nie.my
19.08.05, 10:30
Dzis przeczytane:
Marek Borowski, SdPl: - Jestem jedynym w Polsce zbieraczem korkociągów. Mam
ich kilkadziesiąt, umieszczonych w specjalnie zbudowanej dla nich szafie.
Zaczęło się od korkociągu, który przypominał rakietę kosmiczną. Teraz
segreguję kupowane i otrzymane w prezencie korkociągi według trzech kategorii:
zabytkowe, przy czym najstarszy z posiadanych ma sto lat, druga grupa to
korkociągi maskowane, czyli pod postacią różnych rzeczy kryje się korkociąg, i
trzecia to korkociągi kolekcjonowane ze względu na ich mechanizm, bo człowiek
wymyślił wiele sposobów na wyciągnięcie korka i dostanie się do zawartości
butelki. Są więc próżniowe, dźwigowe, na kołach zębatych. Największy mój
korkociąg pochodzi z Hiszpanii, choć kupiłem go w Pradze. Ma pół metra
wysokości i służy do seryjnego otwierania wina w restauracji. By można było go
użyć, musi być przymocowany do ściany.
Ja sie pytam czy ktos z forumowiczow ma podobne hobby?
Pozdrawiam
NieMy