ja.tu.sama
26.07.06, 15:50
Jak odmawiacie np. na imprezie w pracy?
Nie bardzo sobie wyobrażam, że powiem "jestem alkoholiczką".
Samochodu nie mam i wszyscy o tym wiedzą.
Że alkohol mi szkodzi? "Eee tam, taki pyszny koniaczek, wódeczka, winko ma ci
zaszkodzić?"
Czy jest jakiś sposób, żeby wymigać się z tych imprez nie robiąc z siebie
dziwoląga?