Dodaj do ulubionych

Jestem trzeźwa :)

11.04.13, 18:48
Piszę w skrócie, bo mam mało czasu.Terapeutka z poradni uzależnień super, wciągnęła mnie na grupę. Udało mi się, miała akurat ostatnie miejsce. Grupa daje naprawdę dużo. Ogólnie bardzo ok. Nie ciągnie do alkoholu, polubiłam stan bez.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Jestem trzeźwa :) 11.04.13, 19:19
      anoraknophobia napisała:
      > Piszę w skrócie, bo mam mało czasu.Terapeutka z poradni uzależnień super, wciąg
      > nęła mnie na grupę. Udało mi się, miała akurat ostatnie miejsce. Grupa daje nap
      > rawdę dużo. Ogólnie bardzo ok. Nie ciągnie do alkoholu, polubiłam stan bez.
      __________________________.
      Gratuluje tej trzezwej decyzji...!
      Pozdrawiam i cierpliwosci zycze.
      A... ;-)
      Ps. Uwazaj na "wzloty" (euforie)
    • anoraknophobia sen 11.04.13, 20:15
      Ale miałam sen,w którym byłam pijana. To było okropne. To poczucie, że wszystko na nic, że tak wiele straciłam, długo rano nie mogłam dojść do siebie.
      • aaugustw Re: sen 11.04.13, 20:25
        anoraknophobia napisała:
        > Ale miałam sen,w którym byłam pijana. To było okropne. To poczucie, że wszystko
        > na nic, że tak wiele straciłam, długo rano nie mogłam dojść do siebie.
        __________________________________________________________.
        Nie przejmuj sie tym, podobne sny i ja mialem... - Gdybysmy pili mleko
        przysnilo by nam sie zapewne co innego...! (przynajmniej mnie...!) ;-)
        A...
        Ps. Nie zniechecaj sie teraz tym, co Cie oczekuje, bo to minie a potem
        bedzie tylko lepiej i lepiej...
        • aaugustw Re: sen 12.04.13, 13:50
          > anoraknophobia napisała:
          > > Ale miałam sen...
          __________________________.
          Co u Ciebie Anoraknophobia...!? ;-)
          Jaki nastroj masz dzisiaj...!?
          (doly czy wyzyny...!?).
          A...
          • anoraknophobia Re: sen 12.04.13, 16:26
            Dzięki,że pytasz. Czuję się nieźle, ani dół,ani wzlot. Tylko apetyt mi się zwiększył. Od kiedy odstawiłam alkohol, to cały czas coś bym podjadała.
      • bananarama-live Re: sen 12.04.13, 19:12
        Kiedy miałas ten sen? miedzy 19 a 20 ?
        • anoraknophobia Bardzo zabawne 14.04.13, 11:57
          Otóż nie. Dzisiaj znowu się powtóżyl.
          • 7zahir Sen z alkoholem to objaw głodu... 14.04.13, 12:59
            ....
            www.jutrzenka.cba.pl/glod_alkoholowy.html
            Porozmawiaj na ten temat na grupie i z terapeutką.
          • aaugustw Re: Bardzo zabawne 14.04.13, 13:15
            anoraknophobia napisała:
            > Otóż nie. Dzisiaj znowu się powtóżyl.
            _______________________________.
            Jezeli masz na mysli sen o alkoholu, to
            ja takze mialem je czesto na poczatku.
            Najwazniejsze, wedlug mnie jest to jak
            reagujesz po przebudzeniu, bo ja zawsze
            ze strachem a czasami nawet bylem spocony...!
            Dla mnie nie byl taki sen zabawny...! :-(
            A...
            • nivejka11 Re: Bardzo zabawne 14.04.13, 13:46
              aaugustw napisał:

              > Najwazniejsze, wedlug mnie jest to jak
              > reagujesz po przebudzeniu, bo ja zawsze
              > ze strachem a czasami nawet bylem spocony...!
              > Dla mnie nie byl taki sen zabawny...! :-(

              Ja tak samo. Miałam jakiś tydzień temu sen, w którym wypiłam półlitrówkę wódki. Obudziłam się ciężko przerażona, że zawaliłam wszystko....
              a potem taka wielka ulga - to był tylko sen!
              Mój chory, uzależniony mózg zrobi wszystko, żeby dostać kolejną porcję %. Na przykład właśnie taki sen ześle.
              Tylko to akurat głupi sposób mojego mózgu :-) - ja się tak przeraziłam, a potem czułam taką ulgę, że napicie się w realu było ostatnią rzeczą, o jakiej bym wtedy pomyślała.
              • aaugustw Re: Bardzo zabawne 14.04.13, 17:15
                nivejka11 napisała:
                > ... a potem taka wielka ulga - to był tylko sen!
                > Mój chory, uzależniony mózg zrobi wszystko, żeby dostać kolejną porcję %. Na pr
                > zykład właśnie taki sen ześle.
                > Tylko to akurat głupi sposób mojego mózgu :-) - ja się tak przeraziłam, a potem
                > czułam taką ulgę, że napicie się w realu było ostatnią rzeczą, o jakiej bym wtedy pomyślała.
                ________________________________________.
                ;-) Fajnie to napisalas z tym "głupim mózgiem"...! ;-)
                Mnie on takze juz o malo nie doprowadzil do katastrofy...! :-(
                A...
              • anoraknophobia Cieszę... 14.04.13, 23:09
                ...się,że nie pijesz, martwiłam się, że już się nie odezwiesz. Pozdrawiam
                • nivejka11 Re: Cieszę... 15.04.13, 08:31
                  A nie masz pojęcia jak ja i moi bliscy się cieszymy :-)
                  Miłego dnia wszystkim!
                  • aaugustw Re: Cieszę... 15.04.13, 18:55
                    nivejka11 napisała:
                    > A nie masz pojęcia jak ja i moi bliscy się cieszymy :-)
                    > Miłego dnia wszystkim!
                    ____________________________________________.
                    Uwazaj nie tylko na doly, ale takze na swoja euforie...!
                    A...
                    Ps. Mnie moje ukladanie sie zycia i moja radosc doprowadzily do picia...! :-(
                    • nivejka11 Re: Cieszę... 16.04.13, 09:29
                      aaugustw napisał:

                      > ____________________________________________.
                      > Uwazaj nie tylko na doly, ale takze na swoja euforie...!
                      > A...
                      > Ps. Mnie moje ukladanie sie zycia i moja radosc doprowadzily do picia...! :-(

                      Wiem, Auguście, mój kolega z AA nazywa to "siedzeniem na różowej chmurce". Trzeba bardzo uważać. W ogóle na wszystkie silne emocje - i te dobre i te złe - mogą doprowadzić do zapicia. Jestem ostrożna.
                      • aaugustw Re: Cieszę... 16.04.13, 10:40
                        nivejka11 napisała:
                        > ... wszystkie silne emocje - i te dobre i te złe - mogą doprowadzić do zapicia.
                        Jestem ostrożna.
                        _____________________________________________________.
                        To dobrze ze o tym wiesz, a teraz sprobuj wprowadzic to w czyn,
                        zeby sie z tymi emocjami rozprawic poprzez szukanie w sobie tego
                        "zlotego srodka", tej rownowagi duchowej, tego wewn. wyciszenia... -
                        Osobiscie cwicze to juz prawie 18 lat...! ;-)
                        I dalej jeszcze mam z tym problemy...! :-(
                        (zato z zapiciem nie mam juz zadnego problemu...!)
                        Wiosenne pozdrowki... - Nowe zycie budzi sie...! ;-)
                        A...
            • anoraknophobia Re: Bardzo zabawne 14.04.13, 23:12
              aaugustw napisał:
              > _______________________________.
              > Jezeli masz na mysli sen o alkoholu, to
              > ja takze mialem je czesto na poczatku.
              > Najwazniejsze, wedlug mnie jest to jak
              > reagujesz po przebudzeniu, bo ja zawsze
              > ze strachem a czasami nawet bylem spocony...!
              > Dla mnie nie byl taki sen zabawny...! :-(
              > A...
              Sen nie jest zabawny.
    • thomi73pl Re: Jestem trzeźwa :) 12.04.13, 13:50
      Odpowiadasz na:
      anoraknophobia napisała:

      > Piszę w skrócie, bo mam mało czasu.Terapeutka z poradni uzależnień super, wciąg
      > nęła mnie na grupę. Udało mi się, miała akurat ostatnie miejsce. Grupa daje nap
      > rawdę dużo. Ogólnie bardzo ok. Nie ciągnie do alkoholu, polubiłam stan bez.

      GRATULUJE!!!

      I Z CAŁEGO SERCA. - POWODZENIA-

      TO swietne , że tak czujesz. i miło sie czyta taki post.
      -
      dla mnie tez , znowu trzeźwiejacego , to wieksza inspiracja, -( kiedy slysze o kims nowym) niż porady - rady i oceny , ktorych..
      - ja nie chce..

      JESZCZE RAZ GRATULUJE.
      I DZIEKUJE ZA PODZILENIE SIE TYM ..

      PS.
      forum.gazeta.pl/forum/w,176,143818446,143848066,01_ABC_trzezwienia_grozba_innych_uzaleznien.html?wv.x=2

      forum.gazeta.pl/forum/f,244935,Uzaleznienia_pomozmy_sobie.html

      docs.google.com/a/gazeta.pl/file/d/0B9OEGQJkYMSeU1pXS1ZDclR5d0U/edit?usp=sharing
    • aradil Re: Jestem trzeźwa :) 21.04.13, 00:30
      Takie sny to normalne, nawet po wielu miesiącach. Też tak miałam :) Ale pojawiają się zwykle wtedy gdy w ciągu dnia mam do czynienia z wyzwalaczami pobudzającymi zmysły. Trzeba być czujnym.

      Wszystkiego dobrego
      • aaugustw Re: Jestem trzeźwa :) 21.04.13, 08:20
        aradil napisał(a):
        > Takie sny to...
        ... pojawiają się zwykle wtedy gdy w ciągu dnia mam do czynienia z
        wyzwalaczami pobudzającymi zmysły...
        ________________________________.
        Masz na mysli swojego chlopa...!? :-o
        A...
        • aradil Re: Jestem trzeźwa :) 21.04.13, 18:51
          ale co to wyzwalacze u alkoholika to wiesz chyba?
          • aaugustw Re: Jestem trzeźwa :) 21.04.13, 19:01
            aradil napisała (do A...):
            > ale co to wyzwalacze u alkoholika to wiesz chyba?
            _________________________.
            Pytasz, wiec odpowiadam...!
            Zdziwisz sie mocno, bo nie potrafie na to pytanie odpowiedziec
            w sposob szkolny, teoretyczny... - Ja jestem tylko zwyklym alkoholikiem,
            ktory odpowiada tak, jak go zycie nauczylo...!
            A wiec uwazam, ze takim wyzwalaczem moze byc i twoj chlop...! ;-)
            A jak ty to widzisz...!?
            A...
            • aradil Re: Jestem trzeźwa :) 23.04.13, 02:51
              To jako zwykła alkoholiczka Ci powiem, że tak po mojemu to chyba każdy z nas ma swoje wyzwalacze :) Może i dla jednych to będzie chłop, czemu nie. Sytuacje, przedmioty, każdemu co innego się z piciem kojarzy... Dla mnie na przykład najbardziej jest niebezpieczne nagromadzenie zbyt wielu okazji do dobrego humoru, gdy wszystko się udaje i jest świetnie, - tak, wtedy trzeba być czujnym.
              • nivejka11 Re: Jestem trzeźwa :) 23.04.13, 08:44
                aradil napisał(a):

                > Dla mnie na przykład naj
                > bardziej jest niebezpieczne nagromadzenie zbyt wielu okazji do dobrego humoru,
                > gdy wszystko się udaje i jest świetnie, - tak, wtedy trzeba być czujnym.

                Oj tak, wiem to też po sobie - stany euforyczne (do których mam skłonność) lub choćby tylko większa niż zwykle dawka dobrych emocji - i trzeba uważać, bo durny mózg natychmiast wrzeszczy "trzeba to oblać!!!". Brr.
                • aaugustw Re: Jestem trzeźwa :) 23.04.13, 09:55
                  nivejka11 napisała:
                  > Oj tak, wiem to też po sobie - stany euforyczne (do których mam skłonność) lub
                  > choćby tylko większa niż zwykle dawka dobrych emocji - i trzeba uważać, bo durn
                  > y mózg natychmiast wrzeszczy "trzeba to oblać!!!". Brr.
                  ______________________________________________.
                  Czyli wszyscy mamy podobnie i nikt z nas nie jest inny...!
                  Wiec i Ty z nami dasz sobie z tym sama rade...! ;-)
                  A...
                  • thomi73pl Re: Jestem trzeźwa :) 23.04.13, 14:27
                    aaugustw 23.04.13, 09:51 Odpowiedz
                    aradil napisała (do A...):
                    > To jako zwykła alkoholiczka Ci powiem, że tak po mojemu to chyba każdy z nas ma
                    > swoje wyzwalacze Może i dla jednych to będzie chłop..
                    • aaugustw Pijane myslenie... 23.04.13, 14:50
                      thomi73pl napisał:
                      > ... kazdy ma inne wyzwalacze..
                      dal mnei kiedys był taki : " nie martw sie t. wszytko jest juz poukładane i bedzie dobrze.. "
                      - pozytywne myslenie też może zabic.. !
                      ______________________________________________________.
                      Myslenie bez czynow, czy wiara bez uczynkow to rzeczy martwe...!
                      A...
              • aaugustw Re: Jestem trzeźwa :) 23.04.13, 09:51
                aradil napisała (do A...):
                > To jako zwykła alkoholiczka Ci powiem, że tak po mojemu to chyba każdy z nas ma
                > swoje wyzwalacze :) Może i dla jednych to będzie chłop, czemu nie. Sytuacje,
                > przedmioty, każdemu co innego się z piciem kojarzy... Dla mnie na przykład naj
                > bardziej jest niebezpieczne nagromadzenie zbyt wielu okazji do dobrego humoru,
                > gdy wszystko się udaje i jest świetnie, - tak, wtedy trzeba być czujnym.
                ___________________________________________________________.
                Dziekuje Ci Aradil za te odpowiedz, ktora pokrywa sie z moim zdobytym
                doswiadczeniem... - U mnie, na poczatku mojej abstynencji bylo dokladnie
                tak samo... - Zarowno euforia, jak i deprecha powodowaly wyzwolenie sie
                checi napicia, ktore to w przeszlosci konczyly sie zapiciem, dlatego kiedy
                przestalem potem pic i bylem szczesliwy, dlugo jeszcze towarzyszylo temu
                szczesciu uczucie strachu, ze zapije i ze znowu wszystko pojdzie na marne...!
                A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka