Dodaj do ulubionych

Ponownie TABEX

29.06.05, 18:45
Witam

Czytałam Wasze posty odn. Tabexu i stwierdziłam, że mam jeszcze jakieś szanse
na rzucenie tego g....
Zakupiłam owe cud-tabletki i od dzisiaj rozpoczęłam kurację. Muszę przyznać,
że nie ciągnie mnie wcale do papierosów, choć brak zajęcia rąk zmusił mnie do
sięgnięcia po jednego ;-) (no po dwa) - ale wstyyyyyyd.

Ale wracając do tematu. Nie dostałam do Tabexu ulotki z apteki, gdyż nie
kupowałam całego opakowania.Zanalazłam w necie dawkowanie, ale nie mogę nic
znaleźć odnośnie ilości dozwolonej na dobę oraz reakcji tych tabletek z
alkoholem.
Jeśli macie jakieś wiadomości na ten temat to proszę o odpowiedzi.
Z góry wielkie dzięki.

Gorące pozdrowienia dla uwolnionych od tego nałogu oraz tych rzucających.
Obserwuj wątek
    • sylwiassss Na wszelki wypadek 29.06.05, 18:51
      sprawdźcie czy to dawkowanie jest ok
      pierwsze 3 dni - 1 tabletka co 2h
      od 4 do 12 dnia - 1 tabletka co 2,5h
      od 13 do 16 dnia - 1 tabletka co 3h
      od 17 do 20 dnia - 1 tabletka co 5h
      od 20 do 25 dnia - 1-2 tabletki dziennie
      • nyhed Re: Na wszelki wypadek 29.06.05, 19:41
        Jest ok!
        Pamietaj aby nie przedawkowac!
        W pierwszym okresie (1-3dzien) 6 tabletek i tak jedna mniej w kazdym z podanych
        przez Ciebie przedzialow czasowych.
        (ja mialem wpadke i w pierwszej dobie 12 zjadlem!-dziwnie mi bylo,ale zyje)
        Nie pale juz prawie 2tyg.;))))
        Boje sie tylko,ze zapale w piatek,bo ide na impreze!!!

        powodzenia zycze!!!
      • paragraf221 Re: Na wszelki wypadek 29.06.05, 19:43
        z tego co pamiętam,to żadnego drinka tudzież piwa ja nie palę już 7 miesiąc
        właśnie dzieki tabexowi REWELKA życzę Ci abyś też rzuciła to świństwo
        • palacz47 Re: Na wszelki wypadek 29.06.05, 23:38
          Ja przez pierwszy tydzien brania tabexu paliłem ponad paczke na dzien i po
          tygodniu przestałem palić i nie pale już ponad 2 lata.A piwa napiłem się po 2
          tygodniach od chwili gdy przestałem palić i wcale nie musiałem przy tym zapalić
          papierosa,po prostu szło wytrzymać.I piwko popijam dość czesto czasami
          zastanawiam się czy nie za czesto.Dalej podoba mi się dymek z papierosa a ja po
          prostu nie pale,piwo jest lepsze.
          Powodzenia wszystkim życze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka