wiesj23
25.08.11, 20:29
Po ostatnich przejściach zacząłem zastanawiać się nad nawrotem.Jednak przeglądając książeczkę Gorskiego nie znalazłem wiele sygnałów.Fakt przeżywam większy stres.Jednak traktuję go jak koleje życia.W końcu musi minąć gdy poukładam puzzle które mi ostatnio rozsypano.Twardo realizuję swój opt,choć to pod górkę.Ale przeglądając książeczkę odkryłem u siebie narastanie kryzysu poprzez widzenie tunelowe/a bardziej dwutenelowe/ i trudności w konstruktywnym planowaniu.Pojawiło się też jakieś unieruchomienie.Tak,że chyba zaczynam myśleć życzeniowo.Takie dziecinne pragnienia.Narasta też dezorientacja.Trudno mi zrozumieć pewne rzeczy.Jednak nie widzę siebie w fazie depresji.Na sen nie narzekam.Na sny tym bardziej.Na nie nigdy nie narzekałem.I to wszystkie objawy,które udało mi się dostrzec.
Ale może włączył mi się system iluzji i zaprzeczeń.