Dodaj do ulubionych

Powazne pytanie

26.08.06, 19:58
Mojakuzynka dzwonila dzis do mnie i opowiadala, ze byla na wyjezdzie z pracy
przez tydzien.
Powiedziala, ze jeden koles tam pil 5 dni a szostego dostal padaczki a potem
jakiegos dziwnego otępienia, a trakcie ktorego zsikal sie.
Kuzynka zapytala, czy on jest alkoholikiem.
Zaciekawilo mnie- czy taka reakcja mogla wystapic u osoby nieuzaleznionej, po
prostu jakkolespil ostro 5 dni i nagle przestal to tak sie organizm zachowal,
czy to wystepuje na jakims etapie i tylko u uzaleznionych?
Takie medyczne pytanie.
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Powazne pytanie 26.08.06, 21:09
      ALKOHOLIK .....................

      Czasem tacy tez pracuja i jeżdża nawet na wycieczki z firmy ........
      • addicted1 Re: Powazne pytanie 27.08.06, 12:00
        deoand napisał:

        > ALKOHOLIK .....................
        >
        > Czasem tacy tez pracuja i jeżdża nawet na wycieczki z firmy ......


        tak, ja nie mowie ze nie, tylko chodzi o sam medyczny fakt- czy to moze
        wystapic u niealkoholika.
        wiem, ze malo prawdopodobne, bo nie alkoholik nie tankowalby raczej 5 dni pod
        rzad.
        ale kiedys robili w UK taki eksperyment- kobiete niepijaca przez 1 miesiac
        poili dzien w dzien alkoholem i porownali potem wszystko.
        oprocz zmian w wygladzie pojawily się ataki lęku, paniki, zle wyniki krwi, ale
        zastanawialem sie, czy mogloby dojsc az do delirium czy padaczki.
        chociaz pewnie trudno i wykluczyc i potwierdzic...
        • wojtech451 Re: Powazne pytanie - poważna odpowiedź! 27.08.06, 17:29
          Coraz rzadziej piszę na tym forum, więcej czytam.
          Zadziwia mnie aktywność addicteda1. Pisze dużo, często chaotycznie, poszukuje..
          Wygląda mi na to, że trudno mu definitywnie rozstać z alkoholem. I stąd zalew
          moralno-socjalno-psycho-medyczno-xxx-yyy-zzz....dywagacji. Rozstrząsa, rozbiera
          na czynniku pierwsze, analizuje, poszukuje, doszukuje, "gdyba", itd, itp.
          Tak jakby chciał zgłębić istotę alkoholizmu, znależć przyczynę i krzyknąć:
          EUREKA !
          Ludzie! Wiem dlaczego pijecie! Wiem dlaczego ja piję (piłem)! Wiem wszystko na
          ten temat!
          Addicted1 !!!
          Powiedz mi po co? Chcesz napisać doktorat o alkoholiźmie?

          PS.I
          Piszesz ponoć z kafejki, gratuluję właścicielowi takiego aktywnego klienta.
          Strach pomyśleć co by było gdybyś miał komputer w domu i szybkie łącze....

          PS.II
          Recepty i lekarstwa na alkoholizm nie ma. Dróg do wyjścia z picia jest kilka a
          każda skażona charakterem wędrowca-alkoholika zmienia się we własną,
          niepowtarzalną!
          • addicted1 Re: Powazne pytanie - poważna odpowiedź! 27.08.06, 21:57
            wojtech451 napisał:
            Powiedz mi po co? Chcesz napisać doktorat o alkoholiźmie?


            bo jestem ciekaw.
          • addicted1 Re: Powazne pytanie - poważna odpowiedź! 27.08.06, 22:01
            PS.I
            do wojtka451
            wiedzialem, ze moje pytanie bedzie zawieralo w sobie pytanie ukryte.
            wiedzialem.
            musze chyba zaczac pytac pod innym nickiekm, by czytajacy widzial te pytanbie,
            ktore jest, anie te, ktorego sie domysla.

            jakies wykrzywienie zauwazylem u alkoholikow, ze zawsze doszukuja sie "czegos
            jeszcze, ukrytego, podswiadomego",
            (a najczescie i tak wychodzi ze to chec picia).
          • tranzyt80 Re: Powazne pytanie - poważna odpowiedź! 27.08.06, 22:29
            wojtech451 napisał:

            > Coraz rzadziej piszę na tym forum, więcej czytam.

            -i coraz mniej rozumie... ?
            Byc sam,byc samotny i miec problem...przez samotnosc.
            Masz kota ? Addi z pewnoscia jeszcze nie !
          • addicted1 Re: Powazne pytanie - poważna odpowiedź! 28.08.06, 13:39
            Addicted1 !!!
            > Powiedz mi po co? Chcesz napisać doktorat o alkoholiźmie?
            >

            chcialem odac, ze taka mam dociekliwa nature.
            jak sie ucze jezyka obcego to tez che wiedziec dlaczego co i jak a nie wykuwam
            na pamiec.
            tak po prostu mam.
            > PS.I
            > Piszesz ponoć z kafejki, gratuluję właścicielowi takiego aktywnego klienta.
            > Strach pomyśleć co by było gdybyś miał komputer w domu i szybkie łącze....
            mam 2 miesiace za daro.

            ale rzeczywiscie, to wyglada coraz gorzej z ta siecia, to juz uzaleznienie.
        • e4ska Zimbardo i klika? 27.08.06, 22:18
          W UK, kraju anarchii, miał miejsce "taki eksperyment- kobiete niepijaca przez 1
          miesiac poili dzien w dzien alkoholem i porownali potem wszystko.
          oprocz zmian w wygladzie pojawily się ataki lęku, paniki, zle wyniki krwi..."?

          Tego to nawet Zimbardo by nie wymyślił... Kto poił? Terapeuci, którzy
          wyemigrowali za chlebem, pozostawiając w kraju swoje sześć zł za godzinę? Kim
          była pojona? Jakaś święta, która ratuje pijacke życie... Addi, żadna osoba
          niedopijaczona nie moglaby chlać porządnie przez miesiąc nawet dla dobra swojej
          klienteli... dzien jeden, ale na drugi to ja musiało odrzucać na kilometr... no
          nie, żeby wypijać przepisowe pół litra i dwieście równo przez miesiąc... ja bym
          mogła swojego czasu, ale na to trzeba zapracować, samo nie przyszło, a i to
          jeszcze by mną nie rzucało, chyba:)

          Jeśli więziono by męczenniczkę w lochach odwyku, to depresji czy konwulsji
          nabawiłaby się od zimna i wilgoci, tudzież od słynnych odwykniętych karaluchów,
          bo myszki przychodzą na końcu.

          Coś mi tu nie pasuje po prostu... Addi, wyjeżdżałes do UK bodajże, no no;)))
          • addicted1 Re: Zimbardo i klika? 28.08.06, 13:36
            Sprobuje poszukac w sieci o tym, to bylo jakis rok temu.
            napisalem "napoili" ale oczywiscie to byla ochotniczka.
          • addicted1 Re: Zimbardo i klika? 28.08.06, 13:48
            nie moge znalezc.
            byl jakis czas temu experyment, opisywala to rasa, nawet w Polsce.
            nawet pamietam 2 zdjecia- jedno przed drugie "po"

            a szukajac znalazlem ciekawa statystyke:

            A report last year by the Office for National Statistics showed that binge
            drinking was increasing among young women in England, but had not yet caught up
            with the rate among young men. Between 1998 and 2002 the proportion of young
            women binge drinkers increased from 24% to 28%, while the proportion among
            young men fell from 39% to 35%.

            rownouprawnienie :)
    • luna_76 Re: Powazne pytanie 26.08.06, 21:13
      A nie ma poprostu padaczki? Objawy te same, trudno definiować. Padaczkowcy z
      reguły powinni unikać trunków wyskokowych, bo narażają się na wystąpienie ataku.
      • deoand Re: Powazne pytanie 26.08.06, 21:41
        Teoretycznie tez mozliwe ale chyba gościu powiedziałby , że ma
        padaczkę - a o ile nie powiedziałby to przynajmniej nie piłby na
        umór ....

        a alkoholik pije na umór jak sie juz dorwie do darmowego
        wodopoju ...

        Ja optuje za alkoholik ....
        • sarkoid trudna odpowiedź 26.08.06, 22:11
          dlatego, że znam osobę, która ma epilepsję i nic z tego sobie nie robi -pije
          ile fabryka dała (padaczka od dziecka)
          jeśli chodzi o padaczkę alkoholową to w większości przypadków gdy wystapi, ma
          miejsce po odstawieniu alkoholu (2-3 dzień nie picia)
          czy ta osoba jest alkoholikiem? nie wiem-> za mało informacji
          (wg mnie)
    • 1dwa Re: Powazne pytanie 27.08.06, 18:08
      Wlasnie... apropos atakow epilepsji... Jak z tym jest u narkomanow??? Czy
      powodem moze byc np. po odstawieniu heroiny+clonozepan..? I czy juz zostanie,
      czy jedynie na poczatku odstawki sie pojawia..? Ktos ma jakas wiedze na ten temat..?
    • gooch Re: Powazne pytanie 27.08.06, 18:09
      za mało informacji, żeby stwierdzić, czy jest alkoholikiem.
      Ale na pewno pije szkodliwie.
      • deoand Re: Powazne pytanie 27.08.06, 22:19
        tez prawda ale hipoteze roboczą przyjąc można ....

        w każdym razie raczej cienko z gosciem .... jak nic z tym tzn
        piciem nie zrobi to pewno dostanie nastepnego napadu .....

        a z tym różnie może byc ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka