za darmo od EU w wysokosci 34 mld euro.
                      Cala Polska zywi sie tym, ze dostana to kiedys za sprzedanie dupy.
                      PLN pojdzie do 3 za euro, ceny spadna, PKB im wzrosnie jak dostyana te gowniane 34 mld. Prawie nikt nawet nie wie, jakie sa zasady wydania tej kasy.
                      Ale starczylo, ze ktos mruknal "dostaniemy' i PLN w gore 2% smile
                      Oszalamiajacy majatek 163 mld PLN. A na sma tylko obsluge wlasnego dlugu musza wyjebac 66 mld.
              • pigeon_shit_dust Wszedzie polowe trzeba 04.11.22, 02:48
                Wypierdolic i gra


                finance.yahoo.com/news/elon-musk-to-start-mass-layoffs-at-twitter-on-friday-005242825.html




                tluszczu nagle pozaluje.
                >
                > Tarczy antyinflacyjnej NIE zapisano w budżecie na przyszły rok. Rząd może pożyc
                > zać, ale pożyczanie powyżej 8% długo nie potrwa (a może być i więcej).
                >
                > To raczej bliżej niż dalej. nie zdziwiłabym się, gdyby powróciły rozważania o s
                > króceniu kadencji.
    • pigeon_shit_dust Matko na Niebie, dolar leci !!! 02.11.22, 20:17
      next.gazeta.pl/next/7,151003,29098915,fed-podniosl-stopy-procentowe-o-75-punktow-bazowych.html#s=BoxOpMT
      Lezal cale 20 minut.
      Buahahahaha.
      W Polsce juz zavzeli liczyc oile im sie bedzie bardziej oplacal eksport.
      JA PIERDOLE.
    • dorota_333 Przygrzało 09.11.22, 14:47
      ..."pachnie rokiem 2008"

      "Od kilku tygodni na polecenie premiera działają grupy, które mają szukać oszczędności, gdzie się tylko da. Inni wyruszają w "tour" po świecie, by ktoś chciał kupić nasz dług. Sytuacja bez precedensu za tej władzy. Pachnie rokiem 2008, kiedy na głowę zwalił nam się globalny kryzys finansowy.
      (...)
      Informator portalu twierdzi, że złe nastroje rozpoczęły się od październikowego spotkania w Międzynarodowym Funduszu Walutowym w Waszyngtonie. Tam wysłannicy rządu mieli usłyszeć złe prognozy dotyczące gospodarki.

      Powiedzieć, że nastroje były fatalne, to tak jakby nic nie powiedzieć. [...] Politycznie jest to bardzo trudne do obrony. Bo jak wytłumaczyć ludziom, że mamy mieć najwyższy wzrost cen w Unii?".


      next.gazeta.pl/next/7,151003,29122029,nieoficjalnie-alert-w-rzadzie-ws-finansow-pachnie-rokiem.html#s=BoxOpMT
      • pigeon_shit_dust No widzisz 09.11.22, 15:31
        dorota_333 napisała:

        > ..."pachnie rokiem 2008"

        A martwilas sie ze izolacjonizm USA moze wam zaszkodzic.
        tymczasem sami sie upierdolicie tak, ze za mojego zycia na pewno z tego gowna sie juz nie wygrzebiecie.
        Nikt wam nic nie pozyczy a te smieszna grosze z KPO powinni wam dac, rozejdzie sie jak piardniecie na wietrze w dwa tygodnie smile



        >
        > "Od kilku tygodni na polecenie premiera działają grupy, które mają szukać oszcz
        > ędności, gdzie się tylko da. Inni wyruszają w "tour" po świecie, by ktoś chciał
        > kupić nasz dług. Sytuacja bez precedensu za tej władzy. Pachnie rokiem 2008, k
        > iedy na głowę zwalił nam się globalny kryzys finansowy.
        > (...)
        > Informator portalu twierdzi, że złe nastroje rozpoczęły się od październikowego
        > spotkania w Międzynarodowym Funduszu Walutowym w Waszyngtonie. Tam wysłannicy
        > rządu mieli usłyszeć złe prognozy dotyczące gospodarki.
        >
        > Powiedzieć, że nastroje były fatalne, to tak jakby nic nie powiedzieć. [...] Po
        > litycznie jest to bardzo trudne do obrony. Bo jak wytłumaczyć ludziom, że mamy
        > mieć najwyższy wzrost cen w Unii?".
        >
        >
        > next.gazeta.pl/next/7,151003,29122029,nieoficjalnie-alert-w-rzadzie-ws-finansow-pachnie-rokiem.html#s=BoxOpMT
        • dorota_333 Re: No widzisz 09.11.22, 20:27
          > sami sie upierdolicie tak, ze za mojego zycia

          Konkretni ludzie to robią. Ludzie, przeciwko którym zawsze głosowałam, więc nie pisz, że "my".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka